Koniec obniżek cen paliw w Niemczech. Motoryzacja stanie się droższa od lipca

Kierowców w Niemczech czeka wzrost cen paliw od 1 lipca. Rząd federalny zrezygnował z przedłużenia ulg podatkowych ze względu na nadmierne obciążenie budżetu państwa.

Stacja paliw w Monachium, Niemcy
Stacja paliw w Monachium, Niemcy | Foto: Framalicious / Shutterstock

Ceny benzyny w Niemczech mogą niebawem przekroczyć 2 euro za litr – donosi portal T-Online. Wpływ na to będą miały zarówno rosnące ceny ropy naftowej, jak i wygasająca z końcem czerwca obniżka podatku paliwowego wprowadzona dwa miesiące temu. Niemiecki rząd potwierdził, że nie zamierza jej przedłużać.

  • Zobacz także: Gospodarka największego kraju UE nie przyspiesza. Ekspert stawia gorzką diagnozę

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy w Polsce zabraknie paliwa? Prezes firmy paliwowej przyznaje wprost: czasu jest niewiele

Niemcy nie przedłużą programu obniżek podatkowych

Koalicja CDU/CSU i SPD podjęła w środę decyzję o zakończeniu programu dopłat do paliwa zgodnie z pierwotnym planem, czyli 30 czerwca. Decyzja ta zapada w newralgicznym momencie, tuż przed rozpoczęciem sezonu urlopowego, kiedy wielu kierowców planuje wakacyjne podróże. Niemniej, politycy zapowiedzieli monitorowanie sytuacji i gotowość do reakcji w przypadku gwałtownych wzrostów cen.

Według szacunków niemieckiego rządu, dwumiesięczny program dopłat kosztował budżet około 1,6 miliarda euro. Przedstawiciele rządzącej koalicji uznali, że dalsze ponoszenie takich wydatków jest niemożliwe dla Niemiec.

  • Zobacz także: Spada popyt na niemieckie towary. Może to się odbić na polskich firmach

Program, obowiązujący od początku maja, zakładał obniżkę podatku paliwowego o 17 eurocentów na litr. Jak informowała niemiecka minister pracy, Baerbel Bas, miało to przynieść konsumentom oszczędności rzędu 1,6 miliarda euro. Politycy SPD ocenili również, że wcześniejsze przepisy, pozwalające dystrybutorom na jednokrotną dzienną zmianę cen, są niewystarczające.

Telewizja NTV przekazuje, że po podjęciu decyzji o zakończeniu programu rabatów, politycy koalicji skierowali ostrzeżenie do firm paliwowych. Zaapelowali, aby zakończenie programu nie stało się okazją do nieuzasadnionego podnoszenia cen na stacjach benzynowych.

Chociaż nowe samochody wyposażone są w systemy przypominające o przerwach w prowadzeniu, mechanizmy te są często zbyt ogólne i nie uwzględniają indywidualnych potrzeb kierowcy, przez co bywają ignorowane. Dlatego osoby spędzające dużo czasu za kierownicą powinny rozważyć zakup smartwatcha. Zaawansowane czujniki tętna i natlenienia krwi, algorytmy śledzące czas aktywności, poziom stresu oraz analizujące możliwości organizmu mogą dostarczyć cennych wskazówek dla kierowców, nie tylko zawodowych.

Każde urządzenie noszone marki Garmin prezentuje parametr Body Battery, informujący o poziomie wypoczynku i dostępnej energii, co pozwala zaplanować odpowiedni czas na regenerację. Dostępne są również funkcje monitorowania zmienności rytmu serca (HRV) oraz poziomu stresu, a niektóre modele umożliwiają wykonanie EKG. Poniżej prezentujemy polecane smartwatche dla kierowców:

  • GARMIN Fenix 7x Pro Solar
  • POLAR Vantage M3
  • SUUNTO Vertical 2 Tytanowy
  • Smartwatch Apple Watch Ultra 3 GPS

W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *