Niemcy rezygnują z wprowadzenia dyrektywy o przejrzystości wynagrodzeń. Firmy mogą napotkać trudności

Niemcy nie zastosują się do ważnej dyrektywy Unii Europejskiej w wyznaczonym terminie, co może skutkować karami ze strony UE. Ucierpią na tym także firmy i pracownicy. Termin upływa 7 czerwca.

Niemiecka minister Karin Prien uważa, że ​​unijna dyrektywa w sprawie przejrzystości wynagrodzeń jest zbyt biurokratyczna
Niemiecka minister Karin Prien uważa, że ​​unijna dyrektywa w sprawie przejrzystości wynagrodzeń jest zbyt biurokratyczna | Foto: NurPhoto / Contributor / Getty Images

Od 7 czerwca 2026 r. państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny wdrożyć unijną dyrektywę dotyczącą jawności płac, uchwaloną już w 2023 r. Jej fundamentalnym celem jest eliminowanie dyskryminacji płacowej na tle płci. Jednakże — jak donosi portal T-Online — Federalne Ministerstwo Edukacji, Rodziny, Seniorów, Kobiet i Młodzieży w Niemczech ogłosiło, że wdrożenie tej regulacji zaplanowano dopiero na początek 2027 r., podając jako przyczynę między innymi trudną sytuację gospodarczą kraju.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Więcej dla pracownika. Prawniczka wskazuje, co powinno się zmienić

Dyrektywa UE „zbyt biurokratyczna”

Przewodnicząca niemieckiego ministerstwa, Karin Prien, ocenia, że unijna dyrektywa dotycząca przejrzystości wynagrodzeń jest nazbyt biurokratyczna. Domaga się jej modyfikacji. W podcaście Politico przekazała, że prowadzi rozmowy z partnerskimi krajami europejskimi na temat treści i harmonogramów wdrożenia dyrektywy. Jej zdaniem, choć cel dyrektywy jest uzasadniony, może ona doprowadzić do znaczącego przyrostu biurokracji i „po prostu nie odpowiada obecnym realiom”.

Decyzja Niemiec może skutkować nałożeniem sankcji na kraj przez Unię Europejską. Według niemieckich mediów, sytuacja ta może także negatywnie wpłynąć na przedsiębiorców, którzy odczują znaczną niepewność. Jak zaznacza biznesowy portal Haufe.de, będący częścią firmy doradczej Haufe Group, brak krajowych przepisów wykonawczych dotyczących implementacji unijnej dyrektywy nie oznacza, że pracodawcy są zwolnieni z jej postanowień.

Wręcz przeciwnie — niemieckie sądy będą interpretować obowiązujące przepisy zgodnie z unijną dyrektywą w sprawie przejrzystości wynagrodzeń, a tym samym bardziej restrykcyjnie. Obserwowano to już w niektórych orzeczeniach sądów pracy w 2025 r. „W związku z tym nie zaleca się firmom oczekiwania na krajowe wdrożenie dyrektywy; zamiast tego powinny one proaktywnie dokonać przeglądu swoich wewnętrznych systemów wynagrodzeń i dostosować je do wymagań UE, aby zapobiec dyskryminacji ze względu na płeć” — informuje Haufe.de.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *