Jeszcze w roku 2023 szybkość rocznego powiększania się wartości nieruchomości w Polsce była jedną z największych na Starym Kontynencie. W świeżych danych Eurostatu, reasumujących rok 2025, nasz kraj jest daleko za liderami. Szczególnie w odniesieniu do sektora używanego.

W pierwszym tygodniu kwietnia Eurostat ogłosił dane odnośnie do zmian cen transakcyjnych na rynkach nieruchomości w Europie. W Unii Europejskiej w 2025 roku ceny zwyżkowały średnio o 5,5 proc. rok do roku. Rok wcześniej analogiczny wskaźnik, obejmujący wszelkie rodzaje nieruchomości mieszkalnych, wynosił 4,9 proc. W 2023 roku był bliski zera (+0,1 proc.).
Dla rynku pierwotnego tempo podnoszenia się cen nieruchomości w Unii Europejskiej sięgnęło +4,7 proc. Zróżnicowanie wyników jest jednak znaczne, gdy przyjrzymy się konkretnym krajom. Pierwsze miejsce zajmuje Chorwacja, gdzie ceny na koniec 2025 roku były wyższe o 14,7 proc. niż dwanaście miesięcy wcześniej. Druga pozycja przypadła Portugalii, a trzecia – Czechom. Dwucyfrową dynamikę zarejestrowano jeszcze jedynie w Hiszpanii.


bankier.pl
Polska uplasowała się mniej więcej w centrum tabeli. Ceny transakcyjne nieruchomości wzrosły w naszym kraju o 5,7 proc. Ujemną dynamikę (-1,2 proc.) zarejestrowano jedynie we Włoszech. Blisko stagnacji cen była natomiast Słowenia (+0,1 proc.).
Na rynku wtórnym prym wiedli Węgrzy
Średnio szybszy wzrost cen zanotowano na rynku wtórnym. Dla całej Unii Europejskiej wskaźnik wyniósł 5,7 proc. Liderowali Węgrzy, gdzie odczyt dynamiki wskazał +23,7 proc. Podobnym rezultatem (20,9 proc.) może „poszczycić się” Portugalia. Ponownie w czołówce znalazła się również Chorwacja, ze zwyżką na poziomie 16,4 proc.


Bankier.pl
W tej sferze rynku zmiany w Polsce były jednymi z najmniejszych w Europie. Nasz kraj znalazł się na szóstej pozycji od końca, z rezultatem +3,1 proc. Mniej dynamicznie ceny rosły tylko w Niemczech, Francji i Szwecji. Negatywną dynamikę odnotowano, rok do roku, w Luksemburgu (-0,3 proc.) oraz Finlandii (-3,9 proc.).
W długoterminowych zestawieniach Polska nadal wysoko
Eurostat publikuje wskaźniki zmian cen nieruchomości ilustrujące długoterminowe tendencje. Jeśli spojrzeć na miernik przyjmujący jako punkt odniesienia poziom cen z 2015 roku, Polska znajduje się w grupie państw o najwyższych wzrostach cen.
Dla rynku wtórnego plasuje się na ósmym miejscu z wynikiem 226 proc. Pierwsza lokata przypada Węgrom, gdzie ceny w tym czasie zwiększyły się niemal czterokrotnie (indeks 388). Na drugim miejscu jest Portugalia, gdzie ceny potroiły się. Jedynym państwem, w którym przez ostatnie 10 lat ceny spadły jest Finlandia (indeks 92).
W przypadku rynku pierwotnego nasz kraj plasuje się w pierwszej dziesiątce, z rezultatem 211. Pierwsze miejsce zajmują Węgry (indeks 382), a drugie Czechy (269).
