Polskie giganty kontra światowa czołówka. Biznesowo wciąż daleko od krajów G20.

Kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu miliardów dolarów robi spore wrażenie, lecz tylko w naszym kraju. Największe krajowe przedsiębiorstwa w większości dziedzin wyglądają skromnie w porównaniu z liderami globalnych notowań, takimi jak Nvidia, JP Morgan, Saudi Aramco czy Amazon.

PKO BP, KGHM i Orlen w branżowych zestawieniach największych światowych firm są dość daleko
PKO BP, KGHM i Orlen w branżowych zestawieniach największych światowych firm są dość daleko | Foto: Krzysztof Bubel, Dziurek, Tupungato / Shutterstock

Polska w minionych miesiącach znalazła się w unikalnym momencie swojej historii ekonomicznej: otrzymała zaproszenie na forum G20, czyli zgrupowanie obejmujące 20 największych ekonomii globu, co samo przez się jest symbolicznym potwierdzeniem rozmiaru i znaczenia polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polska 20. gospodarką świata

Chociaż to zaproszenie nie oznacza jeszcze pełnoprawnego członkostwa, to demonstruje, że Polska jest aktualnie postrzegana jako kraj „z tej samej ligi”, szczególnie że według przewidywań Międzynarodowego Funduszu Walutowego w 2026 r. nasz kraj lawiruje na granicy TOP 20 największych gospodarek świata pod względem nominalnego PKB. W zależności od kursów walutowych i szacowanego tempa progresu, sytuujemy się na mniej więcej 20. lub 21. pozycji na świecie. Naszym bezpośrednim konkurentem jest Szwajcaria.

Ten sukces makroekonomiczny stoi jednak w sprzeczności z pozycją polskich firm, które w porównaniu z globalną konkurencją prezentują się znacznie gorzej: o ile cała gospodarka urosła do rozmiarów pozwalających mówić o światowej czołówce, o tyle poszczególne przedsiębiorstwa rzadko kiedy wdzierają się do światowych rankingów branżowych. W większości obszarów na próżno wypatrywać polskich podmiotów nie tylko w TOP 20, ale nawet w TOP 50. To ukazuje strukturalną przepaść między skalą kraju a siłą jego liderów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Orlen zwiększa udział local content. Szuka Partnerów Energii Jutra

Polskie firmy technologiczne na tle świata. Kto najwyżej?

Obecnie najsilniejszą sferą na globie, z najwyższymi wycenami przedsiębiorstw, jest szeroko pojęta gałąź technologiczna. Według danych serwisu Companiesmarketcap.com tysiąc największych giełdowych spółek ma łączną wartość rynkową na poziomie przeszło 45 bln dol. Liderem jest Nvidia, której wartość szacuje się na przeszło 5 bln dol. Na podium figurują także Alphabet (Google) i Apple, z wartością około 4 bln dol.

Czołówkę technologiczną zdominowały Stany Zjednoczone, ale w TOP 10 napotkamy dwóch przedstawicieli Azji (TSMC z Tajwanu i Samsunga z Korei Południowej). W TOP 30 można znaleźć przedsiębiorstwa z Holandii (ASML), Chin (Tencent), Wielkiej Brytanii (Arm Holdings) czy Niemiec (SAP).

A co z polską myślą techniczną? Najwyżej klasyfikowaną spółką, przy której widnieje nasza flaga, jest CD Projekt. Mówimy o lokacie pod koniec trzeciej setki notowania (284. miejsce). Producent gier, znany z takich hitów jak „Wiedźmin” i „Cyberpunk”, jest przez rynek szacowany na około 7,5 mld dol., czyli mniej więcej 0,15 proc. wartości czołowej firmy w gałęzi technologicznej.

Wartość rynkowa (kapitalizacja) CD Projektu (w mld dol.)
Wartość rynkowa (kapitalizacja) CD Projektu (w mld dol.) | companiesmarketcap.com

Informatyczne Asseco jest około 100 miejsc niżej (4,04 mld dol.). Łącznie przed Polską swoich reprezentantów w branży posiada 26 państw.

Branża finansowa. Gdzie największy polski bank?

Jeśli zbierzemy przedsiębiorstwa świadczące szeroko rozumiane usługi finansowe, w tym między innymi banki, okaże się, że wartość ponad 1400 spółek sięga niemal 20 bln dol. To rezultat o połowę niższy niż w technologiach.

Pierwsza czwórka na rynku reprezentuje Stany Zjednoczone (JP Morgan, Visa, Mastercard i Bank of America), gdzie lider ma działalność wycenianą na przeszło 828 mld dol. Dalej są chińskie: China Construction Bank, Agricultural Bank of China i ICBC. Bardziej zróżnicowanie robi się w drugiej dziesiątce, gdzie dołączają podmioty z Kanady (Royal Bank of Canada), Japonii (SoftBank Group), Australii (Commonwealth Bank) i Hiszpanii (Santander).

Przed Polską swoich przedstawicieli w branży posiada 32 państwa. Pierwsza polska flaga pojawia się przy banku PKO BP, którego wartość wynosi około 32 mld dol. Daje to 132. lokatę w zestawieniu.

Wartość rynkowa (kapitalizacja) PKO BP (w mld dol.)
Wartość rynkowa (kapitalizacja) PKO BP (w mld dol.) | companiesmarketcap.com

Polski oddział Santandera, przejęty przez Erste, jest dopiero na początku trzeciej setki spółek z branży finansowej, a kilka pozycji niżej znajduje się Pekao (z żubrem).

Gdzie jest polski czempion? Orlen na tle gigantów energetyki

Zdecydowanie największym polskim przedsiębiorstwem na warszawskiej giełdzie jest Orlen. Ten multienergetyczny koncern, nadzorowany przez państwo, jest szacowany przez rynek na mniej więcej 42 mld dol. To więcej niż np. rosyjski Gazprom (38 mld dol.), który przez restrykcje gospodarcze po rozpoczęciu wojny na Ukrainie bardzo osłabł.

Wartość rynkowa (kapitalizacja) Orlenu (w mld dol.)
Wartość rynkowa (kapitalizacja) Orlenu (w mld dol.) | companiesmarketcap.com

Niemniej jednak Orlen przypomina skromnego krewnego takich europejskich gigantów, jak hiszpańska grupa Iberdrola (157 mld dol.), brytyjskie BP (120 mld dol.) czy norweski Equinor (100 mld dol.). A to i tak nie jest TOP 10 koncernów w branży.

Na czele plasuje się arabski Saudi Aramco, który pod względem wartości jest przeszło 40-krotnie większy (1,79 bln dol.). Podium dopełniają przedstawiciele USA: Exxon Mobil i Chevron. Na następnych lokatach w dziesiątce figurują spółki z Chin, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.

Ogółem przed Polską swoich przedstawicieli w branży posiada 17 państw. Orlen pod względem wartości zajmuje 70. miejsce.

Dino rzuca rękawicę Biedronce. Jakie ma znaczenie na świecie?

Przez pewien okres najzamożniejszym Polakiem był Tomasz Biernacki (ostatnio spadł na drugą pozycję), który jest twórcą i głównym właścicielem sieci marketów Dino. W związku z szybkim wzrostem liczby placówek i rosnącymi wynikami sprzedaży w mediach można natrafić na analizy porównujące Dino do Biedronki, należącej do portugalskiej grupy Jeronimo Martins. Pod względem szacunków rynkowych obie grupy dzieli spora przepaść. Dino ma wartość na poziomie około 8,6 mld dol., a Jeronimo Martins — 14,5 mld dol. Obie spółki pod tym względem zajmują odpowiednio 69. i 44. pozycję w swojej kategorii.

Wartość rynkowa (kapitalizacja) Dino (w mld dol.)
Wartość rynkowa (kapitalizacja) Dino (w mld dol.) | companiesmarketcap.com

Za polską marką jest np. dobrze znane w naszym kraju niemieckie Zalando (85. lokata, 6,35 mld dol.) i brytyjskie Pepco Group (97. pozycja, 5,1 mld dol.). Jednakże skala wielkości dwudziestki największych graczy w branży jest co najmniej czterokrotnie większa niż Dino. Branżowe „G20” zamyka brytyjskie Tesco (41 mld dol.), a w TOP 10 są przedsiębiorstwa wyceniane na co najmniej 100 mld dol.

Liderem na świecie w handlu jest amerykański Amazon (2,8 bln dol.). Drugi, nieznacznie przekraczający 1 bln dol. wartości, jest Walmart z USA. Podium zamyka Costco (443 mld dol.) pod tą samą flagą. W najlepszej dziesiątce są jeszcze przedstawiciele Chin (Alibaba), Hiszpanii (Inditex) i Japonii (Fast Retailing).

Ogółem przed Dino swoich przedstawicieli w branży posiada 20 państw.

Polskie górnictwo względnie wysoko. KGHM najwyżej z rodzimych reprezentantów

Co charakteryzuje polską gospodarkę na tle Europy? W przeszłości był to przemysł wydobywczy i pomimo że transformacja energetyczna dotknęła węgiel, nieźle radzi sobie wydobycie miedzi czy srebra przez KGHM.

Wartość rynkowa państwowego giganta wynosi około 16 mld dol. Daje mu to 52. lokatę.

Wartość rynkowa (kapitalizacja) KGHM (w mld dol.)
Wartość rynkowa (kapitalizacja) KGHM (w mld dol.) | companiesmarketcap.com

Bezpośrednio sąsiaduje w rankingu z kanadyjskim Lundin Gold i Alamos Gold, ale do nawet dwudziestego na świecie brytyjskiej grupy Antofagasta (również producent miedzi) KGHM traci bardzo dużo — rywal jest trzykrotnie większy.

Liderem na świecie jest spółka z Australii — BHP Group (szeroki asortyment surowców od rudy żelaza po węgiel), która jest wyceniana na niemal 200 mld dol. Co ciekawe, na podium nie figuruje żadna firma z USA. Zamiast tego są brytyjskie Rio Tinto i chińska Shenhua Energy.

Swoich przedstawicieli przed Polską w tym zestawieniu posiada 15 państw.

Zaledwie kilka powyższych przykładów z najważniejszych branż na świecie ukazuje, że pomimo iż polska gospodarka jest aktualnie dużym organizmem, opartym na rynku wewnętrznym, eksporcie i stabilnym wzroście, brakuje jej w czołówce globalnych marek i przedsiębiorstw o porównywalnej sile kapitałowej, technologicznej i zasięgu. To właśnie ta dysproporcja najtrafniej tłumaczy, dlaczego możemy być blisko G20 jako państwo, a jednocześnie dość daleko od światowej elity biznesowej.

Autor: Damian Słomski, dziennikarz Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *