Strefa euro zaskakuje wskaźnikami PMI. Niemcy osiągają najgorsze wyniki od miesięcy

Wskaźniki PMI stanowią jedne z najdoskonalszych narzędzi prognozowania kondycji gospodarczej. Obliczenia dynamiki PKB przez krajowe instytucje statystyczne są publikowane z niemałym opóźnieniem, podczas gdy te dane dostarczają informacji niemal w czasie rzeczywistym. Najnowsze odczyty dla europejskich potęg gospodarczych wprawdzie nie są jeszcze optymistyczne, ale sygnalizują oznaki poprawy.

Na zdjęciu Frankfurt nad Menem
Na zdjęciu Frankfurt nad Menem | Foto: Rudy Balasko / Shutterstock

Wartości wskaźników PMI bazują na wynikach ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów odpowiedzialnych za zaopatrzenie w przedsiębiorstwach. Analizie poddawane są odrębnie firmy produkcyjne i usługowe, po czym następuje obliczenie wskaźnika złożonego. Ten wskaźnik z relatywnie dużą dokładnością odzwierciedla późniejsze obserwowane tendencje w PKB, przez co bywa uznawany za trafną prognozę zmian ekonomicznych.

Najnowsze „szybkie” pomiary z czerwca dla kluczowych europejskich gospodarek nie prezentują się korzystnie. Najtrudniejsza sytuacja widoczna jest w Niemczech.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kto zapłaci za zieloną energię? | Onet Rano Finansowo

Niemiecki PMI ⬇️

Wskaźnik PMI dla sektora usług naszego zachodniego sąsiada — stanowiącego kluczowy element niemieckiego PKB — został oszacowany na zaledwie 46,8 punktu, podczas gdy miesiąc wcześniej wynosił 48,1 punktu. Jest to najniższy wynik od 43 miesięcy — poinformowała firma S&P Global, odpowiedzialna za przygotowanie raportów.

Indeks dla sektora przemysłowego obniżył się do poziomu 50 punktów, co stanowi granicę stabilizacji (poziomy poniżej oznaczają regres, a powyżej — ekspansję). Są to najgorsze dane od lutego 2025 roku.

Czytaj też: Przemysł wciąż na minusie. Oto co zaskoczyło ekspertów w maju

Wskaźnik złożony, będący prognostykiem dynamiki PKB, spadł do 48 punktów, co jest znacznie gorszym odczytem niż miesiąc wcześniej (48,8 punktu) i znacznie poniżej oczekiwań ekonomistów (49 punktów).

Zbiorczy PMI a PKB Niemiec
Zbiorczy PMI a PKB Niemiec | S&P Global Market Intelligence

„Pozytywnym aspektem jest zauważalne osłabienie presji inflacyjnej oraz najwolniejszy od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie wzrost kosztów nakładów, choć nadal znaczący w porównaniu z latami poprzednimi. Negatywnym sygnałem jest jednak trzeci z rzędu miesięczny spadek aktywności gospodarczej oraz najszybszy w tym okresie, co zwiększa prawdopodobieństwo ponownego wkroczenia gospodarki w fazę recesji w drugim kwartale” — skomentował Phil Smith, dyrektor ds. ekonomicznych w S&P Global Market Intelligence.

Podkreślił, że sektor usług nadal stanowi istotne obciążenie dla gospodarki, a tempo spadku zarówno aktywności, jak i napływu nowych zleceń przyspieszyło w czerwcu.

— Nie obserwujemy jeszcze znaczących konsekwencji konfliktu na Bliskim Wschodzie dla niemieckiego rynku pracy, a tempo utraty miejsc pracy utrzymywało się na stabilnym poziomie przez cały rok 2026. Niemniej jednak, ciągły spadek zatrudnienia stanowi dodatkowe utrudnienie dla popytu w sektorze usług, który jest silniej zorientowany na rynek krajowy — dodał analityk.

PMI strefy euro ⬆️

Pozostałe kraje unii walutowej wskazują, że mimo problemów Niemiec, ich spadki mogą dobiegać końca. Złożony indeks (obejmujący przemysł i usługi) dla 5 tysięcy firm z ośmiu krajów strefy euro (Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Holandia, Austria, Irlandia i Grecja) wzrósł w czerwcu dla całej strefy euro do 49,5 punktu, co oznacza poprawę o 1 punkt w porównaniu z majem. Prognozy mówiły o 49,1 punktu, co stanowi pozytywne zaskoczenie.

PMI a PKB strefy euro
PMI a PKB strefy euro | S&P Global Market Intelligence

Indeks dla sektora przemysłowego co prawda spadł do 51,3 punktu z 51,6 miesiąc wcześniej i był poniżej prognoz (51,6 punktu), ale nastąpiła poprawa w usługach. Wskaźnik PMI dla usług wzrósł do 48,9 punktu z 47,7 w maju, przekraczając konsensus prognoz o 0,3 punktu. Są to nadal poziomy wskazujące na spadki, ale znacznie mniej negatywne.

„Sektory związane z turystyką i wypoczynkiem wykazują oznaki ożywienia popytu po początkowych zakłóceniach spowodowanych konfliktem na Bliskim Wschodzie” — komentuje Chris Williamson, główny ekonomista ds. biznesu w S&P Global Market Intelligence.

„Tymczasem sektor produkcyjny nadal korzysta na gromadzeniu zapasów, ponieważ klienci przewidują przyszłe wzrosty cen lub problemy z dostawami w obliczu utrzymujących się obaw o kwestie logistyczne związane z konfliktem. Jednakże, mimo że powszechne opóźnienia w łańcuchach dostaw przyczyniły się do dalszej presji na wzrost cen, istnieją przesłanki sugerujące, że obawy dotyczące podaży i tendencje cenowe zaczynają słabnąć” — dodał analityk.

— Co budujące, niższe ceny energii już teraz przynoszą korzyści przedsiębiorstwom, a wskaźniki inflacji kosztów produkcji i cen sprzedaży obniżyły się w czerwcu, co sugeruje potencjalne osiągnięcie szczytu niedawnego wzrostu cen — podsumował.

PMI Wielkiej Brytanii ⬇️ i Francji ⬆️

Z perspektywy polskiej gospodarki istotne są również tendencje obserwowane u głównych odbiorców naszego eksportu. Francja i Wielka Brytania zajmują odpowiednio trzecie i czwarte miejsce pod względem wielkości rynku zbytu dla polskich wyrobów.

W przypadku Wielkiej Brytanii odnotowano pogorszenie wszystkich wskaźników w porównaniu z majem: przemysłowy (do 53,1 punktu z 53,9 punktu), usługowy (do 48,7 punktu z 49,3 punktu) oraz złożony (do 49,4 punktu z 49,7 punktu). Wskaźnik dla usług, stanowiącego kluczowy komponent brytyjskiego PKB, osiągnął nawet 41-miesięczne minimum.

„Presja cenowa pozostaje wysoka. Przedsiębiorstwa wskazują na szok energetyczny i ograniczenia podaży wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie jako czynniki zaostrzające istniejącą presję kosztową spowodowaną polityką rządową” — opisuje Chris Williamson.

Natomiast we Francji zaobserwowano wzrost wszystkich wskaźników PMI od maja, jednak wszystkie trzy pozostają poniżej poziomów z Wielkiej Brytanii: przemysłowy (50,7 punktu wobec 49,7 punktu w maju), usługowy (47,4 punktu wobec 44,3 punktu w maju) i złożony (47,6 punktu wobec 44,9 punktu w maju).

„Czerwcowy poziom wstępnego wskaźnika złożonego odzwierciedla słabą kondycję gospodarczą drugiej co do wielkości gospodarki strefy euro. Znacznie silniejsza presja inflacyjna od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie osłabiła siłę nabywczą klientów i wpłynęła na popyt” — skomentował Joe Hayes, starszy główny ekonomista w S&P Global Market Intelligence.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *