Dlaczego ludzie od tak dawna i tak wiernie kochają bursztyn?

Dlaczego ludzie od tak dawna i tak wiernie kochają bursztyn? 2

Wydawałoby się, co jeszcze wiemy o bursztynie? Wszyscy wiedzą – żywica spływała i spływała po pniu drzewa, zabierając po drodze mrówki, muchy czy komary, przyklejając do siebie źdźbła trawy i kawałki kory, a następnie spadała niczym kropla do morza wraz ze swoimi łupami i twardniała. Działo się to jednak tak wiele milionów lat temu, że trudno sobie wyobrazić tak starożytną epokę.

Ludzie, nawet ci najstarsi i najbardziej niewykształceni, nie istnieli wtedy. Ale gdy tylko się pojawili i dostrzegli pełnię dobroczynnego wpływu kamienia słonecznego na codzienne życie i zdrowie, zaczęli snuć piękne, romantyczne i tragiczne historie na jego temat. Dziś nazywamy je legendami, mitami i opowieściami. Zawierają one jednak bogactwo danych naukowych, potwierdzonych przez badaczy i naukowców.

Bursztyn różni się od innych kamieni szlachetnych, półszlachetnych i zwykłych. Czy kamienie się palą? Oczywiście, że nie. Ale bursztyn może się palić i topić. Pływa również w wodzie morskiej i przewodzi prąd elektryczny i ciepło.

Pierwsze wzmianki o użyciu kamienia słonecznego pochodzą z okresu neolitu. Bursztyn, ze swoją stosunkowo miękką strukturą, doskonale nadawał się do obróbki nawet prymitywnymi narzędziami starożytnych. Co więcej, ten biały, łatwopalny kamień, jak go nazywano na Rusi, mógł być również używany do rozpalania ognia.

Szczególnie atrakcyjne dla duchowieństwa wszystkich kultów pogańskich były te właśnie kamienie, w których beztroskie pająki i robaki, nieświadomie uwięzione w gęstej, lepkiej masie, która wciągała je w odległą przyszłość, były zamrożone na wieczność. Wierzono, że takie niezwykłe kamienie zamieszkują duchy lasów, rzek i mórz. Dlatego kamienie i otoczaki z „niespodziankami” nie były zazwyczaj noszone jako zwykła biżuteria. Były używane podczas szczególnie ważnych rytuałów i ceremonii.

Dziś można by oczywiście wędrować brzegiem morza, leniwie grzebiąc bosymi stopami mokry piasek w nadziei na odnalezienie własnego kawałka wieczności. Ale szczerze mówiąc, to mało prawdopodobne. Bursztyn wydobywany jest na skalę przemysłową od dawna, a największe złoże znajduje się w najmniejszym i jednym z najpiękniejszych regionów Rosji – Kaliningradzie.

Około 500 ton tego magicznego kamienia wydobywa się tu rocznie, a co dziesięciotysięczna część zawiera dar z czasów starożytnych – inkluzję. Kaliningradzkie Muzeum Bursztynu przechowuje około 8000 takich znalezisk. Trzeba przyznać, że niektóre z nich są imponujące. Nie planujesz wkrótce wizyty w tym wyjątkowym muzeum? Szkoda. Jest tam wiele do zobaczenia. Nie trać jednak nadziei – możesz je również zwiedzić wirtualnie.

Od zarania dziejów ludzie wierzyli w moc kamieni i przypisywali bursztynowi magiczne i uzdrawiające właściwości. Używano go do wyrobu amuletów i talizmanu, które miały odpędzać złe moce, przyciągać szczęście oraz chronić przed nieszczęściami i chorobami. Bardziej prozaiczne osoby po prostu mieliły małe kawałki bursztynu na proszek, mieszały go z wodą i spożywały miksturę na wszelkiego rodzaju dolegliwości. Mówią, że to działało.

W rzeczywistości nasi przodkowie postępowali bardzo mądrze. W końcu litewska nazwa tego kamienia – gintaras – dosłownie oznacza „ochronę przed chorobami”. Tę ochronę zapewnia obecność kwasu organicznego w bursztynie, logicznie zwanego „kwasem bursztynowym”. Jest to jeden z najważniejszych przeciwutleniaczy i doskonale oddziałuje na nasz organizm, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie.

Prawie każda kobieta wie, że bursztynowe koraliki należy nosić bezpośrednio na skórze. I to jest absolutna prawda. Kwas bursztynowy zawarty w kamieniu zaczyna się aktywnie uwalniać już w temperaturze 35 stopni Celsjusza. Jeśli zamierzasz nosić koraliki ze względów zdrowotnych, powinnaś wybrać kamień niepoddany obróbce cieplnej ani polerowaniu.

Astrologowie mają własne zdanie na temat tego, jaka biżuteria będzie dla Ciebie najodpowiedniejsza. Szczególnie polecają biżuterię bursztynową osobom urodzonym pod znakiem ognia, nieco mniej pod znakiem wody i powietrza, a niestety, dla osób urodzonych pod znakiem ziemi bursztyn jest jedynie ozdobą. Trzeba jednak przyznać, że jest to bardzo stylowy i efektowny element.

Nie chcesz nosić koralików? Nie ma potrzeby. Niewielką saszetkę z naturalnym, nieobrobionym kamieniem słonecznym możesz położyć na biurku lub zabrać ze sobą do samochodu. Kwas bursztynowy ma właściwości antybakteryjne i antystatyczne oraz wzbogaca powietrze w dobroczynne jony. Cudowny pomocnik, prawda?

A jest jeszcze puder bursztynowy! Mmm, to dar niebios zarówno do domowej, jak i profesjonalnej kosmetologii! Maseczki, kremy, peelingi… Marzycie już o tym wszystkim? Ja też.

Oto, czym jest: dobrze znany biały, łatwopalny kamień Alatyr, Gintaras, Baltas, Electron, Iyanta, Merikivi, Glessum… Wyjątkowe ogniwo łączące przeszłość z teraźniejszością, źródło zdrowia i piękna, kreatywności i inspiracji, dające nam światło słoneczne, które dotarło na Ziemię, co przerażające, ponad sto milionów lat temu.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *