Przemysł i handel detaliczny od lat uchodzą za liderów w dziedzinie analizy danych. Tymczasem to właśnie fabryki generują jedne z najbardziej złożonych i cennych zbiorów danych na rynku — i dopiero teraz zaczynają je w pełni doceniać. Sebastian Stefanowski, Dyrektor Praktyki Databricks w Inetum Polska, wyjaśnia, dlaczego dane przemysłowe stanowią unikalną kategorię, jakie implementacje sztucznej inteligencji przynoszą dziś realne korzyści oraz jak migracja do chmury wpłynęła na projekt dla jednego z największych światowych producentów silników lotniczych.

Business Insider: Jakie rodzaje danych dominują w sektorze produkcyjnym i co sprawia, że tak bardzo różnią się od danych z branży finansowej lub handlu detalicznego?
Sebastian Stefanowski: Przemysł charakteryzuje się przede wszystkim znacznie większą wielowymiarowością i warstwowością danych. Sektor finansowy i handel detaliczny analizują głównie dane transakcyjne, demograficzne oraz dane o zachowaniach użytkowników — są one stosunkowo jednorodne i łatwe w obróbce. W produkcji pojawia się zupełnie nowa kategoria: dane strumieniowe generowane bezpośrednio przez maszyny (tzw. dane szeregów czasowych), linie produkcyjne, a coraz częściej także przez same produkty. Mam tu na myśli odczyty z czujników wibracji, temperatury, zużycia energii, dane ze sterowników, a często także obrazy z kamer przemysłowych. Ilość tych danych może być astronomiczna, a ich charakter wymaga przetwarzania w czasie zbliżonym do rzeczywistego. To fundamentalna różnica jakościowa, nie tylko ilościowa.
Jakie są największe wyzwania związane z analizą danych za pomocą sztucznej inteligencji w środowisku przemysłowym? Czy problemem jest jakość danych, ich rozproszenie, czy może standardy integracji?
Pierwszym wyzwaniem jest rozmiar tych danych (inaczej wolumen). Urządzenia na liniach produkcyjnych potrafią generować dane kilka razy na sekundę. Systemy analityczne muszą być zaprojektowane z myślą o takiej przepustowości, aby móc nadążyć.
Drugim, często niedostrzeganym wyzwaniem, jest bezpieczeństwo. Procesy produkcyjne stanowią w wielu przypadkach unikalną wartość przedsiębiorstwa, jego własność intelektualną, dlatego dane opisujące te procesy nie mogą wyciec. Dochodzą do tego wymogi regulacyjne, szczególnie w branżach objętych szczególnym nadzorem, takich jak lotnictwo, farmacja czy energetyka.
Jak zmieniła się dojrzałość danych polskich firm produkcyjnych w ostatnich latach i dokąd zmierzają one w perspektywie 2026 roku?
Trend jest wyraźny: producenci odchodzą od odizolowanych systemów, które analizowały poszczególne etapy produkcji osobno. Zmierzamy w kierunku scentralizowanych platform przetwarzania danych — takich jak „Data Lakehouse” — które umożliwiają łączenie danych z wielu warstw jednocześnie i na ich podstawie generowanie wniosków użytecznych z perspektywy operacyjnej i strategicznej — innymi słowy dla całej struktury przedsiębiorstwa.
Co ciekawe, najbardziej zaawansowane firmy zaczynają myśleć nie tylko wstecz — „co się wydarzyło, gdzie były straty” — ale także w przód: jak dane z bieżącej produkcji mogą wpłynąć na wersję produktu za trzy lata. Jest to szczególnie widoczne w branżach zaawansowanych technologicznie: elektronice, motoryzacji. Produkty stają się inteligentne, wyposażane w kontrolery i procesory, a świat „produkcji” integruje się coraz ściślej ze „edge computingiem”.

Od czego firma produkcyjna powinna zacząć swoją przygodę ze sztuczną inteligencją, jaki jest optymalny pierwszy krok?
Kluczowa zasada: wdrożenie AI w produkcji nie może być spontaniczną reakcją na trend rynkowy. Musi być procesem uporządkowanym i dostosowanym do rzeczywistych potrzeb biznesowych.
Zacząłbym od audytu problemów: zidentyfikowania, gdzie firma traci najwięcej czasu, generuje największe straty materiałowe lub zmaga się z najczęstszymi przestojami. Następnie należy zinwentaryzować dane, które firma już posiada. Wiele przedsiębiorstw jest zaskoczonych ilością danych, które już zbierają, choć w sposób rozproszony.
Dopiero wtedy warto pomyśleć o technologii. Dobra wiadomość jest taka, że chmura radykalnie obniżyła próg wejścia. Model pay-per-use oznacza, że nawet średniej wielkości firma produkcyjna może zacząć zbierać i analizować dane bez dużych nakładów kapitałowych na infrastrukturę. I tu moja ostatnia rada: myśl na dużą skalę, zacznij od małych kroków. Zacznij od jednego konkretnego, palącego problemu — na przykład przewidywania awarii jednej maszyny — rozwiąż go skutecznie, a następnie wykorzystaj doświadczenia z wdrożenia pilotażowego do stopniowego rozszerzania systemu na całą fabrykę.
Jakie zastosowania AI są obecnie standardem rynkowym w branży: co firmy wdrażają najchętniej i z najlepszym skutkiem?
Oprócz zastosowań wspólnych dla wszystkich branż, takich jak planowanie sprzedaży czy analiza łańcucha dostaw, produkcja ma swoje specyficzne obszary. Dwa przypadki użycia są dziś praktycznie standardem. Pierwszy to autonomiczna kontrola jakości oparta na systemach wizyjnych. Modele AI zastępują lub wspierają ludzi na linii produkcyjnej, odróżniając wadliwe sztuki od poprawnych z dokładnością porównywalną do ludzkiego inspektora, ale bez zmęczenia i przerw. Drugi to konserwacja predykcyjna — przewidywanie awarii maszyn, zanim do nich dojdzie. To zmiana paradygmatu: z reaktywnego utrzymania ruchu na predykcyjne planowanie serwisu.
Konserwacja predykcyjna jest istotnie jednym z najczęściej wymienianych zastosowań AI w fabrykach. Co tak naprawdę zmienia ona w utrzymaniu ruchu?
Z raportu Siemens The True Cost of Downtime 2024 wynika, że 500 największych firm na świecie traci rocznie 1,4 biliona dolarów z powodu nieplanowanych przestojów. Odpowiedzią jest właśnie konserwacja predykcyjna.
Do tej pory systemy produkcyjne działały w trybie reaktywnym: analizowały to, co dzieje się teraz lub co wydarzyło się w przeszłości. Ponieważ koszt usunięcia niespodziewanej awarii jest zazwyczaj astronomiczny, firmy produkcyjne operowały w trybie „konserwacji zapobiegawczej” — czyli zlecały prace serwisowe w określonych interwałach, często dla maszyn, które nie wymagały jeszcze interwencji. To ograniczało krytyczne przestoje, ale podnosiło ogólny koszt utrzymania ciągłości produkcji. Nowoczesne modele AI dodają nowe możliwości — predykcję. System nie tylko rejestruje anomalię w działaniu na wczesnym etapie, ale przewiduje na podstawie obserwacji, że za dwa tygodnie określony komponent może ulec awarii. To otwiera zupełnie nowe możliwości optymalizacji, które wcześniej były niedostępne. Zamiast planować serwis według kalendarza lub reagować po awarii, można planować wymianę części z precyzyjnym wyprzedzeniem — nie za wcześnie, nie za późno. W przypadku urządzeń, do których części są bardzo drogie, ta optymalizacja przynosi nawet milionowe oszczędności.

Jak w tym kontekście wygląda rola połączenia sztucznej inteligencji z IoT? Czy rzeczywiście przekłada się ono na realną zmianę operacyjną, czy nadal pozostaje raczej marketingowym hasłem?
Każdy, kto jeździ nowoczesnym samochodem, obserwuje tę zmianę na własne oczy. Dzisiejsze standardy w świecie motoryzacji to samochody wyposażone w elementy AI, komputery pokładowe i stałą komunikację z systemami producenta. To nie jest „hype”, to rzeczywistość, która wkracza do branży konsumenckiej i przemysłowej jednocześnie. Producenci tworzący zaawansowane technologicznie produkty — a przez „zaawansowane” rozumiem także pralkę czy lodówkę, nie tylko samochód — będą zmuszeni myśleć o integracji z IoT. Ten trend jest, moim zdaniem, nieodwracalny. Pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy i jak szybko”.
Inetum od ponad dekady współpracuje z jednym z największych na świecie producentów silników lotniczych. Z jakim problemem biznesowym zgłosił się ten klient?
Klient, globalny koncern specjalizujący się w produkcji systemów zasilania i silników lotniczych, zorientował się, że jego dotychczasowy system monitorowania silników, zainstalowany w lokalnej serwerowni w modelu on-premise, przestaje być wydolny. Flota samolotów rośnie, silników przybywa, a infrastruktura nie nadąża z przetwarzaniem ogromnych wolumenów danych. Weszliśmy do projektu w momencie, gdy klient rozważał jeszcze modernizację w modelu on-premise. Dość szybko doszedł jednak do wniosku, że to ślepy zaułek i że prawdziwym przełomem będzie migracja systemów analitycznych do chmury. Ta decyzja uwolniła go od wszelkich ograniczeń związanych ze skalą danych, teraz i w przyszłości.
Jakie technologie okazały się kluczowe dla sukcesu? Czy może pan wskazać centralny element tej nowej architektury?
Klient początkowo nie miał ściśle sprecyzowanych preferencji technologicznych. „Game-changerem” okazał się Databricks — dziś prawdopodobnie najpopularniejsza platforma do wielkoskalowego przetwarzania danych w chmurze. Opiera się na silniku Apache Spark, ale oferuje znacznie więcej: zarządzanie organizacją danych, kontrolę bezpieczeństwa, a przede wszystkim natywną integrację z gotowymi modelami AI oraz procesami uczenia maszynowego — treningiem unikalnych modeli w oparciu o własne dane. Dla klienta kluczowy był również model rozliczeniowy pay-per-use. System monitoruje silniki na bieżąco, ale intensywność analiz jest zmienna, a ten model rozliczeniowy sprawia, że klient płaci tylko za te dane, które faktycznie przetworzył.
Co sprawiło, że wdrożenie AI było w tym przypadku możliwe, jakie warunki musiały zostać spełnione po stronie klienta?
Kluczowe było zaufanie. Dane z silników lotniczych to informacje niezwykle wrażliwe, opisujące krytyczne procesy techniczne, które są własnością intelektualną producenta. Zbudowanie relacji opartej na bezpieczeństwie i transparentności umożliwiło udostępnienie danych w skali wymaganej do analizy.
Drugi warunek to gotowość do zmiany modelu działania — od on-premise do chmury. To nie jest decyzja techniczna, to decyzja strategiczna i kulturowa. Klient musiał zaakceptować, że skalowalność i przyszłościowość systemu wymaga rezygnacji z dotychczasowego sposobu myślenia o infrastrukturze IT.
Jakie wymierne efekty przyniosło wdrożenie?
Konkretnych liczb nie mogę podawać, to tajemnica przedsiębiorstwa. Klient otwarcie jednak chwali się tym, że modernizacja systemu przyniosła nową jakość i nowe oszczędności, a przede wszystkim nowe możliwości w zakresie rozwoju produktów.
Patrząc z mojej perspektywy jako architekta IT: przed firmą otworzyły się możliwości, których 10 lat temu po prostu nie miała. Anomalie w pracy silników są obecnie wykrywane na bardzo wczesnym etapie. Planowanie serwisu i wymiany części odbywają się z właściwym wyprzedzeniem, co przy cenach komponentów lotniczych przynosi znaczące oszczędności. A zebrane dane z tysięcy godzin pracy silników stają się podstawą do projektowania kolejnych, lepszych generacji. Jednym słowem, dane z obecnej floty kształtują silnik przyszłości — to chyba najlepsze podsumowanie tego, czym może być analityka przemysłowa, gdy jest dobrze zrobiona.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. Materiał reklamowy na zlecenie marki Inetum Udostępnij artykuł Newsletter Bądź na bieżąco z informacjami ze świata biznesu i finansów Zapisz się
Najpopularniejsze w BUSINESS INSIDER
Biznes
Które regiony kraju w wakacje przyciągają najwięcej turystów? Nie jest to morze
wczoraj 16:05
Biznes
Biedronka odpowiada. Chodzi o sklep w szeregowcu
wczoraj 14:59
Biznes
Upały napędzają zużycie energii. PSE zabrały głos
wczoraj 14:08
Biznes
Pierwszy raz od lat zyski banków powinny spaść. ZBP pokazał symulację
wczoraj 14:07
Biznes
Niemiecki mega projekt. Pięć lat opóźnienia i dodatkowe miliardy euro kosztów
wczoraj 12:44
Biznes
Elektryczny maluch za 20 tys. euro rzuca wyzwanie Volkswagenowi
wczoraj 12:04
Biznes
Tyle zarobiła polska spółka na książce Andrzeja Dudy. To był pierwszy projekt firmy
wczoraj 10:34
Materiał promocyjny
Automatyzacja to już nie przyszłość. Największym wyzwaniem jest dziś wybór właściwego kierunku
wczoraj 00:00
Biznes
Nowe wsparcie dla Ukrainy. Grupa EBI przeznaczy gigantyczną kwotę
czwartek 22:44 Biznes
Nie tylko Cyfrowy Polsat. Syn Zygmunta Solorza zarabia też w inny sposób
czwartek 11:16
Biznes
Władze Mety przejrzały na oczy? "Morale w firmie prawdopodobnie najgorsze w historii"
czwartek 11:15
Biznes
Ogromne zadłużenie branży meblarskiej w Polsce. Przoduje jeden region
czwartek 10:09
Biznes
Nowy odcinek walki z zakazem handlu. Hipermarkety idą w książkowy wytrych
czwartek 08:26
Tylko u nas Biznes
Banki pod pręgierzem populizmu. Prezes Banku Pekao odpowiada byłemu premierowi [OPINIA]
czwartek 06:50 Biznes
Polski gigant farmaceutyczny wkracza na nowy rynek. W Polsce robi się za ciasno
środa 16:30 Materiał promocyjny
Domowe spa coraz popularniejsze w Polsce. Tak zmieniają się oczekiwania klientów
środa 16:13
Biznes
Miał być dom, a wyszła Biedronka. Mieszkańcy protestują przeciw inwestycji
środa 13:40
Materiał promocyjny
Fundacja rodzinna musi wybrać bank. Jak zabezpieczyć majątek, aby przetrwał pokolenia?
środa 12:00
Biznes
Elon Musk nie jest już bilionerem
środa 11:06
Biznes
Blaski i cienie polskiego przemysłu. W miesiąc mocno spadła m.in. produkcja komputerów
środa 10:47
Materiał promocyjny
5 najlepszych firm restrukturyzacyjnych w Polsce 2026 – wybraliśmy firmy, które skutecznie ratują biznes przed upadłością
środa 10:00 Biznes
Zbrojeniowy gigant z Polski w drodze na giełdę? MON rozpatruje wniosek
środa 06:00
Materiał promocyjny
Wdrożenie ERP to prawdziwa loteria. Co sprawia, że jedne projekty kończą się sukcesem, a inne przepalają budżet?
środa 00:00
Materiał promocyjny
Realna obecność firmy wartością dla polskiej gospodarki
wtorek 17:20
Materiał promocyjny
Wieża Quorum Tower osiągnęła docelową wysokość 137 metrów
wtorek 16:47
Biznes
Polski gigant spożywczy wchodzi na ukraiński rynek. To pierwsza taka transakcja
wtorek 10:55
Biznes
Przez AI ścięli 21 tys. etatów. I nie wykluczają dalszych zwolnień
wtorek 08:42
Biznes
Oszukani bogacze i sfałszowane podpisy. Kulisy upadku firmy, która urzekła hollywoodzkie gwiazdy
wtorek 08:01
Biznes
AI może mocno napompować polski PKB. Jest prognoza
poniedziałek 13:14
Materiał promocyjny
Cyfryzacja realnym narzędziem rozwoju biznesu turystycznego
poniedziałek 12:59
Materiał promocyjny
Szybkie zakupy? Te dane mogą nas mocno zdziwić
poniedziałek 12:50 Biznes
Oto najszybszy samochód z Lego w historii. Rozpędził się do 111 km/h
poniedziałek 12:23
Biznes
Żabka weszła w nową branżę. Sprzedaje… kontrolery
poniedziałek 10:19 Biznes
Polacy "europejskimi liderami oszczędności". Zaskakujące badanie
poniedziałek 09:36
Biznes
Volkswagen świętuje. We Wrześni wyprodukowano już 600 tys. sztuk popularnego modelu
poniedziałek 08:57
Biznes
Oto najlepsza restauracja w Polsce. "Złoty medal" idzie do Łodzi
poniedziałek 07:53
Tylko u nas Biznes
Orlen kontra branża paliwowa. Spór o nowy podatek
poniedziałek 05:45
Biznes
Współzałożyciel giganta gier wideo zginął w wypadku lotniczym
niedziela 12:06
Biznes
"Musimy zarabiać na mniejszej liczbie samochodów". Tysiące pracowników niemieckiego giganta do zwolnienia
20.06.2026
Materiał promocyjny
"Trzy fale". Tak ma wyglądać rewolucja robotów [WYWIAD]
20.06.2026
Biznes
Polsce grozi kryzys jajeczny. Producenci ostrzegają. "Skala strat jest ogromna"
20.06.2026
Tylko u nas Biznes
Najbardziej ryzykowna decyzja Donalda Tuska. W wakacje może się zemścić
20.06.2026
Biznes
Rosja sprzedała czołową kopalnię złota. Za połowę ceny
19.06.2026
Biznes
Burza po ogłoszeniu w Żabce. "Pierwszeństwo mają Ukraińcy". Sieć wydała oświadczenie
19.06.2026
Biznes
Dieter Schwarz i zakład Lidla o przyszłość. Tak inwestuje najbogatszy Niemiec
19.06.2026 Biznes
Pracownicy zawalili, CEO obniża sobie pensję. Takie rzeczy tylko w Japonii
19.06.2026 Biznes
InPost i Allegro zawieszają spór o 100 mln zł. Spółki podpisały list intencyjny
18.06.2026
Biznes
"Ratunkowy" projekt ustawy o kryptoaktywach wraca do Sejmu. To reakcja na weto prezydenta
18.06.2026
