Choć wielkie lotnisko Port Polska ma być inaugurujące swą działalność w 2032 roku, skutki tej inwestycji dla rynku nieruchomości w zachodniej części Mazowsza są już wyraźnie dostrzegalne – czytamy w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Port Polska (wcześniej znany jako CPK) zlokalizowany w Baranowie, pomiędzy Warszawą a Łodzią, to nie tylko gigantyczne lotnisko. Jest to również integralna część obejmująca Airport City oraz Cargo City, które funkcjonują jako centra biznesowe i logistyczne.
Według doniesień prasowych, Grodzisk Mazowiecki czerpie największe korzyści z tych transformacji. Od połowy 2022 roku przeciętne ceny mieszkań w tej lokalizacji wzrosły z poziomu poniżej 5 tys. zł do ponad 12 tys. zł za metr kwadratowy. Jednocześnie, podaż nowych lokali zwiększyła się z około 200 do ponad 300 jednostek. Obserwuje się tam dynamiczny wzrost liczby inwestycji deweloperskich.
– Port Polska już wywiera wpływ na kształtowanie się rynku mieszkaniowego w Polsce, choć czyni to w sposób selektywny – komentuje dla „Rz" Marek Wielgo, ekspert z portalu Rynek-Pierwotny.pl.
Błonie odnotowują stabilny rozwój, co jest związane z ich dogodnym położeniem w pobliżu autostrady A2 oraz zaplecza logistycznego. Sytuacja Żyrardowa jest mniej jednoznaczna; początkowy okres intensywnych inwestycji doprowadził tam do nadmiernej podaży mieszkań, a rynek obecnie powraca do bardziej zrównoważonego tempa wzrostu.
„Eksperci zwracają uwagę, że największe zyski przypadną miastom o dobrej dostępności komunikacyjnej do Warszawy i planowanego lotniska. Równolegle do rynku mieszkaniowego, rośnie zainteresowanie gruntami przeznaczonymi pod inwestycje logistyczne, magazynowe oraz hotelarskie. W perspektywie długoterminowej Port Polska ma potencjał stać się jednym z kluczowych czynników napędzających rozwój zachodniego Mazowsza” – podkreśla „Rzeczpospolita”. (PAP)
lm/wr/
