— Sztuczna inteligencja przypomina pogoń za odbiciem — stwierdza Stefan Batory, założyciel Booksy, w dyskusji z Business Insider Polska. Mówi także o przemianach możliwych dzięki inteligencji maszynowej, w tym rezerwowaniu usług za pomocą fotografii.

Stefan Batory, pomysłodawca Booksy, zawitał jako gość Business Insider Polska na kongresie Impact’26 w Poznaniu.
— AI jest trochę jak ściganie własnego cienia. Nie wiemy, gdzie dokładnie jest AI i czy w ogóle będzie rywalizować w tych dyscyplinach, w których aktualnie działamy. Nie chcemy czekać i przekonać się o tym, kiedy będzie już za późno, lecz usiłujemy biec tak szybko, jak tylko potrafimy, by wyprzedzić ten cień, zanim zacznie konkurować w naszej kategorii — wyznał Batory w rozmowie z redaktorem naczelnym Business Insider Polska, Mikołajem Kunicą.
Sztuczna inteligencja porówna cię ze zdjęciem
Twórca Booksy wspomniał również o udogodnieniach, które staną się osiągalne za sprawą AI, takich jak zamawianie (rezerwacja usługi) poprzez przesyłanie fotografii.
— Będzie opcja załączenia zdjęcia, które nas inspiruje, gdy pragniemy, aby tak prezentowała się nasza czupryna lub make-up — oznajmił.
Pełna rozmowa Rafała Brzoski z Mikołajem Kunicą dostępna jest w materiale wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo IMPACT'26 Stefan Batory
— Poprzez analizę twojego wyglądu i preferowanego wyglądu, będziemy w stanie znaleźć osobę, która najlepiej zrealizuje daną usługę — dołączył twórca aplikacji.
Zobacz również: „To nie jest inteligencja”. Szczepan Twardoch krytycznie o AI
AI może „przetasować karty”
Booksy to polska aplikacja mobilna oraz platforma sieciowa dedykowana do umawiania wizyt online, głównie w sektorze beauty, ale również medycznym i wellness. Umożliwia klientom odszukanie specjalisty i umówienie się na spotkanie bez potrzeby dzwonienia.
Jak objaśnił Batory, Booksy skupia się na „zwycięstwie” na trzech rynkach: w USA, Hiszpanii i Polsce. I utrzymuje „stopę w drzwiach” we Francji.
— Nadal mamy stosunkowo mały udział w rynku amerykańskim oraz na niektórych rynkach europejskich, więc z pewnością możemy wzrosnąć nawet stukrotnie. Pod warunkiem, że nie zmienią się zasady gry. Tą zmianą zasad może być AI — ocenił.
Zobacz również: „Widz się zmienił”. Borys Szyc otwarcie o kryzysie kinematografii
Batory wypowiedział się również o kwestiach powiązanych z pozyskiwaniem funduszy. — W Europie nie brakuje środków finansowych na początkowych etapach finansowania — zauważył. — Będzie przybywać wartościowych spółek oraz kapitału, który powróci na ten rynek — dodał.
Batory został zapytany o to, jakich talentów i pracowników poszukuje, a także kto jest celem zabiegów największych firm technologicznych.
Zobacz również: Szef nakazuje korzystać z AI? Coraz więcej pracowników ma z tym trudności
Źródło: Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
