Jeff Shell, dyrektor operacyjny Paramount Skydance Corporation, zmaga się z oskarżeniami o niedotrzymanie warunków porozumienia.

O sprawie informuje serwis Variety. Jeff Shell został pociągnięty do odpowiedzialności prawnej przez mężczyznę, który utrzymuje, że szef Paramount jest mu dłużny 150 mln dolarów za wsparcie w zarządzaniu sytuacją kryzysową oraz obietnicę stworzenia serialu.
Niewidziana wcześniej „czarna księga” Epsteina ujawnia nowe nazwiska. Wśród nich Donald Trump
R. J. Cipriani twierdzi, że przez półtora roku pozostawał w kontakcie z Shellem. Miał go informować o nadchodzących publikacjach prasowych oraz dawać wskazówki, jak na nie reagować. Jedna z publikacji przedstawiała w negatywnym świetle twórców „South Parku”, którzy prowadzili konflikt z Shellem. „W pozwie zaznaczono, że interwencja umożliwiła Paramount oszczędność w wysokości 1,5 mld dolarów” — donosi Variety.
Cipriani argumentuje również, że Shell przekazywał mu poufne informacje na temat zamierzeń Paramount. W toku konwersacji miał nawet zasugerować, że firma zbyt dużo płaci za przejęcie Warner Bros. Discovery. „Gdybyśmy mogli odczekać jeszcze rok, moglibyśmy nabyć tę firmę o wiele korzystniej” — miał, według zeznań Ciprianiego, powiedzieć Shell.
Oskarżenia dotyczą również ustnego porozumienia pomiędzy Ciprianim a Shellem w kwestii pomocy przy produkcji programu „Star Serenade”. W ten sposób Shell miał spłacić swój dług wdzięczności za oferowane usługi.
Pierwsze pogróżki ze strony mężczyzny pojawiły się w lutym. Według treści pozwu Cipriani i Shell spotkali się 2 lutego w biurze prawnym w celu rozstrzygnięcia sporu. Adwokat Shella oznajmiła jednak, że żądania są bezzasadne.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
