„Otworzymy siłą”. Mocne słowa wicepremiera o patologii w Trybunale.

– Jeżeli ma nadejść do czegoś, co będzie punktem zwrotnym (…) to my sforsujemy te wrota, aby ten Trybunał Konstytucyjny zreformować – rzekł w Polsat News wicepremier i minister do spraw cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, stoi przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego.
PAP/Marcin Obara/ Polsat News

Wicepremier Krzysztof Gawkowski o sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym i werdykcie ETPCZ

W czwartkowej odsłonie audycji „Graffiti” Marcin Fijołek przeprowadził rozmowę z wicepremierem, szefem resortu cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim na temat sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym i uniemożliwieniu przez przewodniczącego Bogdana Święczkowskiego dopuszczenia do orzekania czterech sędziów wybranych przez Sejm.

 

W środę Europejski Sąd Praw Człowieka polecił polskim władzom powstrzymanie się od utrudniania wykonywania obowiązków przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 

 

– Jest orzeczenie ETPCZ, istnieje obowiązek jego wdrożenia przez pana prezesa Święczkowskiego – oznajmił Gawkowski. – Dla mnie kwestia jest prosta. Nie realizuje orzeczeń, sam narusza prawo, w przyszłości za to będzie więzienie.

 

 

– Tutaj mamy do czynienia po prostu z prawem. Polska ustawa zasadnicza, która zderzyła się z brakiem woli jej przestrzegania przez prezydenta. I organy niezależne stwierdzające: „Prezydent nie miał do tego uprawnień, sędziowie mają możliwość pracować tak jak tych dwóch, których pan Święczkowski respektuje”. Sześciu członków w Trybunale wybranych prawidłowo przez Sejm, koniec, bezdyskusyjnie – ciągnął.

Gawkowski o sytuacji TK: Za naruszanie prawa również grozą kary

Wicepremier był też pytany, jaka byłaby reakcja rządzących, jeżliby Bogdan Święczkowski nie dopuścił sędziów do orzekania.

 

– Wszystko jest w stanie uczynić osoba, która pragnie łamać prawo, lecz za łamanie prawa również przewidziane są sankcje. To znaczy nikt nie odpowie za to, że nadchodzi ktoś i oświadcza: „Będę zabijał”. Masz możliwość zabić. To nie jest w interesie państwa, obywatela. To jest przerażające, tragiczne, jednak zabiłeś – odpowiesz za to. Trafisz do więzienia. To jest przypadek analogiczny. Istnieje prawo, istnieje konstytucja, istnieją ustawy – wyjaśnił.

 

WIDEO: Krzysztof Gawkowski w „Graffiti”

 

"Otworzymy siłą". Mocne słowa wicepremiera o patologii w Trybunale. 3Zobacz także

 

Jak dodał, w takiej sytuacji policja musiałaby interweniować. – Nie tylko będzie musiała, ale będzie miała obowiązek, uprawnienie, po prostu normalizować te wszystkie sprawy, gdzie narusza standardy prawne Święczkowski i jego współpracownicy – oznajmił Gawkowski.

 

– Pan obserwuje zawirowanie, ja obserwuję porządek. Czy zawirowaniem jest, że policja o 6:00 rano wtargnie do czyjegoś domu, dlatego że popełnił przestępstwo tak poważne, że na przykład zamordował osobę, a potem ukrywał jej ciało? – kontynuował, po sugestii Marcina Fijołka, że sytuacja pod TK mogłaby przeobrazić się w „zawirowanie”.

 

– Czyli jest tam zawirowanie? Jest. Są wyważone drzwi? Są. Jest interwencja policji? Jest. Ale czy to powinno się zdarzyć? Powinno. I w tej sytuacji także, jeżeli ma wyniknąć coś, co ma stanowić moment przełomowy, utrzymaniem mocy konstytucyjnego wyboru, respektowaniem wyboru sędziów, sześciu sędziów przez Sejm prawidłowo wybranych, w kontrze do dwóch osób, bo odczuwam, że to pan Nawrocki gdzieś tam także mentalnie wspiera pana Święczkowskiego i oni ramię w ramię chcieliby zabarykadować się w Trybunale Konstytucyjnym, to my stwierdzamy – to my sforsujemy te wrota, aby ten Trybunał naprawić – zakomunikował wicepremier.

Orzeczenie ETPCZ. Sędziowie zjawili się przed Trybunałem

Czwórka sędziów pojawiła się w czwartek przed Trybunałem Konstytucyjnym, by przekazać jego przewodniczącemu decyzję ETPCZ.

– Wczoraj otrzymaliśmy postanowienie dotyczące zabezpieczenia, które ma polegać na tym, by urzędy władzy w Polsce nie zakłócały sędziom wybranym 13 marca w objęciu urzędu sędziego. Dzisiaj przekażemy prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, ale zarazem wszystkim sędziom Trybunału Konstytucyjnego decyzję, o której wspomniałem – oświadczył Krystian Markiewicz.

 

Akcentował ponadto, że sędziowie wyczekują bezpośredniej odpowiedzi ze strony prezesa Trybunału. – Będziemy oczekiwać reakcji prezesa TK, a nie rzecznika na to orzeczenie – zaznaczył.

 

Ujrzałeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie wideo lub napisz, co się wydarzyło. Wykorzystaj nasz Wrzutnik

WIDEO: Dotkliwa posucha w Polsce. Niski stan wody w rzekach, opóźnione prace polowe"Otworzymy siłą". Mocne słowa wicepremiera o patologii w Trybunale. 4 Anna Nicz/polsatnews.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *