Drugi raport dotyczący amerykańskiego PKB okazał się znacznie mniej imponujący niż pierwszy. Roczny wskaźnik w pierwszym kwartale zwiększył się jedynie o 1,6 proc., podczas gdy wcześniejsze dane wskazywały na 2 proc. Niemniej jednak, inny wskaźnik obliczony również przez Biuro Analiz Ekonomicznych USA jest porównywalny z europejskimi i polskimi danymi dotyczącymi wzrostu.

Nowe dane dotyczące PKB USA stanowią spore rozczarowanie, choć z drugiej strony pośrednio zmniejszają presję na podnoszenie stóp procentowych. Obecnie „jedynie” 44 proc. inwestorów kontraktów na stopy procentowe Fed na giełdzie w Chicago przewiduje podwyżkę o co najmniej 0,25 punktu procentowego do grudnia bieżącego roku, podczas gdy dziś rano czasu polskiego odsetek ten wynosił 53,9 proc. Dzieje się tak pomimo wzrostu inflacji.
Przeczytaj również: Amerykanie płacą za politykę Donalda Trumpa. Tak źle nie było od trzech lat
Zannualizowana dynamika PKB w pierwszym kwartale wyniosła 1,6 proc., podczas gdy pierwszy odczyt wskazywał na wzrost o 2 proc. Ostatni raz wyższy wskaźnik (+4,4 proc.) odnotowano w trzecim kwartale 2025 roku, a niższy (+0,5 proc.) w czwartym kwartale 2025 roku.

Porównanie z danymi europejskimi
Zannualizowany wskaźnik nie jest bezpośrednio porównywalny z danymi publikowanymi zazwyczaj przez Eurostat czy GUS. W Europie porównuje się analogiczne kwartały roku poprzedniego, natomiast tutaj dynamikę analizuje się w stosunku do poprzedniego kwartału i przelicza na dane roczne. Biuro Analiz Ekonomicznych przedstawiło również to „europejskie” ujęcie, według którego amerykańska gospodarka wzrosła o 2,6 proc. rok do roku w pierwszym kwartale.
Dla porównania, gospodarka Unii Europejskiej odnotowała wzrost o zaledwie 1 proc. rdr, a polska gospodarka rozwijała się w tempie 3,4-procentowym.
W tym ujęciu indywidualna konsumpcja wzrosła realnie o 2,3 proc. rdr, inwestycje prywatne odnotowały spadek o 1,4 proc. rdr, eksport zwiększył się o 4,2 proc., a import zmniejszył o 5,1 proc. Konsumpcja rządowa natomiast wzrosła o 0,1 proc.
Spadek inwestycji prywatnych był związany z redukcją inwestycji mieszkaniowych (-5,1 proc. rdr) oraz inwestycji w budynki niemieszkalne (-6,1 proc. rdr).
Konsumpcję rządową wspierały wydatki samorządów (+2 proc. rdr), podczas gdy wydatki na szczeblu federalnym spadły o 2,9 proc. rdr.
Dochód osobisty do dyspozycji Amerykanów wzrósł o 0,7 proc. rdr.
Inflacja wykorzystana do obliczenia PKB wyniosła 3,2 proc. rdr w porównaniu do 2,4 proc. rok wcześniej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
