Słynna blogerka opublikowała post o narodzinach dziecka. Interwencja dotarła do UOKiK.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nadeszło zażalenie dotyczące popularnej influencerki. Dotyczy ono jej publikacji na Instagramie odnośnie kooperacji z warszawskim szpitalem Medicover — donosi portal Wirtualne Media. Angelika Trochonowicz, znana jako Andziaks, zamieściła tam relację ze swojego porodu. UOKiK przyznał, że wpłynęła do nich skarga, ale zaznaczył, że w tego typu sytuacjach oczekuje reakcji od serwisów społecznościowych.

Do UOKiK wpłynęła skarga na influencerkę (fot. Instagram/Andziaks)
Do UOKiK wpłynęła skarga na influencerkę (fot. Instagram/Andziaks) | Foto: MOZCO / Shutterstock

Andziaks w poście z 16 stycznia 2026 r. pisała o swoim rozwiązaniu w szpitalu Medicover w Warszawie. „To już drugi raz, jak rodziłam właśnie tu i znowu czułam się wspaniale otoczona opieką, a cały okres wspominam z sentymentem i rozrzewnieniem” — oznajmiła. Zdaniem Olivii Drost z agencji oLIVE media, która zwróciła uwagę na post i przeanalizowała temat na portalu LinkedIn, w publikacji nie było wzmianki o komercyjnej współpracy z Medicovorem. O konieczności umieszczania takiej adnotacji jednoznacznie mówią zalecenia UOKiK. Według Wirtualnych Mediów, odpowiedni dopisek pojawił się w poście Angeliki Trochonowicz dopiero po kilku dniach.

Eksperci o tym, czy TikTok i Instagram faktycznie kreują trendy. "Walczę z tym cały czas"

UOKiK potwierdza zażalenie i kieruje uwagę na platformy społecznościowe

W początkowej publikacji Andziaks miało widnieć oznaczenie „@współpraca Szpital Medicover”. Kilka dni później uzupełniono, że to „współpraca płatna”.

www.instagram.com

„Parę lat temu UOKiK wydał jasne wytyczne co do oznaczeń reklam na kanałach influencerów i nałożył już pierwsze wysokie kary za niewłaściwe informowanie o reklamie. Jak się stało, że ani nikt z teamu Andziaks, ani nikt ze strony klienta (agencji/działu prawnego?) nie zadbał o poprawne oznaczenia?” — napisała na Linkedin Olivia Drost. Jej słowa przytacza portal Wirtualne Media.

Agnieszka Majchrzak z zespołu prasowego UOKiK-u potwierdziła, że faktycznie nadeszło zażalenie na influencerkę. „Każda sprawa jest przez Urząd badana i podejmujemy kroki, tam, gdzie jest to niezbędne i zasadne dla zagwarantowania ochrony interesu publicznego w obszarze ochrony konsumentów” — oświadczyła Wirtualnym Mediom.

Jednocześnie podkreśliła, że serwisy społecznościowe powinny wymagać przestrzegania swojego regulaminu w kwestii oznaczania współprac i „respektować obowiązujące prawo w zakresie szybkiego i skutecznego reagowania na skargi/powiadomienia konsumentów” — informują Wirtualne Media. Dodała również, że dotychczas urząd nie prowadził postępowań w tej materii.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *