„Z przykrością konstatujemy, iż skierowana pod adresem kard. Grzegorza Rysia dezaprobata bazuje na bezpodstawnych oskarżeniach” – oznajmiono w komunikacie opublikowanym przez arcybiskupa metropolitę lubelskiego Stanisława Budzika oraz rektora KUL ks. prof. Mirosława Kalinowskiego. Jest to odpowiedź na ataki części kleru na metropolitę krakowskiego, które wiążą się z przesłaniem biskupów dotyczącym stosunków chrześcijan i Żydów.

Metropolita lubelski i rektor KUL poparli kard. Rysia
„Wyrażamy zdecydowane poparcie dla kard. Grzegorza Rysia w kontekście krzywdzących napaści wymierzonych w jego osobę” – czytamy w deklaracji sygnowanej przez abp Stanisława Budzika, pełniącego także funkcję Wielkiego Kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, jak również rektora tejże uczelni, ks. prof. Mirosława Kalinowskiego.
Akcentują oni, że dążenia kard. Rysia na rzecz dialogu chrześcijańsko-żydowskiego harmonizują z doktryną Kościoła i soborowym charakterem deklaracji „Nostra aetate”.
Napaści na kard. Grzegorza Rysia. Metropolita lubelski i rektor KUL demonstrują solidarność z duchownym
„Z żalem dostrzegamy, że artykułowana pod adresem kard. Grzegorza Rysia krytyka jest oparta na nieusprawiedliwionych oskarżeniach, które uderzają nie tylko w osobę Metropolity Krakowskiego, ale także w starania Kościoła w kierunku budowania obopólnego poszanowania” – napisali.
Zadeklarowali również jedność z kard. Rysiem, wyrażając uznanie za jego „wytrwałą, ewangeliczną posługę na rzecz rozmów i zbliżenia„.
W niedzielę 22 marca, zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu Polski, w świątyniach miał zostać odczytany dedykowany list biskupów traktujący o relacjach chrześcijan i Żydów. Dokument nawiązywał do 40. rocznicy doniosłej wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Zacytowano w nim słowa papieża z 13 kwietnia 1986 r., iż „religia żydowska nie jest obca naszej religii (chrześcijaństwa – red.), lecz w pewnym sensie wewnętrzna”.
W liście biskupi napisali między innymi, że Żydzi są „wciąż obdarzeni miłością przez Boga, który obdarzył ich nieodwołalnym powołaniem. Bowiem Bóg, dotrzymujący swoich obietnic, nie unieważnił Pierwszego Przymierza. Izrael niezmiennie pozostaje narodem wybranym„.
Kwestie sporne po liście biskupów. Część duchowieństwa nie ukrywa oburzenia
Episkopat w liście zachęcił także wiernych, by na wzór św. Jana Pawła II odwiedzili 13 kwietnia synagogę. „Pamiętajmy o mężczyznach i kobietach, których modlitwami na przestrzeni wieków nasiąkały ściany synagog. A tam, gdzie jest to możliwe, spotkajmy się z żydowskimi siostrami i braćmi” – zaapelowali biskupi.
Wypowiedzi biskupów o Żydach jako narodzie wybranym wywołały lawinę emocji, sprowokowały komentarze polityczne i dezaprobatę ze strony niektórych polityków prawicy. Wskazywano m.in. na niefortunny moment publikacji listu, kiedy to na Bliskim Wschodzie trwa wojna, podczas której Izrael ostrzeliwuje Liban, a w atakach giną osoby cywilne.
W mediach społecznościowych wielu księży oznajmiło, że nie odczyta przesłania Episkopatu, ponieważ nazywając Izrael narodem wybranym, jego autorzy pominęli naukę Kościoła katolickiego w tym zakresie. Znaczna część wpisów w mediach społecznościowych była skierowana przeciw kard. Grzegorzowi Rysiowi, metropolicie krakowskiemu i przewodniczącemu Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, funkcjonującego przy Episkopacie.
Zauważyłeś coś ważnego? Prześlij zdjęcie, nagranie wideo lub opisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Tyle osób z Polski chce wyjechać z UE. Ekspert: Martwi co innego
ps/PAP
