Rodzimy startup, zainicjowany przez byłych kierowników Revoluta, uzyskał 3 mln euro od inwestorów, w tym od funduszu Sebastiana Kulczyka. Przedsiębiorstwo usprawnia obsługę informatyczną dla korporacji globalnie, dostarczając sprzęt komputerowy pracownikom w ponad 180 państwach.

Polski startup Tequipy, specjalizujący się w kompleksowym zarządzaniu zasobami sprzętu informatycznego, pozyskał ponad 3 mln euro w transzy inwestycyjnej kierowanej przez fundusz Smedvig Ventures, z udziałem Manta Ray i Unfold.vc — przekazała spółka w oświadczeniu prasowym.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Comarch digitalizuje polskie firmy
Firma została założona w 2022 r. przez Tomka Stawarskiego, Barta Czerkiesa i Alberta Podrazę, którzy wcześniej pełnili funkcje kierownicze w Revolut. Startup, o polsko-brytyjskich korzeniach, pozyskał środki na rozwój swojej platformy do obsługi sprzętu IT dla pracowników na całym świecie.
Byli menedżerowie Revoluta powołali do życia startup Tequipy.
Zarządzanie wyposażeniem informatycznym w przedsiębiorstwach posiadających pracowników w rozmaitych krajach stanowi znaczące wyzwanie logistyczne. Procesy te nierzadko są wykonywane ręcznie, pochłaniają mnóstwo czasu i generują wysokie koszty, a globalni dostawcy nie są w stanie sprostać wszystkim potrzebom. Tequipy ma na celu zautomatyzowanie nawet 80 proc. tych zadań, co może znacząco usprawnić funkcjonowanie zespołów IT.
Startup założony przez byłych kierowników Revoluta działa już w ponad 180 krajach i obsługuje ponad 150 klientów, z których większość stanowią firmy zagraniczne. Z platformy korzystają takie podmioty jak Booksy i ICEYE.
W wydanym komunikacie wyjaśniono, że firma zajmuje się dostarczaniem, serwisowaniem i odbiorem sprzętu IT od pracowników, automatyzując prace, które wcześniej działy IT wykonywały manualnie.
Revolut ujawnił problem, teraz znaleźli rozwiązanie. I osiągnęli sukces biznesowy.
Tequipy adresuje palący problem firm zatrudniających zdalnych pracowników na całym świecie – mianowicie zarządzanie sprzętem informatycznym.
„Miałem okazję obserwować ambitnych, wybitnie uzdolnionych specjalistów IT, którzy zamiast tworzyć skalowalne systemy, byli pochłonięci przepakowywaniem pudeł i czyszczeniem laptopów ściereczkami, jednocześnie próbując rozwiązać problemy ze sprzętem utknionym na granicy. To nie jest odosobniony przypadek wśród tysięcy firm – to codzienność. Powołaliśmy Tequipy do życia, aby działy IT mogły nadzorować cały proces, zamiast ręcznie wykonywać każdy jego etap” — tłumaczy Tomek Stawarski, który w Revolucie kierował globalnym zespołem IT.
Model biznesowy przedsiębiorstwa opiera się na synergii autorskiego oprogramowania z rozległą siecią partnerów na całym świecie.
Zgodnie z informacjami zawartymi w komunikacie, urządzenia są pozyskiwane lokalnie w ponad 180 państwach za pośrednictwem sieci 800 dostawców, konfigurowane pod kątem systemów MDM i dostarczane w ciągu trzech dni. Tequipy odpowiada za zarządzanie całym cyklem życia sprzętu: od zakupu, poprzez serwisowanie, aż po zakończenie jego użytkowania i odsprzedaż. Model ten jest porównywany do globalnych aplikacji logistycznych, takich jak Uber Eats.
Dziękujemy za doczytanie naszego artykułu do końca. Pozostań na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
