Sztuczna inteligencja obecna w 3/4 polskich przedsiębiorstw, jednak nie wszędzie się sprawdza.

Aż 74% przedsiębiorstw w naszym kraju wykorzystuje AI do zadań innowacyjnych oraz do generowania idei, niemniej jednak jedynie 12% pracodawców sądzi, że inteligencja sztuczna spełnia ich oczekiwania w kwestii rekrutacji oraz rozwoju potencjału pracowniczego. Umiejętności interpersonalne oraz zgodność z kulturą organizacyjną wciąż stanowią domenę ludzi – wynika z udostępnionego dzisiaj raportu Experis.

Trzy czwarte firm używa AI, ale tylko 12 proc. jej ufa. Co poszło nie tak?

fot. Zhang Haofu / Agencja informacyjna Xinhua / / Forum

Polskie organizacje coraz częściej sięgają po AI jako wsparcie dla innowacyjności i kooperacji zespołowej, edukacji oraz rozwiązywania problemów. Równocześnie zmagają się z obawami dotyczącymi ochrony danych osobowych, deficytami kompetencyjnymi pracowników oraz ograniczoną efektywnością narzędzi w procesach rekrutacyjnych i rozwoju talentów – to konkluzje z przedstawionego dzisiaj raportu firmy rekrutacyjno-technologicznej Experis. Dodatkowo, pracodawcy wyrażają swoje wątpliwości co do tego, jak technologia ta radzi sobie z oceną umiejętności miękkich i technicznych u kandydatów.

Sztuczna inteligencja pomocna w przedsiębiorstwach

Zgodnie z raportem Experis, przewiduje się, że sztuczna inteligencja będzie odgrywać coraz większą rolę jako wsparcie tam, gdzie istotna jest ludzka inwencja i współdziałanie. Przedsiębiorstwa najczęściej używają jej do:

  • zadań wymagających pomysłowości i kreowania innowacji – 74 proc.
  • kształcenia i doskonalenia – 68 proc.
  • serwisu dla klientów – 65 proc.
  • rozwiązywania trudności – 65 proc.
  • wspierania strategicznego planowania – 63 proc.
  • nadzorowania projektami – 61 proc.
  • obszaru sprzedaży – po 61 proc.
  • działań wymagających specjalistycznej wiedzy fachowej – 60 proc.
  • łączności – 59 proc.
  • zarządzania personelem – 52 proc.

Ten obraz jest zgodny z rezultatami globalnymi. W ujęciu międzynarodowym równie ważna jest innowacyjność i generowanie idei (77 proc.), a także rozwiązywanie problemów (76 proc.) oraz edukacja i szkolenia (75 proc.).

Trudno o pozyskanie ekspertów AI

Zdaniem Pawła Łopatki, dyrektora firmy rekrutacyjno-technologicznej Experis Poland, tak powszechne zastosowanie AI ma wpływ na charakterystykę poszukiwanych kandydatów i coraz więcej pracodawców pyta ich o zdolność świadomej kooperacji z AI, zwłaszcza w dziedzinach takich jak IT, dane i analiza, cyberbezpieczeństwo, digital marketing oraz sprzedaż B2B.

– Weryfikacja najczęściej następuje przez konkretne pytania o przypadki wykorzystania AI w pracy, a także zadania rekrutacyjne, w których kandydat może skorzystać z narzędzi, ale musi zaprezentować swoje rozumienie problematyki, umiejętność krytycznego myślenia i odpowiedzialność za efekt – wyjaśnia Paweł Łopatka. – Obecnie najbardziej narażone na rosnące zastosowanie AI są stanowiska programistyczne, data i machine learning, role związane z cyberbezpieczeństwem, zarządzaniem produktami cyfrowymi, marketingiem opartym na danych, obsługą klienta oraz menedżerskie funkcje operacyjne i sprzedażowe. W tych sferach AI już faktycznie wspiera proces decyzyjny, personalizację ofert, przewidywanie oraz automatyzację rutynowych zadań, lecz kierunek i odpowiedzialność wciąż leżą po stronie człowieka.

Należy umieć pracować z AI, a nie tylko ją pojmować

Według przedstawiciela Experis tak rozległe zastosowanie AI może wywierać dodatkowy nacisk na wydajność.

– W sytuacji, gdy w organizacji pojawiają się nowe narzędzia, zwiększają się oczekiwania względem tempa i jakości pracy. Równie istotny staje się nacisk na ciągły rozwój i szkolenia. Upskilling i reskilling z opcjonalnej korzyści stają się integralną częścią życia zawodowego. To po prostu nasza nowa rzeczywistość. Pracownicy pragnący zachować konkurencyjność, muszą regularnie aktualizować swoje umiejętności cyfrowe oraz kompetencje związane z pracą z AI – dodaje Paweł Łopatka.

Idealny kandydat, czyli jaki?

Według Dominika Malca, specjalisty ds. rynku pracy, lidera Experis IT Resourcing, w ciągu najbliższych 2–3 lat „idealny kandydat” do pracy będzie przede wszystkim osobą, która potrafi efektywnie współpracować z AI, a nie jedynie ją rozumieć.

Decydujące stanie się połączenie kompetencji technicznych z umiejętnością wykorzystywania narzędzi sztucznej inteligencji w praktyce biznesowej, do automatyzacji, analizy danych czy podejmowania decyzji. Coraz większe znaczenie będzie odgrywała także zdolność szybkiego uczenia się i adaptacji, ponieważ same technologie ulegają bardzo dynamicznym zmianom – mówi Bankier.pl Dominik Malec. – Obecnie najbardziej poszukiwane są kompetencje związane z praktycznym wykorzystaniem AI: operowanie danymi i ich przygotowywanie, projektowanie workflow z wykorzystaniem inteligencji sztucznej, automatyzacja procesów oraz tzw. prompt engineering. Coraz większą rolę odgrywają także umiejętności łączenia technologii z kontekstem biznesowym oraz nadzoru nad jakością i etyką wykorzystania AI.

Negatywne nastawienie wobec AI może utrudnić rozwój kariery

Zdaniem Dominika Malca, brak umiejętności związanych z AI najszybciej stanie się odczuwalny w zawodach opartych na operacjach na danych, analizie informacji oraz rutynowych procesach – nie tylko w IT, ale również w marketingu, finansach czy operacjach.

– Już dzisiaj widać, że firmy oczekują od pracowników nie tylko realizacji zadań, ale i ich optymalizacji przy wsparciu sztucznej inteligencji – zaznacza ekspert.

Okazuje się również, że obojętna, negatywna postawa pracownika wobec AI może mieć realnie niekorzystny wpływ zarówno na rozwój kariery, jak i na funkcjonowanie firmy.

 – W rzeczywistości, osoby, które otwarcie deklarują, że AI ich nie interesuje lub na pewno się nie sprawdzi, mogą być postrzegane jako element hamujący transformację, zwłaszcza w przedsiębiorstwach technologicznych i sektorach opartych na wiedzy – dodaje Paweł Łopatka.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *