Live Nation Entertainment oraz jego platforma Ticketmaster zostały uznane przez federalne jury w USA za byty utrzymujące bezprawny monopol w branży koncertowej i dystrybucji wejściówek. To jedno z kluczowych orzeczeń antymonopolowych ostatnich lat.

Po kilku tygodniach rozprawy i kilku dniach deliberacji ława przysięgłych w Nowym Jorku orzekła, że Live Nation wykorzystywał swoją uprzywilejowaną pozycję, aby ograniczyć rywalizację i zawyżać ceny wejściówek.
Zdaniem sądu giganci branży koncertowej mieli szkodliwy monopol na duże obiekty koncertowe. To oznacza dla firmy przegraną w sporze sądowym dotyczącym żądań wniesionych przez dziesiątki stanów USA.
Monopol znanych firm organizujących koncerty. Konsumenci mieli przepłacać
Zgodnie z ustaleniami, klienci płacili za dużo średnio około 1,72 dol. za każdą wejściówkę.
Sprawa odnosiła się do modelu biznesowego, w którym Live Nation kontroluje równocześnie:
- organizację imprez koncertowych,
- infrastrukturę (obiekty i amfiteatry),
- dystrybucję wejściówek przez Ticketmaster.
Według oskarżenia firma nadużywała tej pozycji, zmuszając obiekty do korzystania wyłącznie z Ticketmastera lub grożąc negatywnymi konsekwencjami w przypadku współpracy z konkurencją.
„Czas pociągnąć ich do odpowiedzialności” – oznajmił w przemowie końcowej Jeffrey Kessler, adwokat reprezentujący stany, określając Live Nation mianem „monopolistycznego tyrana”, który podnosi ceny wejściówek.
Ticketmaster i Live Nation z problemami prawnymi. W grze setki milionów dolarów
Sprawa została wniesiona przez koalicję ponad 30 stanów USA, które żądają rekompensat sięgających nawet 700 mln dolarów.
Ostateczna kwota kar oraz potencjalne środki naprawcze – w tym nawet możliwy podział spółki – zostaną ustalone przez sąd w dalszej fazie postępowania.
Po publikacji wyroku akcje Live Nation spadły, co odzwierciedla skalę ryzyka dla modelu biznesowego firmy.
Spółka nie zgadza się z decyzją i zapowiedziała apelację, argumentując, że jej sukces wynika z efektywności i rozmiaru działania, a nie z praktyk monopolistycznych.
Problemy były już podczas ogromnej trasy Taylor Swift
Proces był punktem kulminacyjnym wieloletnich zarzutów wobec Ticketmastera, wzmocnionych m.in. po trudnościach ze sprzedażą wejściówek na trasę koncertową Taylor Swift w 2022 r.
Już w 2024 r. amerykański Departament Sprawiedliwości oraz dziesiątki stanów złożyły pozew, oskarżając firmę o bezprawne zmonopolizowanie rynku wydarzeń na żywo.
Choć wcześniejsze porozumienie z rządem USA pozwoliło firmie uniknąć natychmiastowego rozpadu, wyrok ławy przysięgłych może zmienić obecny stan rzeczy.
Jeśli sąd zdecyduje się na surowsze środki, możliwe są: dotkliwe kary finansowe, wymuszone zmiany w modelu biznesowym, a nawet rozdzielenie Live Nation i Ticketmastera.
Wyrok niekorzystny dla Live Nation to może być precedens dla całej gałęzi rozrywkowej.
Może on otworzyć rynek na większą konkurencyjność, ale też na nowo zdefiniować sposób dystrybucji wejściówek i organizacji koncertów na całym świecie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
