Połamane drzewa, naruszone gałęzie, zniszczony dach szpitala. Służby ratunkowe od świtu zmagają się ze skutkami mocnych wiatrów, które przechodzą nad Polską. W regionie lubelskim przeszło 20 tysięcy konsumentów jest pozbawionych energii elektrycznej, natomiast w stolicy zamknięto Królewskie Łazienki.

Strażacy walczą ze skutkami silnego wiatru/ zdj. ilustracyjne
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił w poniedziałek ostrzeżenia przed silnym wiatrem w dwunastu województwach od północno-zachodniej po południowo-wschodnią Polskę. Strażacy od samego rana mierzą się z następstwami nawałnic.
W stolicy, z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe, zamknięto do odwołania historyczny park Łazienki Królewskie.
Pogoda. Strażacy walczą ze skutkami silnego wiatru
Oficer prasowy lubelskich strażaków kpt. Tomasz Stachyra przekazał, że do południa w poniedziałek strażacy wyjeżdżali już ponad 420 razy do interwencji związanych z konsekwencjami silnego wiatru. Większość zgłoszeń (ok. 350) dotyczyła przewróconych gałęzi i drzew, jak również uszkodzonych pokryć dachowych na budynkach mieszkalnych i gospodarczych (ok. 70).
Najbardziej wymagająca sytuacja ma miejsce na północy województwa lubelskiego, w powiatach: bialskim, łukowskim, radzyńskim. Zniszczony został między innymi dach na jednym z budynków szpitala w Międzyrzecu Podlaskim. – Blacha runęła na obszar szpitala. Nikt nie ucierpiał. Wewnątrz nie było pacjentów, ponieważ budynek jest restaurowany – oznajmił ordynator placówki Marek Zawada.
Z danych udostępnionych przez PGE Dystrybucja wynika, że przeszło 20 tys. użytkowników w woj. lubelskim wciąż nie ma dostępu do elektryczności.
Do godziny 21 w poniedziałek obowiązuje w tym rejonie ostrzeżenie IMGW przed silnym wiatrem. Meteorolodzy prognozują, że może wiać ze średnią prędkością od 35 do 45 km/h, w porywach osiągając nawet 85 km/h.
Woj. świętokrzyskie. Ponad 60 interwencji strażaków
Ponad 60 akcji ratunkowych związanych z porywistym wiatrem zarejestrowano w poniedziałek w województwie świętokrzyskim. Strażacy udawali się między innymi do uszkodzonych dachów, zerwanych linii energetycznych czy powalonych drzew.
Jak poinformował st. kpt. Marcin Bajura, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach, pomiędzy godziną 8 a 11.30 w regionie zanotowano łącznie 61 incydentów, w kilku powiatach.
W miejscowości Jeżów naruszona została konstrukcja dachu na budynku gospodarczym. Do uszkodzeń doszło również w Starachowicach przy ulicy Kolejowej. Tam silne podmuchy zniszczyły blisko 15 metrów kwadratowych pokrycia dachu dworca PKP. Natomiast w Kielcach, przy ulicy Orzeszkowej wiatr urwał obróbkę blacharską na budynku wielorodzinnym.
W miejscowości Dziewięczyce w powiecie pińczowskim doszło do przerwania linii energetycznej. W Kamiennej Woli (pow. konecki) dwie osoby zostały uwięzione w windzie w budynku Domu Pomocy Społecznej. W miejscowości Stąporków służby zabezpieczyły zasilanie dla koncentratora tlenu. W incydentach nikt nie doznał obrażeń. Większość zgłoszeń dotyczyła powalonych drzew. Ratownicy usuwali 45 wiatrołomów w różnych częściach województwa.
Dla ośmiu powiatów regionu: kieleckiego i miast Kielce, sandomierskiego, opatowskiego, ostrowieckiego, skarżyskiego, starachowickiego, koneckiego obowiązuje prognoza meteorologiczna przed silnym wiatrem, który w podmuchach może sięgać do 85 km/h. Zagrożenie utrzyma się do godzin wieczornych.
Pomorze. Powalone drzewa i nadłamane konary
Z kolei na Pomorzu z powodu silnego wiatru strażacy interweniowali 41 razy od niedzieli do poniedziałku – zawiadomił st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku. Dla północnej części regionu IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia.
– Najwięcej zdarzeń powiązanych z silnym wiatrem odnotowano w powiatach: wejherowskim (7), sztumskim (5), słupskim (5) oraz gdańskim (4) – poinformował Piechowski. Strażacy przede wszystkim usuwali obalone drzewa i uszkodzone konary.
W północnej części województwa pomorskiego (powiat lęborski, pucki, słupski, wejherowski i w Słupsku) oraz w powiecie sławieńskim na Pomorzu Zachodnim w poniedziałek obowiązuje alert II stopnia przed silnym wiatrem wydany przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na tym obszarze może wiać w porywach do 85 km/h, momentami do 95 km/h. Według IMGW szczytowych wartości należy oczekiwać w godzinach okołopołudniowych i po południu. Przeciętna prędkość wiatru wyniesie 45–60 km/h. Alarm obowiązuje do poniedziałku, do godz. 21.
W związku z przewidywanym silnym wiatrem ostrzeżenia dla tych powiatów wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. RCB sugeruje mieszkańcom, aby zachowali rozwagę na zewnątrz oraz aby nie zatrzymywali się ani nie parkowali pod drzewami.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, wideo lub opisz, co się stało. Wykorzystaj naszą Wrzutnię
WIDEO: Co z wartościami? "Ewangelia powinna jakoś wpływać na politykę"
Anna Nicz/PAP/polsatnews.pl
