18 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Zabytków i Miejsc Historycznych. Który zabytek jest najzabawniejszy?

18 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Zabytków i Miejsc Historycznych. Który zabytek jest najzabawniejszy? 2

Niezwykłe zabytki są powodem do dumy dla rzeźbiarzy, źródłem podziwu dla mieszkańców i atrakcją turystyczną. Pomniki mogą wywoływać różnorodne wrażenia: przygnębiające, przerażające, inspirujące i zaskakujące. W Międzynarodowy Dzień Zabytków i Miejsc Historycznych warto wybrać najzabawniejszy rosyjski zabytek.

Liczba takich pomników okazała się być imponująca. Dzieje się tak, ponieważ nieograniczona wyobraźnia twórców pozwala im tworzyć pomniki najróżniejszych rzeczy: pieroga uralskiego, kapci, nosa majora Kowalewa i konia w płaszczu.

Dwa lata temu w Soczi odsłonięto pomnik konia w płaszczu . Znany, anegdotyczny obrazek okazał się dość pogodny i zabawny, mimo że został wykonany z kawałka czarnego metalu i zwykłej fajki wodnej. Koń, siedzący na ławce, ubrany w płaszcz i kapelusz, elegancko trzyma w kopycie kieliszek wina – na zdrowie! – i pali fajkę.

Pragniesz bogactwa i dobrobytu finansowego? Usiądź na kamiennej sakiewce. Mieszkańcy i turyści Krasnodaru wierzą, że to pomaga zapewnić pomyślność w sprawach gospodarczych. Przynajmniej tak głosi ciekawa tradycja. Zaledwie w zeszłym roku odsłonięto tu niezwykły pomnik – pomnik sakiewki . Wykonany z granitu i stali nierdzewnej, został wzniesiony na cześć 215. rocznicy powstania miasta naprzeciwko centrum biznesowego. To wyjątkowy pomnik bogactwa.

Pomnik Szczęścia odsłonięto w 2005 roku w Tomsku. Jego twórcy wybrali na jego personifikację dobrze odżywionego wilka z kreskówki „Dawno, dawno temu żył sobie pies…”. Ta dwustukilogramowa postać przypomina przechodniom, że szczęście tkwi w pomaganiu sobie nawzajem (pamiętacie, jak zaprzyjaźnił się z psem?). A gdy się go głaszcze, jego pulchny brzuch mruczy głosem Dżigarchaniana: „Niech Bóg cię błogosławi!” i „Zaraz zaśpiewam!”.

Krasnojarsk zasłynął pomnikiem wujka Jaszy i jego ucznia . Rzeźba przedstawia starszego mechanika wychylającego się z włazu, a nad nim pochyla się jego uczeń. Pomnik stoi w pobliżu budynku lokalnego wodociągu.

W 2007 roku w Penzie odsłonięto humorystyczny pomnik Niewidzialnego Człowieka (pamiętacie dzieło H.G. Wellsa?). Twórca „kompozycji”, Jurij Stoma, wykonał jedynie cokół i umieścił na nim napis „Niewidzialny Człowiek”. Cóż, to całkiem logiczne. Pisarz prawdopodobnie doceniłby ten humor.

W Uljanowsku, w głębi Ogrodu Karamzina, na pomniku wyryta jest litera „Ё” . Dla niewtajemniczonych dwumetrowa stela z czerwonego marmuru może wydawać się dziwna. Filolodzy wiedzą jednak, że pomnik jest próbą zachowania „zbędnej” litery, która znika z druku. Litera ta jest wyryta na kamieniu w formie, w jakiej pojawiła się po raz pierwszy w 1797 roku.

W Nowosybirsku odsłonięto pomnik sygnalizacji świetlnej , w Wielkim Ustiugu pomnik łykowego buta , a w Tomsku pomnik kapci . W Norylsku uwieczniono uciążliwego owada – komara . Żelazny potwór ma nam przypominać o odwadze tych, których komar nie zniechęcił podczas eksploracji Syberii. W rzeczywistości krwiożercze komary były o wiele bardziej przerażające niż zimowe mrozy.

Pomniki postaci z kreskówek, kotów, psów, żab, stołka, sernika… Wszystkie wyglądają zabawnie, czasem wręcz absurdalnie. Chyba najzabawniejszy pomnik odsłonięto w Żeleznowodzku.

Dyrekcja jednego z sanatorium wzniosła 350-kilogramowy pomnik lewatywy . Najpopularniejszy przyrząd medyczny ma półtora metra długości i niosą go anielskie dzieci.

Cóż, trudno jest oceniać walory artystyczne nietypowych zabytków, ale oczywiste jest, że to doskonały chwyt reklamowy: turystom trudno o nich zapomnieć.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *