Tysiąc dwieście lekarzy może zniknąć z systemu. Kto zajmie się leczeniem Polaków?

441 medyków spoza obszaru Unii Europejskiej utraciło prawo wykonywania zawodu na terenie Polski z powodu braku certyfikatu potwierdzającego znajomość języka polskiego na poziomie B1. Postanowienie o nieprzedłużaniu terminu na skompletowanie dokumentacji zostało przypieczętowane prezydenckim wetem. Czy dobro pacjentów ma priorytet nad zapełnianiem luk kadrowych w placówkach medycznych? Na ten temat dyskutują Marzena Tabor-Olszewska oraz Dominika Pietrzyk z sekcji zdrowia „Rzeczpospolitej” w podcaście „Rzecz w tym”.

Marzena Tabor-Olszewska, Dominika Pietrzyk

Sytuacja dotyczy przede wszystkim medyków z Ukrainy i Białorusi, którzy zostali włączeni do polskiego systemu ochrony zdrowia w uproszczonej procedurze wprowadzonej w okresie pandemii COVID-19 oraz po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego w Ukrainie. Chociaż niektóre szpitale sygnalizują potencjalne niedobory personelu, skala tego zjawiska może okazać się mniejsza niż początkowo sądzono. Jak podkreśla Dominika Pietrzyk: – Skutki w tym zakresie będą stosunkowo niewielkie.

Reklama Reklama Tysiąc dwieście lekarzy może zniknąć z systemu. Kto zajmie się leczeniem Polaków? 4 Ochrona zdrowia Prezydent wetuje medyków bez znajomości polskiego. Część personelu medycznego z Ukrainy straci możliwość wykonywania zawodu

Karol Nawrocki sprzeciwił się przepisom, które miały na celu wydłużenie o rok terminu na dostarczenie certyfikatu potwierdzającego znajomość języka polskiego na poziomie B1 przez…

Według szacunków Naczelnej Izby Lekarskiej, liczba lekarzy, którzy mogą zostać pozbawieni możliwości pracy w Polsce, może sięgnąć nawet około 1200 osób. W kontekście całego systemu jest to niewielki odsetek, jednakże dla mniejszych placówek medycznych oraz ośrodków zlokalizowanych poza głównymi centrami akademickimi, może to oznaczać znaczące trudności organizacyjne.

Bezpieczeństwo pacjentów a łatanie luk kadrowych?

Podczas rozmowy poruszono kwestię jakości kształcenia medyków spoza krajów Unii Europejskiej. Gość podcastu zwróciła uwagę na istotne różnice między systemami edukacji medycznej, co potwierdzają wyniki lekarskiego egzaminu weryfikacyjnego: – Zdawalność tego egzaminu jest na bardzo niskim poziomie. W przypadku lekarzy z Ukrainy wynosi ona niespełna 10 proc. w okresie pięciu lat – zaznaczyła Pietrzyk.

Tysiąc dwieście lekarzy może zniknąć z systemu. Kto zajmie się leczeniem Polaków? 5 Ochrona zdrowia NFZ może wstrzymać płatności dla placówek. Powodem jest centralna e-rejestracja

Niewypełnienie jednego zgłoszenia w wyznaczonym terminie może skutkować wstrzymaniem wypłat z Narodowego Funduszu Zdrowia nawet na okres trzech miesięcy. Od 1 czerwca obowiązują nowe sankcje…

Dodatkowe kontrowersje wzbudza kwestia biegłości językowej. Poziom B1 stanowi minimalny wymóg, jednak w profesji lekarza codzienna interakcja z pacjentem wymaga znacznie większych umiejętności. – Poziom B1 nie jest zaawansowanym stopniem znajomości języka – podkreśliła Dominika Pietrzyk. Dodała również, że specjalistyczne słownictwo medyczne zazwyczaj wymaga kompetencji na poziomie C1.

Dziennikarka zaznaczyła również, że decyzja prezydenta spotkała się z rzadko występującą jednomyślnością wśród lekarzy oraz części społeczeństwa.

Nadchodzi nadmiar lekarzy? Ministerstwo przygotowuje zmiany

Dyskusja porusza także temat przyszłości polskiego rynku usług medycznych. Prognozy Ministerstwa Zdrowia wskazują, że już w ciągu najbliższych pięciu lat liczba lekarzy może osiągnąć poziom odpowiadający potrzebom starzejącego się społeczeństwa.

Równocześnie resort planuje reformy systemu edukacji. Proponowane zmiany w przydziale miejsc rezydenckich oraz skrócenie stażu podyplomowego z 13 do 6 miesięcy budzą kontrowersje. Ministerstwo argumentuje, że obecny model jest kosztowny i nieefektywny, podczas gdy środowisko lekarskie obawia się pogorszenia jakości przygotowania zawodowego młodych medyków. – Osobiście jestem zwolenniczką utrzymania tego 13-miesięcznego stażu – stwierdziła Dominika Pietrzyk.

Tysiąc dwieście lekarzy może zniknąć z systemu. Kto zajmie się leczeniem Polaków? 6 Zdrowie Zdrowie jest ważne nie tylko dla nas, stanowi fundament przyszłości państwa

Jeśli nie zaczniemy kształtować naszego życia zbiorowego w oparciu o zdrowie, a nie wyłącznie o wskaźniki ekonomiczne i efektywność, nie odnajdziemy drogi…

W podcaście poruszono również kwestię kryzysu w dziedzinie geriatrii. W Polsce na 100 tysięcy mieszkańców przypada zaledwie około półtora specjalisty geriatrii, podczas gdy liczba osób powyżej 60. roku życia przekroczyła już 10 milionów. – To brzmi jak katastrofa – przyznała dziennikarka „Rzeczpospolitej”, wskazując na niedobór ekspertów i oddziałów geriatrycznych.

W najnowszym wydaniu „Rzecz w tym” usłyszycie o sporze dotyczącym lekarzy zza wschodniej granicy, przyszłości kształcenia medycznego, problemach geriatrii oraz powodach, dla których niemal każda dyskusja w polskim systemie ochrony zdrowia prędzej czy później koncentruje się na kwestiach finansowych.

Zapraszamy również do zapoznania się z innymi odcinkami podcastu:

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *