Akcje niemieckiego potentata motoryzacyjnego BMW zanurkowały w środę do najniższego poziomu od pięciu lat, co odnotował CNBC. Wcześniej producent samochodów zmniejszył swoje prognozy finansowe na rok 2026. Spadki napędzane są przez dwa główne czynniki, z których jeden to destabilizacja rynku wywołana konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Oczekuje się znacznego spadku zysków BMW w bieżącym roku. Niemiecka firma obniżyła swoje przewidywania, wskazując na zakłócenia spowodowane konfliktem między USA a Iranem, a także na osłabienie popytu na rynkach chińskim i innych krajach azjatyckich. Druga z tych przesłanek jest na tyle istotna, że producent w swoim oświadczeniu zaznaczył, iż „pozytywne zmiany wolumenów w Europie i Stanach Zjednoczonych nie są w stanie zrównoważyć spadku sprzedaży w Chinach i regionie Azji i Pacyfiku”.
W środę poinformowano o około 7-procentowym spadku notowań akcji BMW, osiągając najniższy punkt od końca 2020 roku, czyli od początku pandemii koronawirusa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Elon Musk i SpaceX. Rekordowy debiut odmieni Wall Street?
Obniżka prognoz BMW okazała się większa niż przewidywano
Podwyższone ceny energii, będące konsekwencją trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie, nie tylko zwiększają koszty produkcji pojazdów, ale również negatywnie wpływają na nastroje rynkowe. W rezultacie konsumenci wykazują mniejszą skłonność do zakupu nowych samochodów. BMW znalazło się w gronie pierwszych europejskich producentów, którzy otwarcie przyznali się do znaczącego wpływu osłabienia chińskiego rynku motoryzacyjnego (największego na świecie) oraz napięć związanych z wojną na Bliskim Wschodzie na ich działalność.
— To dopiero początek problemów — skomentował dla agencji Reuters niezależny analityk rynku motoryzacyjnego, Matthias Schmidt, dodając, że inne firmy również „nie są odporne”. Analitycy z Deutsche Bank i Jefferies zauważyli, że obniżenie prognoz przez BMW było bardziej znaczące niż oczekiwano. Podkreślili również, że reputacja BMW jako solidnego partnera ucierpiała.
Według informacji Reutersa, od momentu wybuchu konfliktu z Iranem, wyniki akcji BMW kształtują się gorzej niż u niemieckich konkurentów z segmentu premium, a także całego sektora. Może to doprowadzić do ogłoszenia zmniejszenia mocy produkcyjnych o 10–15 proc. pod koniec bieżącego roku.
Problem ten nie ogranicza się jednak wyłącznie do BMW. Inni producenci również borykają się z trudnościami. W kwietniu Volkswagen odnotował niższy od oczekiwań zysk za pierwszy kwartał, tłumacząc to podniesieniem ceł przez USA i nasileniem konkurencji ze strony chińskich marek samochodowych. Zyski Mercedesa również spadły, odnotowując w pierwszym kwartale roku ponad 17-procentowy spadek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
