Radosław Sikorski stwierdził, że świat przechodzi transformację, a polskie przedsiębiorstwa nie mogą pozostać w tej sytuacji osamotnione. Rząd ma na celu wspieranie ich w ekspansji na rynki o wyższym stopniu trudności.

Zdaniem ministra spraw zagranicznych, niedługi okres, w którym światowy handel opierał się na jasnych zasadach mających na celu maksymalizację korzyści biznesowych, dobiega końca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Przebudowa świata trwa. Piotr Matczuk o nowym modelu wzrostu i globalnych ambicjach Polski
Przeczytaj również: Bałtyk i bezpieczeństwo energetyczne Polski. Nowy plan na ochronę regionu
Wicepremier przywołał fakt, że już starożytny Rzym czerpał korzyści z zasobów Egiptu, a imperium brytyjskie stosowało skrajnie protekcjonistyczne cła (0 proc. dla własnych produktów w Indiach przy 50 proc. cła na towary indyjskie).
Obecnie, jak zauważył Radosław Sikorski, te mechanizmy przybrały nowoczesną, niezwykle efektywną formę. — Są to przeszkody dla najbardziej zaawansowanych technologicznie wytworów, takich jak półprzewodniki najnowszej generacji — powiedział.
Ta geopolityczna zmiana zbiega się z czasem, gdy Polska oficjalnie stara się o status globalnego gracza. Skumulowana wartość naszych zagranicznych inwestycji osiągnęła już 40 miliardów euro.
Jak przypomniał Sikorski, mimo że od momentu przystąpienia do UE w maju 2004 roku nasza gospodarka wzrosła o 130 proc. (rozwijając się trzykrotnie szybciej niż średnia unijna), dotychczasowy model skoncentrowany głównie na eksporcie do Wspólnoty wyczerpuje się z powodu stagnacji na Zachodzie. Aby utrzymać dotychczasowe tempo, polskie firmy muszą podjąć ryzyko i rozszerzyć swoją działalność na nowe rynki.
Przeczytaj również: Sprzedaż mieszkania po spadku. Nowa interpretacja podatkowa fiskusa
Polska w gospodarczej elicie. Sikorski zapowiada milionowe środki na rozwój
Jak podkreślił szef MSZ, znaczącym potwierdzeniem awansu jest zaproszenie Polski przez Stany Zjednoczone do udziału w pracach grupy G20. Rośnie również atrakcyjność kraju dla zagranicznego kapitału, a krajowi przedsiębiorcy coraz śmielej inwestują na rynkach o dużym potencjale, choć i większych wyzwaniach, takich jak Indie czy Maroko.
Co istotne, od przystąpienia do UE Polska przeznaczyła aż 68 miliardów złotych z funduszy spójności na projekty badawczo-rozwojowe, co stanowi fundament technologiczny dla globalnej ekspansji.
Podczas forum Sikorski wymienił konkretne instrumenty wsparcia oferowane przez instytucje państwowe i zaznaczył potrzebę promowania polskiej marki za granicą. Jak przekazał, już wkrótce Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) zainauguruje kolejny nabór w ramach programu Polskie Mosty Technologiczne, o wartości 120 milionów złotych.
Ta inicjatywa ma na celu ułatwienie sektorowi MŚP eksportu innowacyjnych rozwiązań poza granice Unii Europejskiej. W najbliższym czasie program obejmie między innymi Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Maroko i Turcję, a jesienią – Japonię, Chiny, Wietnam oraz Republikę Południowej Afryki.
Innym przykładem jest zaangażowanie finansowe Banku Gospodarstwa Krajowego, który przeznaczył 100 milionów złotych na rozwój Cyber Defense Africa – projektu realizowanego przez polską firmę technologiczną we współpracy z rządem Togo.
Minister zaznaczył, że rola takich organizacji jak PAIH wykracza daleko poza kwestie finansowe. — Agencja pomaga w nawiązywaniu wiarygodnych kontaktów biznesowych, radzeniu sobie z zawiłościami lokalnych przepisów i rozumieniu kulturowych odmienności — powiedział.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
