Duński koncern Novo Nordisk był absolutnym prekursorem w tworzeniu medykamentów na nadwagę. Obecnie jednak urósł mu silny rywal w Stanach Zjednoczonych, a walka o ceny staje się coraz ostrzejsza.

Wprowadzenie kilka lat temu specjalnych iniekcji dla osób borykających się z nadmierną masą ciała było prawdziwą rewolucją na rynku farmaceutycznym.
Wszystko zaczęło się od Ozempiku i Wegovy, które wytworzyła duńska firma Novo Nordisk. Sukces był tak ogromny, że ten farmaceutyczny potentat chwilami był wart więcej niż cała gospodarka Danii. Informowaliśmy o tym w Business Insider Polska.
Teraz jednak Duńczycy mają bardzo poważnego konkurenta. To Eli Lilly, który wprowadził na rynek m.in. Mounjaro, czyli konkurencyjny dla Ozempiku specyfik aplikowany w postaci zastrzyków.
Ostatnie tygodnie przynoszą jednak zmiany na rynku. Obie firmy opracowały bowiem tabletki, które mają działać identycznie, lecz są dużo bardziej komfortowe dla pacjentów niż kłopotliwe iniekcje.
Novo Nordisk ma w środę opublikować wyniki, które pokażą, jaki wpływ nowa forma leku wywarła na sprzedaż przedsiębiorstwa.
Ma ona pomóc odzyskać pozycję na rynku leków na redukcję wagi. Obniżające się ceny w USA oraz wzrastająca konkurencja zakwestionowały wcześniejsze prognozy, według których roczna wartość globalnej sprzedaży mogłaby osiągnąć 150 mld dol. na początku przyszłej dekady.
Wegovy w tabletkach. Novo Nordisk liczy na odbicie
„Novo Nordisk spędziło większą część ubiegłego roku w defensywie, zmagając się z zawodzącymi wynikami badań nad lekiem nowej generacji na otyłość, modyfikowaniem prognoz, roszadami w zarządzie oraz spadkiem wartości akcji, który od szczytu w 2024 r. zredukował o ponad 400 mld dol. kapitalizację firmy” — podkreśla Reuters.
Oczekiwania na poprawę są duże, ponieważ według danych prezentowanych przez agencję, w pierwszym kwartale sprzedano 721 tys. porcji nowego doustnego leku Wegovy.
Problem polega na tym, że w ostatnich tygodniach USA zatwierdziły również zbliżony specyfik od Eli Lilly. Amerykański producent już w zeszłym tygodniu zaprezentował wyniki za pierwszy kwartał, które przerosły oczekiwania inwestorów. Teraz Novo Nordisk będzie chciał dogonić ten poziom.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
