Litewska firma Maxima Grupe postanowiła o zbyciu stu procent akcji w spółce Emperia Holding, będącej operatorem sieci sklepów Stokrotka.

Sieć sklepów Stokrotka zostanie przejęta przez firmę Paretas B.V.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wiadomo, kiedy dojdzie do wielkiego przejęcia. To czeka klientów banku
Czytaj też: Adam Glapiński i rząd w klinczu. Trybunał Stanu nadal możliwy
Ta transakcja nie jest efektem problemów finansowych sieci, lecz stanowi część globalnej i dogłębnej restrukturyzacji całego holdingu Vilniaus Prekyba. Kierownictwo grupy podjęło strategiczną decyzję o podziale swojego imperium handlowego na dwa odrębne filary:
- część bałtycka: zarządzana bezpośrednio przez Vilniaus Prekyba, koncentrująca się na rynkach Litwy, Łotwy i Estonii (sklepy Maxima, e-grocery Barbora).
- część międzynarodowa: przekazana spółce Paretas B.V., która odpowiada za rozwój działalności w pozostałych krajach Europy. Oprócz bułgarskiego T Market, trafiła tu polska Stokrotka.
Wspólnym elementem dla obu struktur pozostaje holenderska spółka-matka Metodika B.V., a cały proces reorganizacji zostanie ostatecznie zakończony do pierwszej połowy 2027 roku.
Czytaj też: Jak skutecznie oszczędzać? Trzeba oszukać własny mózg
Jak zmiana właściciela wpłynie na działalność Stokrotki w Polsce
Przedstawiciele sieci i eksperci rynkowi zdecydowanie uspokajają klientów — nie planuje się zamykania sklepów ani zmiany marki. Stokrotka ma w Polsce bardzo dobrą rozpoznawalność i mocną pozycję, więc nowy właściciel planuje tylko wzmocnić jej status na rynku.
W związku z zawarciem transakcji sieć oczekuje większej swobody operacyjnej i niezależności w podejmowaniu decyzji. Na koniec 2025 roku Stokrotka mogła poszczycić się siecią 981 placówek w całej Polsce, osiągając obroty na poziomie 1,9 mld euro.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
