Orlen Parcel: No Deal with Polish Post. This Future Awaits Orlen’s Lockers.

Transakcja połączenia Olren Paczka z Pocztą Polską ostatecznie nie nastąpi. Business Insider Polska dotarł do przyczyn niepowodzenia transakcji. Prezentujemy także, jakie plany czekają na segment kurierski Orlenu.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mocno popierał sprzedaż Orlen Paczki przez koncern kierowany przez Ireneusza Fąfarę, a Poczta Polska miała być idealnym nabywcą biznesu kurierskiego
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mocno popierał sprzedaż Orlen Paczki przez koncern kierowany przez Ireneusza Fąfarę, a Poczta Polska miała być idealnym nabywcą biznesu kurierskiego | Foto: Zbyszek Kaczmarek / Forum / Forum Polska Agencja Fotografów
  • Według oficjalnego stanowiska, powodem niewprowadzenia w życie sprzedaży Orlen Paczki jest fakt, że plan kooperacji stworzony we wrześniu 2025 r. okazał się „nieoptymalny”
  • Z informacji uzyskanych przez Business Insider Polska wynika, że dwoma kluczowymi powodami zerwania umowy były trudności finansowe Poczty Polskiej oraz rozbieżności w ocenach wartości firmy kurierskiej
  • Orlen Paczka pozostaje w strukturach Orlenu, który zapowiada dalszy rozwój usługi, oczekując na ewentualnego partnera, nie wykluczając współpracy z Pocztą Polską
  • Resort aktywów państwowych również potwierdza, że popiera alternatywne koncepcje współdziałania poczty oraz płockiego koncernu
  • Niedoszła sprzedaż Orlen Paczki na rzecz Poczty Polskiej nie ma wpływu na osoby korzystające z usług dostawczych lub skrytek paczkowych
  • Szersze informacje dotyczące działalności gospodarczej znajdziesz na Businessinsider.com.pl

Orlen poszukiwał kupca dla przedsiębiorstwa, które nie wpisywało się w główny profil jego działalności. Poczta Polska potrzebuje impulsu w postaci nowego modelu operacyjnego, aby ustabilizować swoją sytuację. Dlatego też państwowe podmioty wpadły na pomysł, jak zsynchronizować swoje zamiary wokół Orlen Paczki, którą płocki koncern chciał zbyć Poczcie Polskiej. Ujawniamy zakulisowe szczegóły nieudanych rozmów.

Orlen Paczka to efekt serii zakupów dokonanych przez płocki koncern za kadencji prezesa Daniela Obajtka.

W roku 2020 Orlen nabył kontrolny pakiet udziałów Ruchu (65 proc.) za kwotę 130 mln zł. Obok niego w dystrybutora prasy zainwestowały również PZU i PZU Życie (58 mln zł za 29 proc. udziałów) oraz Alior Bank (12 mln zł — 6 proc.).

Dalsza część tekstu pod video

Prezes Poczty Polskiej: to nasz podstawowy cel 

Obecne kierownictwo spółki uważa, że była to szczególnie nietrafna decyzja, na której Orlen finalnie stracił łącznie z zainwestowanym kapitałem blisko miliard złotych. W tej kwestii złożono nawet zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa, o czym informowaliśmy na łamach Business Insider Polska.

Ruch jest w trakcie likwidacji, co oznacza brak szans na odzyskanie zainwestowanych środków. Jednakże jesienią zeszłego roku wydawało się, że przynajmniej część kapitału można będzie odzyskać. Z Ruchu wyodrębniono fragment działalności, który funkcjonuje pod nazwą Orlen Paczka, a właścicielem 100 proc. udziałów w tej firmie jest Orlen.

We wrześniu 2025 r. płocki koncern zawarł z Pocztą Polską wstępne porozumienie, na mocy którego Poczta Polska miała początkowo stać się mniejszościowym udziałowcem w Orlen Paczce, a w przyszłości przejąć całą działalność.

Transakcja ta dotyczyła dwóch firm kontrolowanych przez Skarb Państwa i miała silne poparcie ze strony ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. Finalnie miał powstać silny krajowy gracz w sektorze usług kurierskich, pozostający pod kontrolą państwa.

Orlen Paczka nie dla Poczty Polskiej

Jednakże na ostatniej prostej plan uległ zmianie, a dwa dni temu Orlen przekazał w raporcie giełdowym, że sprawa jest już nieaktualna, a płocki koncern ogłosił, że strony zrezygnowały z realizacji umowy.

Redakcja Business Insider Polska, na podstawie rozmów z osobami posiadającymi wiedzę na temat planowanej transakcji, ustaliła, dlaczego pomimo wsparcia rządowego projekt nie doszedł do skutku.

Poczta Polska nadal znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, a rozwój nowego segmentu biznesowego w postaci usług kurierskich przy wsparciu Orlen Paczka miał jej pomóc w wyjściu na prostą. W roku 2024 spółce zarządzanej przez Sebastiana Mikosza udało się zmniejszyć stratę netto o ponad 408 mln zł, z 621 mln zł do 213 mln zł. Poczta Polska otwarcie przyznawała, że dyscyplina kosztowa była kluczowa dla tego wyniku, ale otrzymała również 749 mln zł rekompensaty za świadczenie usług powszechnych.

W grudniu zeszłego roku Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) informowało, że do końca stycznia 2026 r. przekaże na rachunki operatora pocztowego prawie miliard złotych, m.in. na likwidację skutków powodzi, refundację inwestycji w e-Doręczenia oraz rekompensatę związaną ze świadczeniem usług powszechnych.

Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz
Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz | Adam Burakowski/East News / East News

Poczta Polska bez finansowania?

Wiadomo, że Poczta Polska nie byłaby w stanie samodzielnie sfinansować nabycia Orlen Paczki. I w tym przypadku w grę wchodziłyby środki publiczne.

— Poczta nie zapewniła finansowania dla transakcji — informuje Business Insider Polska osoba związana z transakcją.

Nie jest tajemnicą, że sytuacja budżetowa kolejny rok z rzędu jest mocno napięta. Ponadto, Polska podlega unijnej procedurze nadmiernego deficytu, co oznacza, że rząd powinien unikać zwiększania wydatków, jeżeli nie znajdują one pokrycia w dochodach. Minister finansów Andrzej Domański już w ubiegłym roku zalecał dysponentom środków publicznych zachowanie dyscypliny finansowej. W bieżącym roku sytuacja fiskalna również jest wymagająca.

Ile Poczta Polska musiałaby zapłacić za zakup działalności kurierskiej oraz skrytek paczkowych od Orlenu? Żadna z firm Skarbu Państwa nie podała, na jaką kwotę wyceniana jest Orlen Paczka.

Miała zostać opracowana wspólna wycena firmy, przygotowana przez zewnętrzny podmiot na zlecenie Orlenu i Poczty Polskiej — mówi nasz informator. Według niego wycena nie została jednak sfinalizowana, co oznacza, że nie ustalono ostatecznej i sprawiedliwej wartości Orlen Paczki.

Wskazówki dotyczące wartości biznesu opartego na skrytkach paczkowych można poszukiwać w wywiadzie prezesa Poczty Polskiej Sebastiana Mikosza dla portalu XYZ.

Na proces połączenia z Orlenem Paczką będziemy musieli przeznaczyć około 1,5-2 mld zł. To kwota, która nie jest poza naszym zasięgiem” — powiedział, a pytany o źródło finansowania, odpowiedział, że „właściciel nie inwestował w pocztę od 20 lat, więc nadszedł czas, aby to zmienić”.

Zdaniem jednego z naszych rozmówców, gdy prezes poczty mówił o kwocie rzędu 1,5-2 mld zł, czyli na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku, podawał szacunki jeszcze przed due diligence Orlen Paczki, czyli audytem kondycji firmy.

Jednakże nasze źródła wskazują, że brak finansowania lub trudności w jego uzyskaniu z budżetu, niekoniecznie są jedyną przyczyną fiaska transakcji sprzedaży Orlen Paczki.

— Pojawiły się również rozbieżności w ocenie wartości Orlen Paczki. Wyceny zawsze zawierają pewien zakres wartości i założenia dotyczące np. przyszłości firmy — podkreśla rozmówca Business Insider Polska związany z rządem.

Jego zdaniem Orlen oczekiwał kwoty na poziomie co najmniej 1,5 mld zł, podczas gdy Poczta Polska była skłonna zaoferować kwotę wyraźnie niższą, nawet o jedną piątą.

Orlen Paczka zostaje w grupie

Prezes Ireneusz Fąfara, który objął stanowisko szefa Orlenu po zmianie władzy, otwarcie mówił o zamiarze pozbycia się przez spółkę działalności, które nie pasują do głównego profilu koncernu multienergetycznego. Na liście przeznaczonej do sprzedaży znajduje się właśnie Orlen Paczka oraz wydawca Polska Press.

W odpowiedzi na pytania Business Insider Polska, Orlen informuje, że „decyzja o odstąpieniu od realizacji porozumienia została podjęta w kooperacji i porozumieniu z Pocztą Polską”.

„Po przeprowadzeniu analizy obie strony doszły do wniosku, że formuła zawarta w warunkowej umowie inwestycyjnej nie jest optymalna w kontekście procesów, które miały miejsce w ostatnich miesiącach na rynku kurierskim” — czytamy w komunikacie biura prasowego spółki.

Zatem Orlen Paczka pozostaje w strukturach grupy kapitałowej, ale płocki koncern podtrzymuje deklarację „skoncentrowania się na kluczowej działalności”.

Jednakże do czasu znalezienia partnera, co pozostaje naszym priorytetem, koncern będzie kontynuował systematyczny rozwój tego obszaru, podnosząc wartość rynkową Orlen Paczki. Równocześnie nie wykluczamy powrotu do rozmów z Pocztą Polską” — informuje spółka.

Z perspektywy osób korzystających z usług Orlen Paczki sytuacja pozostaje bez zmian. Pod koniec 2025 r. na działalność kurierską Orlenu składała się sieć obejmująca ponad 15 tys. punktów odbioru, z czego 7811 stanowiły skrytki paczkowe.

„W roku 2026 planujemy kontynuować dynamiczny wzrost, koncentrując się na rozwoju technologii wspierających skalowanie operacji oraz dalszą poprawę doświadczeń klientów. Planujemy otwarcie kolejnych oddziałów logistycznych wyposażonych w automatyczne sortery, zwiększenie liczby kurierów oraz rozszerzanie zasięgu sieci odbiorczej — zarówno skrytek paczkowych, jak i punktów odbioru” — informuje biuro prasowe Orlenu.

Jeden z naszych rozmówców zaznacza, że mimo iż Orlen chce zbyć działalności, które nie są związane z jego podstawowym profilem, nie zamierza tego robić za wszelką cenę.

— Przede wszystkim aktywa Orlen Paczki, jeśli mają zostać sprzedane, to proces ten musi odbyć się po sprawiedliwej cenie, odzwierciedlającej wartość spółki, potwierdzonej niezależnymi wycenami — podkreśla rozmówca Business Insider Polska.

— Widzimy obecnie, jak prokuratura bada różne aspekty działalności Orlenu za czasów PiS, co oznacza, że kiedyś przyjdzie czas i na analizę działań obecnego kierownictwa spółki — dodaje.

Ministerstwo, Orlen i Poczta Polska

MAP w oficjalnej odpowiedzi na pytania Business Insider Polska informuje, że scenariusz współpracy Orlenu i Poczty Polskiej, którego rezultatem było podpisanie listu intencyjnego we wrześniu 2025 r., został uznany za nieoptymalny po przeprowadzeniu szczegółowych analiz.

„Z tego względu spółki podjęły decyzję o poszukiwaniu alternatywnych scenariuszy dla modelu współpracy, które okażą się dla nich korzystniejsze pod względem finansowym i operacyjnym. Ministerstwo Aktywów Państwowych wspiera poszukiwanie tego rodzaju alternatywnych rozwiązań” — czytamy w odpowiedzi resortu.

Jednocześnie ministerstwo podkreśla, że rezygnacja z umowy przez spółki była konsekwencją „zmiany scenariusza, a nie braku dostępnych środków finansowych”.

Autor: Bartek Godusławski, dziennikarz Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *