Język źródłowy: Polski Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ogłosił w poniedziałek, że do września firmy technologiczne z sektora Big Tech będą zobowiązane do wdrożenia oprogramowania uniemożliwiającego dzieciom wymianę materiałów o charakterze seksualnym. W przeciwnym wypadku rząd zamierza podjąć kroki prawne w celu egzekwowania tego obowiązku.

Władze oczekują, że giganci technologiczni, tacy jak Google czy Apple, wprowadzą na swoich platformach mechanizmy zabezpieczające, które ograniczą dostęp osób niepełnoletnich do tego typu treści.
– Postęp technologiczny powinien służyć społeczeństwu, a nie na odwrót – zaznaczył Starmer podczas przemówienia na forum London Tech Week w zachodniej części stolicy Wielkiej Brytanii.
– W związku z tym dziś zwracam się z apelem do działających w kraju firm z branży technologicznej o wdrożenie systemów kontroli, które uniemożliwią dzieciom przesyłanie i odbieranie materiałów o charakterze seksualnym. Nie jest to zadanie niewykonalne. Jeżeli firmy nie podejmą działań, wówczas interweniujemy i zmienimy obowiązujące prawo – zapowiedział szef rządu.
– Dajemy im trzy miesiące na wykazanie zaangażowania i wykonanie niezbędnych kroków – oświadczyła minister ds. nauki i technologii, Liz Kendall.
Oświadczenie brytyjskiego rządu precyzuje, że wśród przewidywanych sankcji znajdą się między innymi kary finansowe. „Rozważamy wszystkie dostępne opcje” – czytamy w komunikacie, w którym podkreślono również, że rząd analizuje możliwość pociągnięcia liderów firm technologicznych do odpowiedzialności karnej w ostateczności.
W Zjednoczonym Królestwie od kilku miesięcy toczy się dyskusja na temat ewentualnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia. Podobne rozwiązanie zostało już wprowadzone w Australii. Władze w Londynie przeprowadziły w tej sprawie konsultacje społeczne, które zakończyły się w poprzednim miesiącu.
Przeczytaj także
Algorytmy "tresują" nasze dzieci, a szkoły oddają je Big Techom
Aktualne przepisy nakładają na platformy internetowe obowiązek usuwania szkodliwych treści, począwszy od materiałów o charakterze pedofilskim, poprzez promowanie samookaleczania, aż po nawoływanie do samobójstwa.
Starmer podkreślił, że rewolucyjne zmiany wprowadzane przez rozwój technologiczny, w tym sztuczną inteligencję, stanowią szansę na postęp. Jego rząd pragnie wykorzystać ten potencjał w podobny sposób, w jaki Wielka Brytania budowała swoją potęgę dzięki rewolucji przemysłowej. Premier zaznaczył jednak, że to Wielka Brytania powinna nadawać kierunek tym przemianom.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ ap/
