Poland: EU Pioneer in SAFE. Government Backs PGZ Growth.

W piątek Polska — jako pierwszy kraj w całej Unii Europejskiej — zatwierdzi swój udział w programie SAFE. Jest to świadectwo, że rząd sprawnie obiegł weto prezydenta. Czy tak samo efektywnie zrealizuje ambitne zamierzenia, które wiąże z tymże programem? Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w naszej rozmowie klarownie przedstawia sytuację.

Rząd Donalda Tuska postawił na swoim - mimo weta prezydenta 8 maja nastąpi podpisanie umów w sprawie udziału Polski w programie SAFE
Rząd Donalda Tuska postawił na swoim – mimo weta prezydenta 8 maja nastąpi podpisanie umów w sprawie udziału Polski w programie SAFE | Foto: PAP/Radek Pietruszka / PAP

Zgodnie z obietnicami, w piątek o godz. 13.30 w kancelarii prezesa rady ministrów odbędzie się sygnatura umów, które sfinalizują partycypację Polski w unijnym programie SAFE. Poza Polską na skorzystanie z programu zdecydowało się również 18 innych krajów członkowskich Unii.

W imieniu Warszawy umowy podpiszą wicepremier, szef resortu obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, a także prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosław Czekaj i pierwsza wiceprezes BGK Marta Postuła. W imieniu Komisji Europejskiej podpisy pod umowami złożą komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius i komisarz do spraw budżetu Piotr Serafin.

Największym beneficjentem SAFE ma być Polska Grupa Zbrojeniowa

Program SAFE jest dla nas bardzo istotny, ponieważ jego głównym beneficjentem będzie Polska Grupa Zbrojeniowa. Na listę projektów, które mają być dofinansowywane z SAFE, wpisanych jest kilkadziesiąt jednostek grupy — mówi minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z Business Insider Polska.

Jak dodaje, rolą MAP będzie zadbanie o to, by spółki PGZ efektywnie wykorzystały te środki. — Projekty ujęte w SAFE mają zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa kraju. Dotyczą inwestycji w produkcję amunicji, sprzętu militarnego, osłon antydronowych i innych rozwiązań z obszaru innowacyjnych technologii, dzięki którym będziemy mogli czuć się pewnie w razie potencjalnej agresji ze strony Rosji — zaznacza minister.

Jak szacowała czwartkowa „Rzeczpospolita”, np. wartość systemu antydronowego San, realizowanego przez PGZ wspólnie z norweskim Kongsbergiem, wynosi ok. 15 mld zł. Kolejna inicjatywa — warta ponad 1 mld zł — odnosi się do budowy przez PGZ Stocznię Wojenną okrętu Ratownik. „Rz” wspomniała także o dostawie terenowych sanitarek produkowanych przez AMZ Kutno, której wartość przekracza 800 mln zł.

Polska zbrojeniówka ma awansować na wyższy poziom rozwoju

Naszym fundamentalnym celem jest to, aby polski przemysł obronny — dzięki środkom z programu SAFE — wszedł na wyższy etap rozwoju — podkreśla Wojciech Balczun.

Zapytany, czy uda się zrealizować deklaracje Agencji Uzbrojenia, że 89 proc. funduszy z programu trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, Balczun składa wyraźne zapewnienie: — Z całą pewnością tak. Mamy to bardzo dokładnie skalkulowane. Będziemy to bardzo wnikliwie obserwowali i motywowali zarząd PGZ oraz zarządy spółek, żeby te fundusze zostały w pełni wykorzystane.

Jak tłumaczy, chodzi o to, żeby Polska — zgodnie z zasadą local content — kreowała własne rozwiązania, by następował transfer technologii. — Na to zwracamy uwagę w rozmowach z partnerami zagranicznymi. Tymczasem wcześniej nagminnie mieliśmy do czynienia z pasywnym nabywaniem produktów zza granicy, nawet bez zagwarantowania offsetu i dodatkowo przy bardzo kosztownym finansowaniu — wskazuje szef MAP.

Jak zapewnia, „atakowanie SAFE, twierdząc, że jest zbyt kosztowny, jest kompletnie nieuzasadnione, jeśli porówna się go z pożyczkami, które były zaciągane w koreańskich bankach”. — SAFE oferuje nam bardzo korzystne warunki finansowania. Ci, którzy twierdzą inaczej, cechują się albo brakiem kompetencji, albo hipokryzją, albo złą intencją. A jeżeli mówimy o bezpieczeństwie państwa, to jak można mieć złą intencję? Jeżeli ktoś ma złą intencję, to znaczy, że nie działa w interesie Rzeczypospolitej Polskiej — argumentuje.

Jeszcze w maju Polska ma otrzymać 6,5 mld euro zaliczki z tytułu SAFE

W ubiegły poniedziałek Magdalena Sobkowiak, pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (SAFE) w wywiadzie dla Business Insider Polska oznajmiła, że jeszcze w maju Polska ma dostać 15-proc. zaliczkę (6,5 mld euro — ok. 20 mld zł) z tytułu zaliczki na poczet programu. Łącznie przyznana Warszawie pula środków z SAFE wynosi 43,7 mld euro — najwięcej spośród wszystkich beneficjentów.

Sobkowiak wyjawiła też szczegóły dotyczące umów — pożyczkowej i operacyjnej — które Polska podpisze z KE.

SAFE
SAFE | PAP/Michał Czernek / PAP/zdjęcia

Umowa pożyczkowa w zasadzie jest identyczna dla wszystkich państw, różnią się jedynie kwoty, nazwy państw i to, czy jest zaliczka, czy jej nie ma.

Z kolei umowa operacyjna jest odmienna dla każdego kraju i opiera się na polskim wniosku. — Opisuje 129 wniosków o nabycie produktów na potrzeby naszego wojska wraz z terminami. Zobowiązujemy się w niej również do tego, że dwa razy w roku będziemy składać sprawozdania z postępów realizacji programu. Dwa razy w roku — do października 2030 r. — będziemy też wnioskować o kolejne transze wypłat z tytułu SAFE (będą one różnej wysokości i będą zależały od etapu projektów) — doprecyzowała Magdalena Sobkowiak.

W następnych latach Polska będzie wnioskować o fundusze z SAFE dwa razy w roku

W nadchodzących latach Polska będzie aplikować o środki z SAFE dwa razy w roku — w kwietniu i październiku. W bieżącym roku wniosek o wypłatę Warszawa złoży raz — w październiku. Maksymalny okres spłaty zobowiązań wynosi 45 lat.

Porozumienia finansowane z SAFE, podpisane przez Polskę z jednym producentem, muszą być zawarte do końca maja bieżącego roku. Część z tych umów już podpisano, ponieważ do programu włączono kontrakty podpisywane od maja zeszłego roku. Do końca 2030 r. gotowe produkty zakupione za pieniądze z SAFE muszą zostać dostarczone.

Przypomnijmy, że 12 marca prezydent zawetował ustawę o SAFE. Weto dotyczyło narzędzia, które miało służyć do wydawania pieniędzy z tego programu w Polsce.

Już 13 marca rząd podjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia szefa resortu obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania z Komisją Europejską umowy dotyczącej SAFE. Równocześnie kluczową rolę w koordynacji realizacji zadań finansowanych z programu przyznano ministrowi obrony.

W marcu w rozmowie z Business Insider Polska Sobkowiak-Czarnecka akcentowała również, że „wbrew niektórym pogłoskom w Polsce — nie będzie zróżnicowanego poziomu oprocentowania pożyczek SAFE w zależności od ratingu danego kraju”.

— Fundusze trafią do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, który przekaże je Agencji Uzbrojenia. To ten podmiot w polskim systemie przeprowadza bowiem postępowania na finansowanie inwestycji zbrojeniowych — tłumaczyła wtedy Sobkowiak-Czarnecka.

Zgodnie z uchwałą rządu, pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Pierwsza wiceprezes BGK Marta Postuła wyjaśniała w marcowym wywiadzie dla Business Insider Polska, że za to, co i w jakim zakresie Polska kupuje z funduszu, odpowiada szef resortu obrony narodowej. Z kolei minister finansów akceptuje warunki finansowe i nadzoruje oszczędność działań, a BGK zapewnia najwyższą efektywność rozdysponowywania środków.

— Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych finansujemy z obligacji, kredytów, pożyczek bądź wpłat ministra obrony narodowej — opisywała.

Zdaniem szefa MAP podpisanie umów będzie decydującym momentem, potwierdzającym, że rząd był w stanie sprawnie odpowiedzieć „na całkowicie nieuzasadnione” weto prezydenta wobec ustawy o SAFE. — Weto zagroziło bezpieczeństwu państwa. W bardzo krótkim czasie, wspólnie z Komisją Europejską, znaleźliśmy nową formułę, która umożliwi wykorzystanie SAFE przez Polskę — podsumowuje minister aktywów państwowych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *