Schyłek rządów Orbana wstrzymuje ważną umowę. Rosja i Serbia nie zamierzają przekazać NIS węgierskiemu MOL-owi.

Aleksandar Vuczić, prezydent Serbii, oraz rosyjscy udziałowcy Serbskiej Kompanii Naftowej (NIS) wykazują brak entuzjazmu wobec ewentualnej sprzedaży firmy węgierskiemu MOL po przegranej wyborczej ustępującego premiera Viktora Orbana – obwieścił w środę portal Daily News Hungary, powołując się na ekspertów z Erste.

Koniec ery Orbana blokuje wielką transakcję. Rosja i Serbia nie chcą oddać NIS Węgrom

fot. Adam Radosavljevic /

Attila Holody z Erste nadmienił, że MOL wciąż jest najprawdopodobniejszym pretendentem do nabycia NIS, aczkolwiek prezydent Vuczić i Rosjanie nie wykazują już zainteresowania oddaniem przedsiębiorstwa węgierskiemu konglomeratowi po klęsce Viktora Orbana – stronnika zarówno Moskwy, jak i Belgradu. Analityk oznajmił, iż nie dostrzega innej perspektywy długofalowego rozwiązania kłopotów serbskiego potentata naftowego niż zbycie rosyjskich udziałów MOL-owi.

Dubravka Djedović Handanović, minister energii i górnictwa Serbii, zakomunikowała we wtorek, że trwają intensywne rozmowy zarówno między rosyjskim właścicielem większościowym a MOL-em, jak i Serbią a MOL-em.

W dniu 19 stycznia węgierski MOL ogłosił podpisanie wiążącej umowy z rosyjskimi podmiotami w sprawie nabycia ich pakietu udziałów w NIS. MOL prowadzi rokowania z ADNOC ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sprawie zakupu udziałów mniejszościowych w NIS. Termin finalizacji porozumienia dotyczącego nowych relacji właścicielskich w serbskim koncernie mija 22 maja.

USA umieściły NIS na liście sankcyjnej w styczniu 2025 r., aby – jak podano – uniemożliwić finansowanie wojny przeciwko Ukrainie środkami pochodzącymi od rosyjskich przedsiębiorstw naftowych i gazowych. Administracja USA domaga się wycofania rosyjskich podmiotów z NIS.

Od 2008 r. głównymi udziałowcami w NIS są Gazprom i Gazprom Nieft, firma naftowa Gazpromu, który posiada blisko 96 proc. jej akcji. Gazprom Nieft posiadał wówczas 50 proc. udziałów w NIS, państwo serbskie – 29,87 proc., a Gazprom – 6,15 proc. Pozostałe udziały należały do obywateli, obecnych i byłych pracowników oraz innych akcjonariuszy mniejszościowych.

Pomimo, iż struktura własnościowa NIS była w ostatnim czasie kilkukrotnie modyfikowana, koncern w dalszym ciągu pozostaje w przeważającej mierze w rękach rosyjskich firm. Gazprom opuścił NIS we wrześniu 2025 r., a jego akcje przejęła inna zarządzana przez niego firma: spółka Intelligence z Petersburga – wynika z danych Giełdy Papierów Wartościowych w Belgradzie.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kj/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *