Eksperci od ekonomii zostali w poważnym stopniu zaskoczeni nie tylko przez polskie odczyty wskaźnika inflacji. Podobne zdziwienie panuje w Niemczech. Istnieją jednak także kraje, w których wzrost cen uległ przyspieszeniu.
![Inflacyjne dane z Europy budzą zdumienie. Polska i Niemcy liderami wskaźników [MAPA] 2 Trendy inflacyjne w Europie potrafią być skrajnie różne w różnych krajach. Na zdj. centrum handlowe w Porto, w Portugalii.](/wp-content/uploads/2026/05/7380ca7aebcfdf491e76f61d385d0755.jpg)
Gospodarki Polski i Niemiec w ostatnim czasie zaczęły dość wyraźnie się synchronizować. Obserwujemy podobny wzrost bezrobocia i podobny wzrost inflacji. Jedynie dane dotyczące wzrostu gospodarczego znajdują się na dwóch przeciwstawnych biegunach, ale my otrzymujemy środki z KPO, które sztucznie zawyżają nam wzrost PKB poprzez tymczasowe zwiększenie wartości inwestycji.
W Niemczech inflacja roczna w maju obniżyła się do poziomu 2,6 proc. z 2,9 proc. odnotowanych w kwietniu i zaskoczyła ekonomistów jedynie nieznacznie mniej niż w Polsce. Spodziewali się oni utrzymania wskaźnika na poziomie 2,9 proc., a tymczasem nastąpił taki spadek. W Polsce, zamiast prognozowanych 3,7 proc., okazało się, że ceny wzrosły w maju o 3,1 proc. rok do roku.
Zaskoczenie dotyczyło jednak tylko tych dwóch państw — jak wynika z tzw. szybkich danych, które urzędy statystyczne opublikowały ostatniego dnia maja.
Polska inflacja w lepszej części stawki
Spośród dziewięciu krajów, które już przedstawiły swoje wyliczenia inflacyjne, roczny wskaźnik spadł od kwietnia w pięciu. Przy czym największy spadek odnotowano w Niemczech, o 0,3 pkt proc.
Przeczytaj również: Amerykanie płacą za wojnę Donalda Trumpa. Tak źle nie było od trzech lat
Pojawiły się jednak również przypadki znaczących wzrostów dynamiki cen. W sąsiadujących Włoszech i Słowenii inflacja wzrosła o 0,5 pkt proc., a we Francji o 0,2 pkt proc. Przypadek Polski, ze spadkiem dynamiki o 0,2 pkt proc., jest podobny do zmian zaobserwowanych w Irlandii i Islandii. Najwyższa inflacja odnotowana została na Litwie i Islandii, osiągając tam poziom 5,1 proc. rdr.
W odniesieniu do Polski, ekonomiści Erste BP wskazali, że w maju odczyt inflacji żywności był słabszy od oczekiwań, co „można przypisać przede wszystkim spadkowi cen warzyw, wspieranemu przez wysokie zbiory w 2025 r.”. Podobna sytuacja mogła mieć miejsce w Niemczech, ponieważ inflacja żywności wyniosła u nich w maju 0,4 proc., podczas gdy w Polsce było to 0,5 proc.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
