Szef rządu Kanady, Mark Carney, prowadził w poniedziałek konwersację z premierem Zjednoczonego Królestwa, Keirem Starmerem, na temat potencjalnego układu między UE a państwami Transpacyficznej Wspólnoty – przekazało biuro informacyjne lidera kanadyjskiego rządu. Niektóre źródła medialne sugerują, że celem Carneya jest utworzenie „bloku ekonomicznego wymierzonego w Trumpa”.

- Jak donosi Politico, wysłannik premiera Kanady przy UE, John Hannaford, prowadził na początku miesiąca w Singapurze rozmowy na temat perspektyw nowego przymierza.
- Przedstawiciele UE potwierdzają, że takie negocjacje mają miejsce, lecz nie są one „częścią działań o najwyższym priorytecie”.
- Władze kanadyjskie postrzegają kraje regionu Indo-Pacyfiku jako zasadniczy element swojej strategii dla sektora obronnego.
- Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl
Zgodnie z oświadczeniem, rozmowy przywódców Kanady i Wielkiej Brytanii koncentrowały się m.in. na „trwających debatach” między UE a krajami Partnerstwa Transpacyficznego, a także na współpracy gospodarczej i w zakresie obronności między Kanadą a Wielką Brytanią, obejmującej kwestie surowców krytycznych i „niezależnej infrastruktury AI”.
Według doniesień medialnych, wymiana zdań Carneya ze Starmerem wpisuje się w inicjatywę premiera kanadyjskiego, opisaną niedawno przez portal Politico, mającą na celu utworzenie wspólnego ugrupowania UE i 12 państw regionu Indo-Pacyfiku, wchodzących w skład Partnerstwa Transpacyficznego (CPTPP — Comprehensive and Progressive Agreement for Trans-Pacific Partnership). Z relacji źródeł portalu wynika, że w styczniu bieżącego roku Carney miał określić potencjalny sojusz mianem „anty-Trumpowskiego”.
Poznaj najlepsze metody, żeby nie stracić pieniędzy! | Onet Rano
- Przeczytaj: Rosja pod silną presją. Możliwe drastyczne decyzje w sprawie ropy
Przypomniano, że podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, w styczniu br., Carney wspomniał w swoim wystąpieniu, że Kanada uczestniczy w „działaniach mających na celu budowanie pomostów między Partnerstwem Transpacyficznym a Unią Europejską”.
Jak informuje Politico, przedstawiciel premiera Kanady przy UE, John Hannaford, prowadził na początku miesiąca w Singapurze dyskusje o możliwościach stworzenia nowego sojuszu. Cytowani przez portal rozmówcy z Kanady zaznaczyli, że rozmowy „zaczynają przynosić efekty, a dialog z partnerami jest produktywny”.
Urzędnicy UE potwierdzają rozmowy. „Nie są częścią priorytetowych działań”
Według Politico urzędnicy UE potwierdzają prowadzenie wspomnianych rozmów, zaznaczając jednocześnie, że nie stanowią one „części działań o najwyższym priorytecie”. Portal dodał również, że reprezentanci europejskiej sfery biznesu, jak Niemiecka Izba Handlu i Przemysłu (DIHK) oraz Brytyjskie Izby Handlowe (British Chambers of Commerce), wyrazili aprobatę dla zacieśnienia więzi między UE a CPTPP.
- Zobacz: USA negocjują z Iranem. Mogą ugrać bardzo wiele
CPTPP to umowa między Kanadą a dziesięcioma innymi państwami obszaru Indo-Pacyfiku: Australią, Brunei, Chile, Japonią, Malezją, Meksykiem, Nową Zelandią, Peru, Singapurem i Wietnamem. W grudniu 2024 r. dołączyła do niej Wielka Brytania. Politico podkreśliło, że UE i CPTPP razem wzięte reprezentują ponad 1,5 mld konsumentów.
Władze Kanady postrzegają kraje Indo-Pacyfiku jako kluczowy element swojej strategii dla przemysłu zbrojeniowego, która — zgodnie z doniesieniami medialnymi z minionego weekendu — dąży do ograniczenia zależności od dostaw ze Stanów Zjednoczonych. Dodatkowo — jak wskazano — w obszarach, w których krajowy przemysł nie dysponuje wystarczającymi zasobami, strategia przewiduje współpracę z krajami Europy oraz regionów Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
