Bakterię Listeria monocytogenes odnaleziono w trzech z pięciu próbek filetów z kurczaka firmy DUDA. Główny Inspektorat Sanitarny zaalarmował, iż konsumpcja skażonego jedzenia może prowadzić do wystąpienia listeriozy. Producent wdrożył działania prewencyjne.

Zdj. ilustracyjne. Bakteria Listeria monocytogenes odnaleziona w filetach z kurczaka
Produkt przedsiębiorstwa DUDA, w którego próbkach stwierdzono obecność bakterii, to filety z kurczaka panierowane delikatne, opakowanie XXL, 540 gramów (nr partii: 2604014201). Termin ważności do spożycia, oznaczony na opakowaniu, to 3 maja 2026 roku.
Ostrzeżenie GIS. Filety z kurczaka wycofywane ze sklepów
Główny Inspektorat Sanitarny zawiadomił w komunikacie, że po wykryciu obecności bakterii wytwórca zainicjował usunięcie filetów ze sprzedaży.
„Dodatkowo, w ramach czynności korygujących, podmiot dokonał gruntownego umycia i odkażania obszarów produkcyjnych oraz magazynowych, a także badań środowiskowych pomieszczeń i sprzętów, (…) dodatkowych analiz wspomnianej partii i innych znajdujących się w składach magazynowych” – dodano.
Decyzja o wycofaniu produktu została podjęta ze względu na ryzyko, iż mogło dojść do ponownego skażenia. Jeszcze w czwartek weterynarz w Pszczynie, kontrolujący producenta, ma przeprowadzić inspekcje stanu higieny i zweryfikować rezultaty badań.
Czym jest listerioza? Niebezpieczeństwo spożycia bakterii Listeria monocytogenes
„Nie powinno się spożywać produktu wymienionego w ogłoszeniu. W razie zaobserwowania objawów choroby należy zasięgnąć porady lekarskiej” – zaalarmował GIS, informując, że spożycie Listeria monocytogenes grozi listeriozą.
Listerioza to niezbyt częsta, lecz groźna infekcja. Pomimo, że u osób dorosłych najczęściej nie występują żadne symptomy, u ciężarnych mogą pojawić się: gorączka, ból brzucha lub pleców, nudności, bóle głowy, mięśni i gardła. Potencjalne zakażenie płodu grozi poważnymi powikłaniami.
Sposobem prewencji przed zakażeniem w przypadku żywności jest jej odpowiednia obróbka termiczna. W leczeniu wykorzystuje się antybiotyki.
Zauważyłeś coś istotnego? Wyślij zdjęcie, nagranie lub opisz, co się stało. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: Możliwy atak na Donalda Trumpa. Politolog zwraca uwagę na jeden detal
Patryk Idziak/mjo/polsatnews.pl
