Morze Bałtyckie a bezpieczeństwo energetyczne kraju. Nowa strategia ochrony obszaru

Bezpieczeństwo w regionie Morza Bałtyckiego jest kluczowe dla zapewnienia dostaw gazu i prądu. Wzmocnienie tego bezpieczeństwa wymaga ścisłej współpracy między krajami regionu, które podzielają obawy dotyczące agresywnych działań ze strony Rosji. Obecnie koordynacją tych działań zajmuje się wiele różnych organizacji. Polska przedstawiła propozycje usprawnienia tej współpracy.

Okręt NATO na Bałtyku
Okręt NATO na Bałtyku | Foto: Vytautas Kielaitis / Shutterstock

Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) przygotował zestaw rekomendacji w tej sprawie na zlecenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Business Insider Polska jako pierwszy publikuje kluczowe wnioski z raportu OSW, który zostanie oficjalnie zaprezentowany szefom dyplomacji państw Rady Państw Morza Bałtyckiego (RPMB) w najbliższy piątek.

Morze Bałtyckie ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski

Morze Bałtyckie odgrywa nieocenioną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa Polski, zarówno w wymiarze militarnym, jak i gospodarczym, szczególnie w kontekście energetycznym. To właśnie przez Bałtyk Polska importuje gaz po rezygnacji z rosyjskich dostaw. Jakiekolwiek działania Rosji na morzu stanowiłyby zagrożenie dla ciągłości dostaw, głównie z USA, które trafiają do kraju przez terminal LNG w Świnoujściu, a także dla dostaw z Norwegii realizowanych przez gazociąg Baltic Pipe. Ponadto, Polska aktywnie rozwija swoją infrastrukturę importu gazu, planując budowę pływającego terminala gazowego (FSRU) w Zatoce Gdańskiej oraz potencjalnie kolejnej jednostki tego typu.

Na Morzu Bałtyckim rozwija się także polska energetyka wiatrowa, która ma stać się jednym z głównych źródeł energii w kraju. W przyszłości nad morzem, w Choczewie, powstanie również pierwsza polska elektrownia jądrowa, a kluczowe komponenty do jej budowy zostaną przetransportowane drogą morską.

Paraliż żeglugi na Bałtyku mógłby zatem oznaczać poważne zakłócenia w polskim sektorze energetycznym.

W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej i agresywnej polityki Moskwy, Polska w ostatnich latach intensyfikuje współpracę z państwami regionu, mając na celu między innymi poprawę bezpieczeństwa akwenu.

Rada Państw Morza Bałtyckiego zbiera się w Sopocie

Jedną z platform tej współpracy jest Rada Państw Morza Bałtyckiego, która od roku znajduje się pod polskim przewodnictwem.

W czwartek i piątek w Sopocie i Gdyni odbywa się 23. sesja ministerialna Rady Państw Morza Bałtyckiego (RPMB). Na zaproszenie Wicepremiera i Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, do nadbałtyckich miejscowości przybyli ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich Rady.

Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych, podczas sesji ministrowie omówią aktualne wyzwania dla bezpieczeństwa w regionie Bałtyku. Wśród poruszanych tematów znajdą się między innymi: zakłócenia sygnału Globalnego Systemu Nawigacji Satelitarnej, zagrożenia dla kluczowej infrastruktury oraz problemy związane z tzw. „flotą złomu”.

Podczas spotkania zaprezentowany zostanie również raport Ośrodka Studiów Wschodnich dotyczący rosyjskich działań sabotażowych w regionie Morza Bałtyckiego oraz propozycje reformy RPMB.

Polska proponuje usprawnienia współpracy

— Znaczenie strategiczne Morza Bałtyckiego dla Polski stale rośnie. Bałtyk łączy kwestie bezpieczeństwa wojskowego i energetycznego, a także stwarza znaczny potencjał rozwojowy w zakresie inwestycji, wymiany handlowej i łączności. Niestety, szanse i nowe możliwości wiążą się również z zagrożeniami, szczególnie ze strony Rosji — zaznacza w rozmowie z Business Insider Polska Piotr Szymański, analityk OSW i współautor raportu.

Podkreśla on, że w obecnym środowisku międzynarodowym Rada Państw Morza Bałtyckiego może pełnić rolę organizacji wspierającej skoordynowane wzmacnianie regionalnej odporności na hybrydowe działania Rosji, stanowiąc platformę współpracy w obszarze bezpieczeństwa pozamilitarnego.

— W tym kontekście kluczowe znaczenie mają nie tylko konsultacje na szczeblu ministerstw spraw zagranicznych, ale również zagadnienia ochrony ludności i obrony cywilnej, identyfikacji i monitorowania tzw. floty cienia, zapewnienia odporności systemów nawigacji satelitarnej, ochrony i szybkiej naprawy podwodnej infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwa dostaw oraz utrzymania rezerw strategicznych, a także współpracy z sektorem prywatnym — wymienia ekspert.

Szymański zauważa, że ta nowa rola Rady wpisuje się w politykę wzmacniania północnego wymiaru polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Rada może stać się kluczowym graczem

Obecnie kraje basenu Morza Bałtyckiego współpracują w ramach kilkudziesięciu forów i organizacji. Autorzy raportu wskazują, że w tej sytuacji kluczowe jest nie tyle tworzenie nowych formatów, co systematyczne konsolidowanie, porządkowanie i optymalizowanie istniejących struktur.

— W tym procesie Rada Państw Morza Bałtyckiego może stać się kluczowym koordynatorem, zapewniającym spójność i przejrzystość działań — podkreślają analitycy OSW.

Zalecają oni również wzmocnienie roli RPMB w sektorowej współpracy w szeroko pojętym obszarze bezpieczeństwa.

Tworzenie doraźnych grup roboczych w ramach RPMB, ukierunkowanych na realizację konkretnych zadań, może być skutecznym sposobem na wzmocnienie koordynacyjnej funkcji Rady w poszczególnych dziedzinach. Ważne jest, aby odbywało się to bez uszczerbku dla dotychczasowych długoterminowych priorytetów RPMB w obszarach tożsamości regionalnej, zrównoważonego rozwoju i bezpieczeństwa, a także dla działalności czterech grup roboczych czy synergii z unijną strategią SUERMB.

Ważniejszym zadaniem Sekretariatu może być wspieranie procesu przekierowania organizacji na tory współpracy związanej z szeroko rozumianymi kwestiami bezpieczeństwa.

W perspektywie krótkoterminowej eksperci Ośrodka rekomendują powrót do organizacji szczytów liderów RPMB. — Wzmocniłoby to rangę i „widoczność” organizacji, nadając strategiczny kierunek współpracy, reformom i długofalowej wizji funkcjonowania RPMB — argumentują.

Kolejna rekomendacja polskich ekspertów dotyczy organizacji corocznych spotkań ministrów odpowiedzialnych za sprawy wewnętrzne. Celem tych spotkań byłaby koordynacja współpracy państw regionu w obszarach: ochrony ludności, obrony cywilnej oraz rezerw strategicznych.

W razie potrzeby — sugerują analitycy — pod egidą RPMB mogliby się spotykać przedstawiciele innych resortów, np. infrastruktury lub energii.

x.com

Region musi stawić czoła wyzwaniom, w tym tzw. flocie cieni

Raport wskazuje na kluczowe wyzwania stojące przed regionem. Na pierwszym miejscu autorzy wymieniają rosyjską tzw. flotę cieni. Co proponują w tej sprawie? Utworzenie w ramach RPMB doraźnego zespołu ekspertów ds. prawa morza i ochrony środowiska morskiego, na przykład w oparciu o grupę roboczą ds. zrównoważonej gospodarki morskiej. Zadaniem tego zespołu byłoby opracowanie założeń nowej regionalnej konwencji morskiej.

„Taka potencjalna umowa międzynarodowa miałaby na celu wprowadzenie ograniczeń w zakresie wolności żeglugi w wyłącznych strefach ekonomicznych państw bałtyckich w przypadku niedostosowania się jednostki do standardów środowiskowych” — czytamy w raporcie.

Kolejne zidentyfikowane wyzwanie dotyczy migracji. W tej kwestii — jak rekomendują analitycy — niezbędne jest szersze zaangażowanie ministerstw spraw wewnętrznych w działalność RPMB. Celem byłaby „współpraca w zakresie wyzwań migracyjnych w regionie, w szczególności dotyczących instrumentalizacji presji migracyjnej przez Białoruś i Rosję oraz bezpieczeństwa zewnętrznych granic strefy Schengen”.

Analitycy OSW zwracają również uwagę na problem podwodnych kabli. Podkreślają, że kluczowym wyzwaniem pozostaje zapewnienie zdolności do szybkiej naprawy i odbudowy podwodnej infrastruktury krytycznej. W tym celu sugerują utworzenie regionalnych magazynów awaryjnych pod auspicjami RPMB, na przykład poprzez większe zaangażowanie resortów infrastruktury i energii w działalność organizacji. W różnych strategicznych punktach regionu można by zlokalizować magazyny kabli energetycznych i telekomunikacyjnych, a także innych części zamiennych i komponentów o długim czasie dostawy.

Jeśli chodzi o rezerwy strategiczne, analitycy zalecają wzmocnienie współpracy między agencjami odpowiedzialnymi za rezerwy strategiczne w krajach Rady oraz organizowanie wspólnych ćwiczeń symulujących uruchamianie zasobów awaryjnych, co pozwoliłoby na identyfikację potencjalnych luk i „wąskich gardeł”.

x.com

Polska przekaże prezydencję Islandii

Czy rekomendacje polskich ekspertów znajdą odzwierciedlenie w działaniach? W piątek będą one przedmiotem dyskusji ministrów spraw zagranicznych państw Rady. Jednakże wdrożenie tych propozycji będzie zależeć od kolejnej rotacyjnej prezydencji w Radzie. Od 1 lipca bieżącego roku przewodnictwo przejmie Islandia.

Rada Państw Morza Bałtyckiego została powołana do życia w 1992 roku. Polska jest jednym z państw założycielskich tej organizacji. Głównym celem Rady jest wspieranie dialogu politycznego i współpracy, określanie strategicznych priorytetów oraz kierunków inicjatyw regionalnych, zgodnych z długoterminowymi celami organizacji, do których należą: wzmacnianie tożsamości regionalnej, promowanie zrównoważonego i dobrze prosperującego regionu oraz zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności. Obecnie w skład Rady wchodzą: Dania, Estonia, Finlandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska i Szwecja, a także Unia Europejska.

Dziękujemy, że doczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *