Amerykańska gospodarka w fazie ożywienia. Konflikt bliskowschodni winduje ceny.

Aktywność gospodarcza w USA ponownie wzrasta, lecz odrodzenie to ma swoją zapłatę. Konflikt na Bliskim Wschodzie coraz dotkliwiej oddziałuje na wydatki i inflację — co może szybko zatrzymać poprawę.

Amerykański przemysł ciągnie gospodarkę do góry
Amerykański przemysł ciągnie gospodarkę do góry | Foto: Quality Stock Arts / Shutterstock

Po wyraźnym osłabieniu w marcu, ekonomia amerykańska zaczyna nabierać rozpędu. Indeks aktywności biznesowej (PMI) podniósł się do poziomu 52 z 50,3, co zwiastuje powrót do ekspansji.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo 30 lat bankowości prywatnej

Za poprawą stoi zwłaszcza wytwórstwo. Produkcja przyśpieszyła do najwyższego poziomu od blisko czterech lat, co ukazuje, że firmy zaczęły bardziej intensywnie pracować pomimo wymagającego otoczenia.

Gospodarka USA odżywa po słabszym marcu.

Przemysł napędza wzrost

Sektor produkcyjny okazał się istotny dla odrodzenia. Przedsiębiorstwa zwiększyły produkcję i zamówienia, poniekąd dlatego, że zaczęły gromadzić rezerwy w obawie przed kłopotami z zaopatrzeniem i rosnącymi kosztami.

To tzw. „działanie wyprzedzające” — przedsiębiorstwa starają się zabezpieczyć na przyszłość, nim sytuacja jeszcze bardziej się skomplikuje, jak podaje Reuters.

  • Czytaj także: Gwałtowny wzrost cen benzyny zmienia gospodarkę. Amerykanie odczuwają skutki

Wojna z Iranem windowuje ceny

Największym utrudnieniem pozostaje konflikt na Bliskim Wschodzie. Wojna z Iranem zakłóciła transport przez newralgiczną Cieśninę Ormuz, co bezpośrednio oddziałuje na ogólnoświatowe dostawy ropy i innych surowców.

Skutek jest jasny: ceny idą w górę.

Wydatki produkcji osiągnęły najwyższy poziom od wielu miesięcy, a firmy coraz częściej przenoszą te podwyżki na odbiorców. Wskaźniki cen ukazują najszybszy wzrost od połowy 2022 r.

Problemy z zaopatrzeniem powracają

Utrudnienia logistyczne ponownie stają się poważnym problemem.

Dostawy się opóźniają, a przedsiębiorstwa informują o trudnościach z dostępnością surowców. To wynik zarówno wojny, jak i zwiększonego zapotrzebowania na zapasy bezpieczeństwa.

Sytuacja zaczyna przypominać momenty z czasów pandemii — korków i nerwowego „kupowania na magazyn”, podaje Reuters.

Rynek pracy bez wyraźnej poprawy

Pomimo odbicia aktywności gospodarczej, zatrudnienie wzrasta bardzo wolno.

Firmy są ostrożne — z jednej strony nie chcą zwalniać, ale z drugiej strony unikają znaczniejszego zwiększania zatrudnienia. Niepewność związana z wydatkami i sytuacją geopolityczną skutecznie powstrzymuje decyzje personalne. O najnowszych danych z rynku pracy pisaliśmy wcześniej na stronach Business Insider Polska.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *