Rosyjski bogacz pod śledztwem w Hiszpanii. Rewizje w rezydencjach.

Mikołaj Kolesow znalazł się w kręgu zainteresowań hiszpańskich organów. Majątki, które związane są z rosyjskim przemysłem militarnym, zostały przepisane na małe dzieci rosyjskiego przedsiębiorcy — informuje hiszpańska gazeta „El Pais”.

Nikołaj Kolesow
Nikołaj Kolesow | Foto: Natalia de la Rubia / Shutterstock

W poniedziałek, około godziny 13, hiszpańskie organy wkroczyły do luksusowych rezydencji na Majorce, które podobno należą do Mikołaja Kolesowa i jego rodziny. Jest to rosyjski biznesmen, aktywny w sektorze zbrojeniowym. Od 2014 roku podlega sankcjom Unii Europejskiej. Kolesow kieruje firmą Wiertoloty Rossii [Rosyjskie Śmigłowce]. W przeszłości pełnił również funkcję gubernatora obwodu amurskiego.

Według doniesień „El Pais”, powodem działań hiszpańskich organów są ustalenia Fundacji Antykorupcyjnej, utworzonej przez Aleksieja Nawalnego. Działacze w minionym roku ogłosili, że Kolesow posiada co najmniej pięć nieruchomości na Majorce. Wille te są zarejestrowane na członków jego rodziny, w tym na kilkuletnie pociechy. Wcześniej należały one do rosyjskich firm z branży zbrojeniowej.

x.com

Służby w luksusowych rezydencjach na Majorce. Należą do dzieci oligarchy

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy weszło do co najmniej dwóch posiadłości w gminie Calvia na południu Majorki, w tym do jednej położonej na jednym z najbardziej prestiżowych osiedli. „Te dwie posiadłości, wraz z trzecią, najprawdopodobniej zostały zakupione w 2024 roku przez czteroletniego syna Kolesowa” — relacjonuje „El Pais”. Dwie pozostałe zostały przypisane córce i 70-letniej siostrze biznesmena.

Hiszpańskie służby nie przekazują informacji na temat swoich działań. Dochodzenie prowadzone przez Główny Komisariat Informacji objęte jest klauzulą tajności.

Jak informuje serwis Meduza, w październiku 2025 roku nieruchomości Mikołaja Kolesowa w Hiszpanii zostały zabezpieczone w związku ze sprawą prania brudnych pieniędzy.

HtmlCode Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *