Rosyjski port o strategicznym znaczeniu unieruchomiony po ukraińskich uderzeniach. „Redukcje nie do uniknięcia”

Rosja prawdopodobnie będzie zmuszona zredukować wytwarzanie ropy naftowej. Obecnie wypuszcza na rynek o 1 mln baryłek dziennie mniej niż przed atakami Ukrainy na infrastrukturę wywozową — donosi Reuters. Składy ropy są przepełnione.

Zbiorniki ropy naftowej w porcie Ust-Ługa w Rosji
Zbiorniki ropy naftowej w porcie Ust-Ługa w Rosji | Foto: Grigvovan / Shutterstock

Jak przekazały w czwartek Reutersowi trzy dobrze zorientowane źródła z sektora, „obniżki w wydobyciu ropy w Rosji są nieuniknione, gdyż ataki Ukrainy na obiekty portowe, system rurociągów i rafinerie zmniejszyły zdolność eksportową o 1 mln baryłek dziennie, co stanowi jedną piątą całkowitego potencjału”. Wcześniej eksport rosyjskiej ropy był poważnie zaburzony z powodu usterki rurociągu Przyjaźń, który transportował ropę do Węgier i Słowacji.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jak chronić Polskę przed kryzysem na rynku paliw? Ekspert ma propozycję

Główny port Rosji nad Bałtykiem unieruchomiony po atakach Ukrainy

Ukraina w minionym miesiącu znacznie zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę eksportową ropy naftowej. Największe szkody wywołały ataki na porty Primorsk i Ust-Ługa — kluczowe tego typu obiekty Rosji nad Bałtykiem.

Jak relacjonuje Reuters, port Ust-Ługa w Rosji wstrzymał wywóz ropy parę dni temu po silnych atakach dronów i pożarach. Z racji, że ukraińskie drony atakują zarówno infrastrukturę wywozową, jak i krajowe rafinerie, magazyny ropy coraz bardziej się zapychają w wyniku spowolnienia jej sprzedaży. Według źródeł agencji oznacza to, że niektóre pola naftowe będą musiały zredukować swoje wydobycie.

Obecnie łączna zdolność eksportowa Rosji jest zredukowana o przynajmniej 20 proc. To spadek w porównaniu do ok. 40 proc. w poprzednim miesiącu, lecz nadal wystarczająco — zdaniem trzech źródeł Reutersa — aby wpłynąć na wydobycie ropy rosyjskiej, plasującej się na trzecim miejscu na świecie po Stanach Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej.

Ponad 80 proc. rosyjskiej ropy jest przepompowywane przez państwowe przedsiębiorstwo Transnieft. Zarówno koncern, jak i rosyjskie Ministerstwo Energii nie odpowiedziały na zapytania Reutersa o komentarz. Według źródeł Transnieft powiadomił eksporterów, że Ust-Ługa nie była w stanie załadować ropy zgodnie z początkowym planem eksportowym z powodu ostatnich uszkodzeń.

Brak jest oficjalnych danych dotyczących dostępnej przestrzeni magazynowej w Rosji, lecz jedno ze źródeł przekazało, że wystarczy jej raczej na tygodnie, ale nie na miesiące.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *