Pratt & Whitney zainwestuje w Polsce. Zbuduje ultranowoczesną fabrykę

Amerykański potentat sektora lotniczego, Pratt & Whitney, obwieścił utworzenie supernowoczesnej fabryki w Rzeszowie.

Silnik odrzutowy Pratt & Whitney F135, który napędza myśliwiec F-35 Lightning II (zdjęcie podglądowe)
Silnik odrzutowy Pratt & Whitney F135, który napędza myśliwiec F-35 Lightning II (zdjęcie podglądowe) | Foto: John Keeble / Getty Images

Na obszarze Podkarpacia będą wytwarzane części gotowe wytrzymać ekstremalne warunki, które zasilą zarówno pasażerskie Airbusy, jak i najnowsze myśliwce F-35.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kryzys uderza w paliwo lotnicze. Co nas czeka? "Polska jest w dobrej sytuacji"

Sprawdź także: Przemiany energetyczne i odporność. Europejski Kongres Gospodarczy ustanawia nowe cele

Inwestycja, której wartość wynosi 100 mln dol., została ogłoszona przez dyrektora generalnego Pratt & Whitney Polska, Piotra Owsickiego, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Nowy dział stanie się składową częścią ogólnoświatowego programu korporacji RTX o łącznej wartości 300 mln dol.

Nowatorska technologia w lotnictwie militarnym

Fabryka w Rzeszowie skoncentruje się na zaawansowanej obróbce surowców z proszków spiekanych. Właśnie tutaj będą wytwarzane najbardziej newralgiczne elementy obrotowe silników, takie jak tarcze turbin. Wymagania techniczne dotyczące tych podzespołów są niemalże niepojęte.

„Podzespoły te pracują w skrajnych okolicznościach, w temperaturach przekraczających 1000 stopni Celsjusza, przy bardzo wysokich prędkościach obrotowych oraz znacznych obciążeniach, a jednocześnie muszą utrzymać niezawodność przez tysiące godzin użytkowania” — objaśnił Piotr Owsicki.

Strategiczne znaczenie „Dual-Use”

To, co powstanie w Rzeszowie, ma charakter dwojakiego przeznaczenia (dual-use). Komponenty z Podkarpacia zasilą silniki GTF używane w cywilnych samolotach Airbus A220, ale odegrają także zasadniczą rolę w sektorze obronnym, trafiając do maszyn F-35.

Sprawdź także: AccelerateEU: Unia Europejska stawia na czystą energię i mniejsze podatki

Decyzja o ulokowaniu inwestycji właśnie w południowo-wschodniej Polsce nie była dziełem przypadku. Jak zaznaczył prezes Owsicki, zadecydowały trzy podstawowe aspekty:

  • kompetencje personelu i wysoka kultura techniczna rzeszowskich pracowników
  • wsparcie rządu w postaci dotacji i preferencji podatkowych
  • istniejąca infrastruktura — nowy oddział będzie integralną częścią już funkcjonującej fabryki.

Zatrudnienie i rozwój sieci dostaw

Pełne rozpoczęcie produkcji planowane jest na początek 2028 r. Inwestycja stworzy 140 nowych stanowisk pracy dla wykwalifikowanych specjalistów. Co istotne, surowce wytworzone w nowym zakładzie będą dalej przetwarzane w polskich fabrykach koncernu oraz przez lokalnych kooperantów, co umocni cały europejski łańcuch dostaw.

Pratt & Whitney, będący częścią amerykańskiego kolosa RTX (w skład którego wchodzą również Collins Aerospace i Raytheon), jest obecny w Polsce od pół wieku. Aktualnie koncern zatrudnia w naszym kraju blisko 10 tys. osób, z czego niemal połowa tworzy siłę lotniczą w samym Rzeszowie. Nowy projekt to następny krok w kierunku przekształcenia Podkarpacia w jeden z czołowych ośrodków technologicznych w tej części globu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *