Fala zwolnień zacznie się w środę. Ujawniono poufną korespondencję e-mailową Mety.

Ujawnione dokumenty wewnętrzne Mety rzucają światło na zbliżającą się falę redukcji etatów, która rozpocznie się już 20 maja. Spółka zarządzająca Facebookiem i Instagramem planuje zmniejszyć stan osobowy o około 10%, co równa się zwolnieniu niemal 8 tysięcy osób. Jednocześnie koncern technologiczny przechodzi gruntowną restrukturyzację, koncentrując się na rozwoju inteligencji sztucznej.

Masowe zwolnienia ruszą w środę. Wyciekły tajne maile Mety

fot. Cristian Valderas / / Shutterstock

Według komunikatu szefowej działu personalnego, Janelle Gale, pierwsze osoby zatrudnione zostaną poinformowane o zwolnieniu w środę. Redukcja dotknie blisko 10% globalnej kadry, czyli niemalże 8 tysięcy miejsc pracy. Aby zapobiec zamieszaniu, kierownictwo zasugerowało pracownikom z Ameryki Północnej, aby w dniu ogłoszenia decyzji wykonywali obowiązki zawodowe zdalnie – donosi Reuters.

Nachodzące zmiany to również znaczące uproszczenie struktury zarządzania w firmie. Meta likwiduje liczne posady kierownicze, zastępując je mniejszymi, samodzielnymi zespołami projektowymi. Bardziej płaska budowa ma umożliwić przedsiębiorstwu szybsze podejmowanie decyzji i zauważalne zwiększenie efektywności.

Równocześnie firma planuje przenieść aż 7 tysięcy dotychczasowych pracowników do zupełnie nowych sekcji związanych z AI. Te przemieszczenia, określane wewnętrznie jako „rekrutacja”, zasilą między innymi ekipy Applied AI Engineering. Część osób dowie się o zmianie swoich ról tego samego dnia, w którym zostaną ogłoszone zwolnienia.

Główna restrukturyzacja jest bezpośrednim skutkiem ogromnych inwestycji w rozwój zaawansowanych modeli AI. Mark Zuckerberg już wcześniej ostrzegał, że wydatki na infrastrukturę wymuszą drastyczne cięcia kosztów w innych sferach, w tym likwidację 6 tysięcy nieobsadzonych etatów. Utrzymująca się niepewność doprowadziła jednak do niespotykanego spadku morale w przedsiębiorstwie.

Działania Mety wpisują się w powszechny trend zauważalny w całej Dolinie Krzemowej. Coraz więcej potentatów technologicznych decyduje się na szeroko zakrojone redukcje kosztów, by sfinansować transformację w stronę technologii „AI-native”. Dla pracowników sektora IT oznacza to potrzebę szybkiego dostosowania się do rynku, na którym typowe zadania zaczynają przejmować algorytmy.

Oprac. JM

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *