
Wiele młodych kobiet i mężczyzn uczęszcza na różne zajęcia sportowe, takie jak aerobik, fitness, pilates i inne, których nie do końca rozumiem. Sporo z nich zapisuje się na kilka kursów jednocześnie. Aby pomóc im i wielu innym zaoszczędzić czas, energię i miło spędzić czas w dobrym towarzystwie, chcę opowiedzieć Wam o capoeirze.
Capoeira to system obrony i ataku wynaleziony w ojczyźnie Pele, Brazylii. Istnieje kilka hipotez dotyczących jego pochodzenia. Większość capoeiristów uważa, że pierwowzór capoeiry stworzyli Indianie Ameryki Południowej, którzy dzielili się swoją wiedzą z afrykańskimi niewolnikami, którzy uciekli do dżungli i utworzyli wolne społeczności zwane quilombos. Quilombos były okresowo atakowane przez właścicieli niewolników, a ich mieszkańcy musieli się bronić. Z powodu braku broni nauczyli się technik walki wręcz, obrony i ataku wręcz – tej samej broni, którą posiadali Indianie prześladowani przez kolonizatorów. Te dwie idee wolności połączyły się i tak narodziła się capoeira, pomagając w obronie prawa mieszkańców quilombos do wolności.
W 1707 roku, po tym, jak Portugalczycy rzekomo wielokrotnie otrzymywali „uderzenia w głowę” od zbiegłych niewolników, ta sztuka walki została zakazana w Brazylii. Capoeiristas musieli się dostosować. Znaleziono rozwiązanie: capoeira została zamaskowana jako taniec. Tak narodziła się tradycja walki przy muzyce. Jednak w 1928 roku brazylijski rząd ostatecznie uznał tę formę walki za legalną. Zalegalizowano ją nie w taki sam sposób, w jaki została zakazana, ale znacznie lepiej. Dziś capoeira jest drugim najpopularniejszym sportem po piłce nożnej w „krainie dzikich małp”.
Dzisiejsza capoeira nie jest sportem ani sztuką walki, ani tańcem. Capoeira to gra. Wychodzą ludzie, wszyscy ubrani na biało. Siedzą w kręgu zwanym roda, symbolizującym słońce. Niektórzy z nich biorą do ręki instrumenty. Po pierwsze, jest berimbau – święty smyczek muzyczny (wygięty kij z rozciągniętą na nim stalową struną, na którym umieszczona jest cabaça – wydrążona tykwa pełniąca funkcję rezonatora). Po drugie, jest atabaque (bęben o wysokim tonie) i pandeiro (tamburyn). Po trzecie, jest gu-go (podwójny dzwonek) i reco-reco (ząbkowana bambusowa grzechotka). Na berimbau zazwyczaj gra mistrz (mestre). Dwie osoby wychodzą na środek i zaczynają tańczyć „jogo” (grę) – tańcząc i bawiąc się. Jogo to jednocześnie sztuka walki i piękny spektakl muzyczny z elementami gimnastyki i akrobatyki. Będzie więc interesująca dla tych, którzy lubią się rozciągać i skutecznie prezentować możliwości swojego ciała.
Miłośnicy samoobrony również nie będą zawiedzeni. Wielu lekceważy techniki capoeiry, nazywając je spektakularnymi, ale o ograniczonym zastosowaniu praktycznym. Najwyraźniej ci ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy, że zabicie kogoś niekoniecznie wymaga poderżnięcia gardła czy przebicia serca. Ukośne uderzenie ostrzem w wewnętrzną stronę nadgarstka może przeciąć tętnicę promieniową, która biegnie zaledwie 5 mm od powierzchni skóry. W rezultacie osoba traci przytomność w ciągu około 30 sekund i umiera z powodu dużej utraty krwi w ciągu dwóch minut. No i proszę.
W capoeirze uderzenia nożem lub ostrzem są łatwo parowane. Nawet jeśli technika nie jest wykonana czysto, ostre przedmioty jedynie ślizgają się po ubraniu lub skórze, nie powodując znaczących obrażeń. Tymczasem wszelkie bloki, zarówno miękkie, jak i twarde, bloki bokserskie, chwyty zapaśnicze i podobne techniki, na przykład przeciwko brzytwie, są bezużyteczne. Warto pamiętać, że siła uderzeń w capoeirze bywa wręcz monstrualna. W przeciwieństwie do innych sztuk walki, wszystkie uderzenia są zadawane zamaszystym ruchem, co daje niesamowitą siłę. Potwierdzają to prawa fizyki: największa siła uderzenia wynika z masy ciała pomnożonej przez jego przyspieszenie.
Capoeira dotarła do Rosji stosunkowo niedawno. Ale już teraz, w samej Moskwie, setki ludzi potrafią tańczyć na rękach, wykonywać salta i salta, napełniając się energią i tym samym duchem wolności – osobistej, a nie narodowej.
Capoeira to walka bez reguł i kategorii wagowych, otwarta dla każdego, wykorzystująca najbardziej sprytne sztuczki i najbrutalniejsze techniki, wykorzystywane głównie do samoobrony, a nie ataku. Raz opanowane techniki capoeiry będą działać przez pięć, dziesięć lub piętnaście lat, tak jak pływanie, jazda na łyżwach i jazda na rowerze.
