Umowy terminowe na dostarczenie energii elektrycznej w Niemczech z realizacją w maju osiągnęły we wtorek wartość 86,80 euro za megawatogodzinę. Dla porównania, we Francji ceny identycznych umów wynoszą aktualnie 22,06 euro za megawatogodzinę.

Ta bezprecedensowa różnica, jak zaznacza agencja Bloomberga, jest konsekwencją zaburzeń w podaży gazu ziemnego, wywołanych konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie.
Konflikt dobitnie unaocznia rozbieżności strukturalne pomiędzy państwami Unii Europejskiej, co wyraźnie odzwierciedlają ceny energii elektrycznej na europejskim kontynencie. Najlepszym przykładem jest zestawienie sytuacji Niemiec i Francji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Problemy gospodarki Niemiec. Ekspert: tą drogą już dalej nie zajedziemy
Agencja Bloomberga przypomina, że Francja, bazująca swoją elektroenergetykę głównie na energii atomowej oraz źródłach odnawialnych, cieszy się stosunkowo stabilnymi i niedrogimi dostawami. Natomiast Niemcy, które w roku 2023 wyłączyły swoje ostatnie siłownie jądrowe, muszą w większym stopniu opierać się na surowcach kopalnych, co w istotny sposób przekłada się na wzrost kosztów energii.
Sytuacja gospodarcza Niemiec będzie się tylko pogarszać
Yiannis Papamikrouleas, kierownik ds. handlu w DEPA Commercial, zauważa, że chociaż rozbieżności pomiędzy dwiema największymi gospodarkami Unii Europejskiej były widoczne od dawna, to obecnie, w następstwie eskalacji konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie, sytuacja Niemiec będzie się jedynie zaogniać.
Kolejnym czynnikiem, który negatywnie wpływa na ceny energii elektrycznej w Niemczech, jest polityka Francji. Paryż zdecydował się bowiem na wprowadzenie ograniczeń w wywozie energii.
William Peck, starszy analityk ds. europejskiej energetyki w Energy Aspects, cytowany przez agencję Bloomberga, wspomniał, że francuski operator sieci RTE w minionych latach regularnie redukował transgraniczne przepływy energii na wschodzie kraju z uwagi na problemy z infrastrukturą sieciową.
— Tego rodzaju restrykcje oddziałują na ceny krajowe, ponieważ nadwyżki energii nie mogą być sprzedawane poza Francję, a równocześnie ceny w krajach sąsiednich, takich jak Niemcy, wzrastają — objaśnił Peck.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
