Właściciel sieci Biedronka, portugalskie przedsiębiorstwo Jeronimo Martins, przedstawił wyniki za miniony kwartał. Przychody ze sprzedaży w popularnej w Polsce sieci sklepów dyskontowych powiększyły się o 3,6 proc., osiągając wartość 6,2 mld euro. „Popyt w branży handlu detalicznego artykułami spożywczymi był ograniczony” — głosi raport.

„Sytuacja geopolityczna w pierwszym kwartale roku powiększyła stan niepewności wśród firm oraz konsumentów. W takim otoczeniu, a także przy wyraźnym wzroście kosztów — zwłaszcza paliw — klienci zachowali ostrożność w kontekście wydatków na artykuły spożywcze, wciąż stawiając na niskie ceny i oferty promocyjne” — czytamy w sprawozdaniu portugalskiej spółki Jeronimo Martins, właściciela m.in. sieci sklepów Biedronka. Sprawozdanie odnosi się do rezultatów finansowych w pierwszym kwartale 2026 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polsce grozi brak wody?
Sprawdź również: Nowe reguły w Biedronce od 5 maja. Trzeba wypełnić istotny warunek
„Ponadto w Polsce nasza kluczowa sieć (Biedronka — przyp. red.) rozpoczęła rok, działając w warunkach deflacji w swoim koszyku zakupowym, w otoczeniu charakteryzującym się dużą konkurencyjnością. Wszystkie jednostki skupiły się na swoich założeniach strategicznych, podtrzymując konkurencyjność cenową i realizując skuteczne akcje promocyjne, aby zapewnić sobie zaufanie oraz wybór konsumentów” — czytamy dalej.
Inflacja artykułów spożywczych w Polsce. Właściciel Biedronki: trend zniżkowy
W sprawozdaniu wskazano, że w Polsce inflacja artykułów spożywczych przejawia tendencję malejącą od września 2025 r., osiągając średnio:
— 2,8 proc. w czwartym kwartale 2025 r.
— 2,3 proc. w pierwszym kwartale 2026 r.
— 2,1 proc. w marcu.
„Zapotrzebowanie w handlu detalicznym artykułami spożywczymi było ograniczone, a środowisko konkurencyjne było natężone, szczególnie w trakcie przygotowań do okresu wielkanocnego pod koniec marca” — dowiadujemy się z raportu.
Zobacz także: Identyczny produkt, odmienny skład w różnych marketach. Duże sieci wyjaśniają
Przychody ze sprzedaży Biedronki
W pierwszym kwartale 2026 r. przychody ze sprzedaży Biedronki podniosły się o 3,6 proc. do poziomu 6,2 mld euro (wzrost o 4,5 proc. w walucie lokalnej).
Wskaźnik LFL (sprzedaż porównywalna) ukształtował się na poziomie 2,3 proc., mimo znaczącej deflacji w koszyku zakupowym.
Sprzedaż LFL (Like-for-Like), czyli w sklepach porównywalnych, to zasadniczy wskaźnik efektywności w branży handlu detalicznego, obrazujący progres przychodów bez uwzględniania nowych otwarć czy zamknięć.
W sprawozdaniu za pierwszy kwartał podkreślono, że ostatni tydzień marca zawierał część efektu Świąt Wielkanocnych, które w 2025 r. przypadły w całości na drugi kwartał.
„Biedronka podtrzymała koncentrację na dyscyplinie w zarządzaniu kosztami, co wespół ze wzrostem sprzedaży poskutkowało powiększeniem się EBITDA o 4,6 proc. (+5,5 proc. w walucie lokalnej), osiągając wartość 482 mln euro, przy marży na poziomie 7,8 proc. (7,7 proc. w I kw. 2025 r.)” — czytamy.
Biedronka uruchomiła 12 sklepów w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku (3 sklepy netto) i sfinalizowała 36 modernizacji.
Wyniki Jeronimo Martins
Właściciel Biedronki, portugalska Grupa Jeronimo Martins, w pierwszym kwartale odnotowała 119 mln zysku netto — o przeszło 6 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.
Sprzedaż powiększyła się o 6,3 proc. do poziomu 8,9 mld euro (o 6,7 proc. przy utrzymaniu stałych kursów walutowych).
EBITDA powiększyła się o 8,4 proc. do 572 mln euro (o 9 proc. przy stałych kursach walutowych), przy marży EBITDA na poziomie 6,4 proc. (w porównaniu do 6,3 proc. w pierwszym kwartale 2025 r.).
Walne zgromadzenie akcjonariuszy, które odbyło się 23 kwietnia, zaakceptowało propozycję zarządu dotyczącą wypłaty dywidendy w wysokości 0,65 euro na akcję (kwota brutto), co daje łącznie 408,5 mln euro, z terminem płatności na 12 maja.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
