Po co nam Marsz Mendelssohna? Co małżeństwo daje mężczyźnie i kobiecie?

Po co nam Marsz Mendelssohna? Co małżeństwo daje mężczyźnie i kobiecie? 2

Pod koniec XX wieku istniało niewiele powodów, dla których pary formalizowałyby swój związek . Za granicą istnieje nawet taka praktyka: jeśli para mieszka razem przez dwa lata i ma wspólne dziecko, automatycznie uznaje się ich za rodzinę. Jednak w naszym kraju osoby towarzyszące na ślubach wciąż często zaskakują przechodniów swoimi trąbkami. Dlaczego więc się pobieramy?

Małżeństwo obiecuje kobiecie same korzyści. Oceń sama. Cokolwiek by nie mówić, zamężna kobieta to ważna sprawa. Nawet najbardziej wyemancypowane kobiety nie są wolne od tego stereotypu. Teraz współpracownicy patrzą na ciebie inaczej, sąsiedzi kiwają głowami z szacunkiem, a koledzy i koleżanki z klasy i przyjaciele z zazdrością patrzą na twoje zdjęcia ślubne. Słowo „mąż” jest miłe dla ucha, pierścionek cieszy oko, pieczątka w paszporcie koi. Nie jesteś już tylko… „Dobrzy ludzie” nie śmią już powiedzieć ci: „Nikt cię nie zabierze”. Jesteś szanowaną, porządną kobietą, odnoszącą sukcesy pod każdym względem.

Możesz polegać na Jego Portfelu. Nie jest to czynnik decydujący, ale przyjemny. Kiedy jesteście tylko na randce, mężczyźni okazują hojność fragmentarycznie. Bycie mężem zmusza go do okazania pełnej hojności i oddania ci tego, co dla niego najcenniejsze – swojej pensji.

Posiadanie dziecka w legalnym związku małżeńskim staje się możliwe. Dla wielu kluczowe jest, aby ojciec był wymieniony w akcie urodzenia. Chociaż termin „nieślubne” stał się archaiczny, nadal miło jest mieć konkretne imię, nazwisko i patronim w rubryce „ojciec”. Dla kobiety ważne jest, aby jej mąż uczestniczył w zebraniach rodzicielskich, karcił ukochane dziecko za słabe oceny i uczył je jeździć na rowerze. Co więcej, ojciec jest niezbędny do zaszczepienia właściwych stereotypów płciowych. W rewolucyjnych czasach „nowej zmysłowości”, czy nadal chcesz, aby Twój syn znalazł szczęście z synową, a nie z „zięciem” lub jakkolwiek go nazwiesz – „panną młodą”?

Możliwość ucieczki od opieki rodzicielskiej. W przeciwnym razie będziesz żyć jak córka do późnej starości. „Nie idź tam, nie angażuj się w to, nie wracaj za późno”. Pokusa niezależnego życia popycha młode kobiety do ołtarza. Według psychologa, ten powód małżeństwa jest powszechny, zwłaszcza jeśli rodzice mają niskie wykształcenie.

Oto korzyści, jakie obiecuje kobiecie pieczątka w paszporcie. Same korzyści. A to, że pierze, prasuje, gotuje, paruje, ceruje skarpetki i sprawdza prace domowe – to jej kobieca funkcja. Nawet w konkubinacie krząta się po domu. Samo małżeństwo nie nakłada na nią nowych obowiązków. Opieka nad dziećmi – to część gry, niezależnie od rodzaju małżeństwa. Jeśli dziecko urodzi się rodzicom niebędącym w związku małżeńskim, czy matka porzuci ich w poszukiwaniu lepszego życia? Mówiąc: „Nie jesteśmy zarejestrowani i nie mam obowiązku opiekować się twoim dzieckiem!”. Dziecko zawsze jest…

Mężczyźni w dzisiejszych czasach zdają się w ogóle nie potrzebować małżeństwa. Dla silniejszej płci małżeństwo oznacza utratę pewnych swobód i nabycie nowych obowiązków. Właśnie tak postrzegają to zwykli mężczyźni. Co więcej, moralność publiczna osłabła, a związki partnerskie stały się normą. Aby regularnie mieć kobietę w łóżku, nie trzeba chodzić z nią do urzędu stanu cywilnego. Poza tym, urządzenia gospodarstwa domowego mogą teraz prać, gotować, gotować na parze, myć podłogi i naczynia.

Dlaczego więc w ogóle biorą ślub?

Z punktu widzenia kobiety powody, dla których mężczyźni idą do ołtarza, są często błahe, a nawet upokarzające.

Na przykład:
Mieszka z rodzicami, którzy nie akceptują jego wolności seksualnej. Zabieranie dziewczyny do domu jest krępujące, a ona też nie ma własnego mieszkania. Jest zmuszony się ożenić. (Zdarzają się nawet naprawdę komiczne przypadki, gdy mężczyzna żeni się, bo ma dość ciągłego prowadzenia dziewczyny przez miasto).

Wszyscy w firmie się pobrali, ale on nadal jest singlem. Małżeństwo staje się dla mężczyzny formą samopotwierdzenia. Poza tym, posiadanie pięknej żony jest w niektórych kręgach prestiżowe. Jak dacza w Żukowce, najnowszy mercedes i shar pei.

Jest zbyt zajęty w pracy, a małżeństwo oznacza dla niego znalezienie stabilnego domu. Kiedy praca pochłania go całkowicie, nie ma czasu na randki, pogawędki przez telefon, miłosne westchnienia na ławce ani spacery w blasku księżyca. Najważniejsze to coś zrobić. I mieć kogoś, z kim można porozmawiać w domu. I zjeść kolację. I spać w ciepłym łóżku…

Istnieje jednak powód, który jest pod każdym względem przyjemny. Dość często mężczyźni żenią się z miłości. Boją się cię stracić – i to jest urocze! Chcą mieć razem dzieci – i to jest radość! Twoja ukochana osoba zdecydowała się na najodważniejszy czyn w swoim życiu. Odwzajemnij jej uczucia. I nie zmuszaj narzeczonego do wynoszenia śmieci do końca życia po Marszu Mendelssohna – symbolu męskiego zniewolenia. Na Boga, pieczątka w paszporcie w zupełności wystarczy.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *