Koncern Airbus ma dostarczyć w sumie 23 nowe jednostki dla państw z naszej części Europy. Na nowe śmigłowce zdecydowały się Czechy i Rumunia.

Rumuński departament spraw wewnętrznych złożył zamówienie w Airbusie na siedem maszyn typu H160 oraz pięć H145 — poinformował Airbus. Znaczna część finansowania tego zakupu ma pochodzić ze środków unijnego programu SAFE.
„W odniesieniu do H160, cztery jednostki zostaną przeznaczone do misji związanych z ochroną ludności i pomocą w sytuacjach kryzysowych, natomiast trzy będą wspierać działania związane z utrzymaniem bezpieczeństwa publicznego, obserwacją powietrzną oraz taktycznymi operacjami bezpieczeństwa. Flota H145 zostanie w całości przydzielona do krajowej służby medycyny ratunkowej (SMURD) oraz operacji ratownictwa górskiego, służąc do błyskawicznych interwencji medycznych w nagłych wypadkach” – podaje firma w komunikacie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Przejechałem się Strykerem. Osiem kół, 20 ton i "najlepsza praca na świecie"
Czesi natomiast zamawiają w Airbusie 11 maszyn typu H145. Zamawiającym jest tutaj departament spraw wewnętrznych tego kraju.
„Maszyny będą użytkowane przez Służbę Lotniczą Policji Czech, stanowiąc podstawę jej floty przeznaczonej do zadań związanych z egzekwowaniem prawa, poszukiwaniem i ratownictwem oraz misjami medycyny ratunkowej. Kompleksowa umowa obejmuje nie tylko dostarczenie śmigłowców, ale także szeroki pakiet szkoleniowy i logistyczny” – informuje Airbus.
Będzie bezzałogowa odmiana hitu Airbusa
Szacuje się, że obecnie w służbie znajduje się około 1,8 tys. maszyn z rodziny H145 – jest to zatem jeden z najbardziej popularnych helikopterów na świecie. Airbus zamierza dalej rozwijać tę maszynę. Na targach ILA 2026 w Berlinie zaprezentowano na przykład projekt bezzałogowej wersji tego śmigłowca – U145. Pierwszy lot tej autonomicznej maszyny zaplanowano na koniec bieżącego roku.
