Paweł K., obrońca od sprawy "trumny na kółkach", został ujęty – zawiadomiła łódzka komenda. Za mężczyzną parę dni temu ogłoszono poszukiwania.

Paweł K. otrzymał wyrok po zdarzeniu drogowym, w wyniku którego poniosły śmierć dwie osoby płci żeńskiej
„Funkcjonariusze z Referatu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi aresztowali 46-letniego osobnika, który uchylał się od odpowiedzialności karnej” – zakomunikowano w oświadczeniu.
„Był zgoła zaskoczony obecnością stróżów prawa”
Paweł K. był poszukiwany na mocy listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie po tym, jak nie wstawił się do odbycia kary 18 miesięcy pozbawienia wolności.
Mężczyznę ujęto w czwartek na obszarze powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim.
„46-latek był totalnie zaskoczony przybyciem funkcjonariuszy – nie stawiał oporu podczas ujęcia. Był przeświadczony, że częste zmiany miejsca zamieszkania umożliwią mu pozostanie nieosiągalnym” – podano w komunikacie policyjnym.
„Zaraz po zatrzymaniu mężczyzna został przetransportowany do komisariatu, gdzie spisano konieczną dokumentację. Zostanie dowieziony do najbliższego więzienia, gdzie spędzi nadchodzące miesiące, odbywając nałożoną sankcję” – relacjonujemy.
Adwokat od „trumny na kółkach” namierzany listem gończym
W miniony czwartek policja upubliczniła na swoich stronach wydany przez Sąd Okręgowy w Olsztynie nakaz aresztowania Pawła K.
Stróże prawa otrzymali rozkaz dostarczenia adwokata do jednostki penitencjarnej, aczkolwiek nie zastali go pod żadnym ze znanych adresów. Od tego momentu, pomimo medialnego rozgłosu poszukiwań, mężczyzna nie pojawił się w celu odbycia kary zredukowanej do półtora roku pozbawienia wolności.
We wtorek Radio Łódź opublikowało komunikat prawnika Pawła K. Mecenas Kosma Bogdanowicz zaznaczył w nim, że jego klient „jest stale zainteresowany rozwojem” postępowania, utrzymuje kontakt z sądem i pragnie poddać się karze, jednak dopiero w momencie, gdy rozpatrzony zostanie wniosek o realizowanie jej w formie nadzoru elektronicznego.
Paweł K. prawomocnie osądzony
We wrześniu 2021 roku Paweł K., poruszając się trasą Barczewo-Jeziorany, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Jego auto starło się z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka. Zarówno kobieta prowadząca drugi samochód, jak i pasażerka straciły życie na miejscu. Miały 53 i 57 lat. Mężczyzna był trzeźwy, jednakże wykryto u niego minimalne ilości substancji narkotycznych.
Paweł K., który okazał się być znanym łódzkim adwokatem, wywołał oburzenie opinii publicznej nagraniem, które zamieścił w sieci po wypadku. Jak oznajmił, doszło do kolizji bezpiecznego auta z „trumną na kółkach”.
Sąd Rejonowy w Olsztynie wymierzył Pawłowi K. karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz pięcioletni zakaz kierowania pojazdami. Ustalil, że adwokat nie panował nad pojazdem i nie obserwował jezdni.
Po apelacji sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, który 5 marca 2026 roku obniżył wyrok. Sąd doszedł do wniosku, że wypadek był niezamierzony. Ostatecznie Paweł K. został ostatecznie skazany na rok i sześć miesięcy więzienia oraz otrzymał czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Zauważyłeś coś ważnego? Prześlij fotografię, film lub opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: Barbara Nowacka atakuje abp. Jędraszewskiego. "Hejter w sutannie"
Anna Nicz/polsatnews.pl
