Polska ocena na celowniku S&P. „Dostrzegamy poważne zagrożenie”

Pesymistyczna prognoza ratingu Polski mogłaby nadszarpnąć wiarę niektórych inwestorów, podnieść nakłady na obsługę zadłużenia państwowego, a także spowodować naciski na spadek wartości złotego i zwyżkę dochodowości obligacji rządowych.

Minister finansów Andrzej Domański i premier Donald Tusk
Minister finansów Andrzej Domański i premier Donald Tusk | Foto: Andrzej Iwanczuk/REPORTER / East News

Na piątek 8 maja przewidziana jest weryfikacja oceny ratingowej Polski, której ma dokonać agencja S&P. Jest to jedna z trzech najznaczniejszych i najbardziej wpływowych organizacji tego typu na świecie. Na jej noty zerkają inwestorzy z całego globu, co znajduje odzwierciedlenie m.in. w kosztach zapożyczeń pieniędzy przez rządy danych krajów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polsce grozi bankructwo? Ekspert obala mity

Rating Polski. „Widzimy spore ryzyko”

„Dziś wieczorem S&P może zaprezentować korektę oceny kredytowej Polski” — napisali w piątkowym raporcie eksperci Erste Banku. „Dostrzegamy znaczne ryzyko, że — idąc za przykładem pozostałych dwóch czołowych agencji — S&P postanowi zmienić perspektywę ratingu na negatywną” — czytamy.

Obecnie perspektywa ratingu Polski jest na poziomie stabilnym, co implikuje, że w przewidywalnych warunkach nie należy oczekiwać modyfikacji oceny. Przejście do poziomu „negatywnego” zagraża w dalszej kolejności obniżeniem.

W rzeczywistości negatywna perspektywa mogłaby podkopać wiarę niektórych inwestorów, podnieść nakłady na obsługę zadłużenia państwowego, a także wywołać naciski na spadek wartości złotego i wzrost rentowności obligacji rządowych. Dla ekonomii byłby to przede wszystkim znak, że międzynarodowe instytucje finansowe mniej pozytywnie oceniają przyszłe bezpieczeństwo gospodarcze państwa.

Rating Polski w ocenach Moody’s i Fitch

Negatywną perspektywę nasz rating posiada w przypadku pozostałych dwóch najważniejszych agencji. Mowa o Moody’s i Fitch. Agencja Moody’s po standardowym przeglądzie w marcu nie zmieniła ratingu kredytowego Polski, pozostawiając ocenę na poziomie „A2” z perspektywą negatywną. W Fitch mamy ocenę „A-„.

Agencje ratingowe zajmują się oceną wiarygodności kredytowej krajów, banków i firm, definiując ryzyko związane ze spłatą długu. Te oceny, inaczej ratingi, wspomagają inwestorów w podejmowaniu decyzji finansowych i wpływają na koszty pożyczania kapitału przez kraje i przedsiębiorstwa.

Agencja S&P, na której decyzję oczekujemy, przynależy do S&P Global i funkcjonuje na rynku od przeszło 150 lat. Najwyższy możliwy rating przyznawany przez S&P to „AAA”, oznaczający bardzo wysoką zdolność do regulowania zobowiązań, natomiast niższe noty wskazują na większe niebezpieczeństwo niewypłacalności.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *