Izrael oraz Liban wyraziły zgodę na przedłużenie rozejmu o kolejne 45 dni — poinformował w piątek Departament Stanu Stanów Zjednoczonych.

Amerykańska strona ogłosiła w piątek doniesienia o częściowym sukcesie rozmów między Izraelem a Libanem. Czasowe zawieszenie broni ma być wydłużone o następne 1,5 miesiąca. Ma to umożliwić „dalsze postępy w przyszłości”.
„Departament Stanu ponowi rokowania polityczne 2 i 3 czerwca. Dodatkowo, 29 maja w Pentagonie rozpocznie się proces negocjacji w kwestiach bezpieczeństwa z udziałem delegacji wojskowych obu państw” — zakomunikował rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA, Tommy Pigott.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie
- Przeczytaj także: Rozejm Izrael-Liban na 10 dni. Pierwsze rozmowy od 34 lat
Negocjacje między Izraelem a Libanem
Mówca Departamentu Stanu USA dołączył, że Waszyngton ma nadzieję, iż „rozmowy przyczynią się do ustanowienia trwałego pokoju między oboma krajami, pełnego poszanowania wzajemnej suwerenności oraz integralności terytorialnej, a także zapewnienia faktycznego bezpieczeństwa wzdłuż wspólnej granicy”.
Tommy Pigott opublikował wpis w tej kwestii w mediach społecznościowych. Na zdjęciu można dostrzec delegacje obu państw — Izraela i Libanu.
x.com
Od czwartku w Waszyngtonie odbywała się trzecia tura rozmów między dwoma krajami.
- Przeczytaj także: ZEA chciały wspólnego odwetu na Iran. Dostały odmowę
Izrael prowadzi naloty. Zginęło ponad 2,8 tys. Libańczyków
Na początku marca Izrael zainicjował intensywną operację w Libanie przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi. Ta pozostająca poza kontrolą rządu w Bejrucie grupa dołączyła do wojny USA i Izraela z Iranem, opowiadając się po stronie Teheranu.
- Przeczytaj także: Iran przejął statek na Bliskim Wschodzie. Padły mocne oskarżenia
Od 16 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni, pomimo to niemal każdego dnia dochodzi do wymiany ognia. Izraelskie wojsko zajęło pas przygraniczny na południu Libanu i dąży tam do utworzenia strefy buforowej.
Pomimo wstrzymania walk dostarczanie wsparcia żywnościowego do południowych terenów Libanu, które od 2 marca są regularnie bombardowane przez izraelskie lotnictwo, staje się coraz bardziej problematyczne — ostrzega Światowy Program Żywnościowy funkcjonujący przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Coraz więcej przesiedlonych rodzin boryka się z trudnościami w nabywaniu żywności, ponieważ ceny rosną, a dostępność produktów się zmniejsza.
W izraelskich atakach w Libanie od 2 marca życie straciło przeszło 2,8 tys. osób. Izraelska armia podała, że w starciach poległo kilkunastu jej żołnierzy oraz jeden cywil zatrudniony przez wojsko.
- Przeczytaj także: Temu państwu grozi kryzys żywnościowy. Jest coraz gorzej
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
