Infrastruktura cyfrowa stała się odrębną częścią gospodarki.

W 2025 roku centra danych w Polsce wygenerowały 10,6 miliarda złotych wartości dodanej brutto oraz 4,3 miliarda złotych wpływów fiskalnych dla krajowej gospodarki – wynika z analizy „Gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, przygotowanej przez Polski Związek Centrów Danych (PLDCA) we współpracy z PwC Polska.

Cyfrowa infrastruktura stała się samodzielną gałęzią gospodarki

fot. panumas nikhomkhai / / shutterstock

Zgodnie z raportem, sektor ten przyczynia się również do utrzymania blisko 41 tysięcy miejsc pracy rocznie w całej polskiej gospodarce – jego skala jest porównywalna z liczbą osób zatrudnionych w krajowym przemyśle lotniczym.

Infrastruktura cyfrowa przestała pełnić rolę wyłącznie wspierającą dla innych działalności gospodarczych, stając się samodzielnym, pełnoprawnym segmentem gospodarki, którego znaczenie i faktyczny wpływ na PKB można dzisiaj śmiało porównywać z wieloma ugruntowanymi od lat sektorami przemysłu i usług w Polsce” – powiedział Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA.

Jak podano, działające w Polsce obiekty centrów danych to już nie pojedyncze, rozproszone serwerownie, lecz rzeczywiste fabryki danych, usytuowane przede wszystkim w pobliżu głównych ośrodków biznesowych, z Warszawą na czele.

Zaznaczono, że w branży infrastruktury cyfrowej kluczową walutą i miernikiem potencjału nie są metry kwadratowe powierzchni, lecz moc przyłączeniowa. Polska dysponuje obecnie bazą około 250 megawatów dostępnej mocy. Według danych EUDCA, całkowita moc centrów danych w Polsce może przekroczyć 550 MW do roku 2031, co oznaczałoby ponad dwukrotny wzrost w stosunku do poziomów z 2025 roku. Jednocześnie bardziej optymistyczne scenariusze przedstawione w planach inwestycyjnych PSE sugerują, że przy sprzyjających okolicznościach długoterminowy potencjał rynku mógłby być znacznie wyższy, osiągając nawet około 1,2 GW już do 2030 roku.

Pozycja Polski doskonale wpisuje się w najnowsze kierunki polityki gospodarczej Brukseli, które zakładają trzykrotne zwiększenie skali europejskiego sektora centrów danych w ciągu najbliższych 5-7 lat, z zachowaniem zrównoważonego rozkładu geograficznego. Ogłoszone na początku czerwca przez Komisję Europejską inicjatywy strategiczne – w tym projekt regulacji dotyczący rozwoju chmury i sztucznej inteligencji (CADA – Cloud and AI Development Act) oraz mapa drogowa integrująca cyfryzację z sektorem energetycznym – wyraźnie wskazują, że infrastruktura przetwarzania danych stała się jednym z kluczowych priorytetów całej Unii Europejskiej – czytamy w raporcie.

Dodatkowo wskazano, że nowe unijne ramy prawne i strategiczne mogą nie tylko przyspieszyć napływ kolejnych inwestycji do Polski, ale również ułatwić integrację energochłonnych obiektów z krajowym systemem elektroenergetycznym, co ostatecznie umocni pozycję Polski jako cyfrowego centrum regionu.

Jak pokazuje raport PLDCA, gospodarczy wpływ centrów danych wykracza daleko poza same obiekty i bezpośrednie zyski operacyjne operatorów. Sektor ten generuje znaczący efekt mnożnikowy, stając się motorem napędowym dla wielu innych gałęzi biznesu.

Według oceny autorów raportu, budowa nowoczesnego centrum obliczeniowego to proces charakteryzujący się wysokim stopniem złożoności inżynieryjnej. Wymaga on zaawansowanego, rygorystycznego budownictwa kubaturowego, rozbudowanej infrastruktury energetycznej (w tym systemów zasilania awaryjnego i integracji z sieciami dystrybucyjnymi) oraz specjalistycznych, energooszczędnych systemów chłodzenia. Całość uzupełniają dostawcy systemów bezpieczeństwa – zarówno fizycznego, jak i teleinformatycznego.

Jak wynika z badania, każda nowa inwestycja oznacza zatem wielomilionowe kontrakty dla całego ekosystemu polskich wykonawców, projektantów, inżynierów oraz dostawców technologii. Dane PLDCA wskazują, że aż 57% firm należących do polskiego łańcucha wartości sektora centrów danych posiada polski kapitał lub zakłady produkcyjne zlokalizowane w naszym kraju.

Ponadto podkreślono, że w szerszej perspektywie makroekonomicznej kondycja tego sektora ma decydujący wpływ na globalną konkurencyjność całej polskiej gospodarki.

Współczesny biznes – od sektora finansowego, przez logistykę, aż po zaawansowaną produkcję – opiera swój rozwój na chmurze obliczeniowej i rozwiązaniach z zakresu sztucznej inteligencji. Bez silnej, lokalnej i stabilnej bazy data center polskie przedsiębiorstwa byłyby zmuszone do korzystania z zagranicznej infrastruktury, co generuje ryzyka regulacyjne oraz zwiększa opóźnienia w transmisji danych – zaznaczono.

Wskazano, że dalszy rozwój Polski oraz tempo transformacji gospodarczej będą bezpośrednio uzależnione od tego, jak mądrze i dalekowzrocznie państwo zabezpieczy warunki do wzrostu sektorów, które mogą stać się siłą napędową przyszłej konkurencyjności kraju.

Dodano, że znaczące inwestycje w energetykę – szczególnie w nowe moce wytwórcze, modernizację sieci oraz rozwój czystej, zielonej energii – mogą stanowić kolejny impuls dla polskiej gospodarki, jednocześnie otwierając przestrzeń dla rozwoju nowoczesnych, energochłonnych branż, w tym właśnie centrów danych.

„Dzisiaj wyzwanie przenosi się na poziom regulacyjny i infrastrukturalny. Kluczem do sukcesu będzie uproszczenie procedur prawnych oraz – co jest absolutnym priorytetem w kontekście wymogów unijnych – zagwarantowanie centrom danych stabilnego dostępu do mocy przyłączeniowej i niskoemisyjnej energii. Tylko w ten sposób Polska nie tylko utrzyma swoją pozycję regionalnego lidera, ale również w pełni wykorzysta potencjał rewolucji sztucznej inteligencji, wzmacniając rolę energetyki i centrów danych jako filarów przyszłego rozwoju gospodarczego” – napisano. (PAP Biznes)

mcb/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *