Słabość ZEA obnażona w konflikcie USA z Iranem. Państwo nad Zatoką traci krocie.

Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) doświadczają największego kryzysu ekonomicznego od dekad. Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie ujawnił kruchy model gospodarczy państwa.

Dubaj. Po lewej: kobieta robi zdjęcie panoramy miasta z Burdż Chalifa w tle, 9 lutego 2026 r. Po prawej: dym widoczny nad Dubajem po eksplozjach 13 marca 2026 r.
Dubaj. Po lewej: kobieta robi zdjęcie panoramy miasta z Burdż Chalifa w tle, 9 lutego 2026 r. Po prawej: dym widoczny nad Dubajem po eksplozjach 13 marca 2026 r. | Foto: Deposit/East News, AFP/EAST NEWS / East News

W odróżnieniu od Arabii Saudyjskiej i Omanu, których indeksy giełdowe poszły w górę dzięki wyższym cenom ropy, system ekonomiczny ZEA – oparty o turystykę, sektor nieruchomości i finanse – został silnie dotknięty. Działania wojenne oznaczają także zagrożenie dla przyszłego powiększania się populacji Dubaju – relacjonuje serwis middleeasteye.net.

Jak wojna w Iranie wpłynie na Polskę? "Przed nami trudne wybory"

W ciągu ostatniego miesiąca wartość rynkowa giełd w Dubaju i Abu Zabi zmniejszyła się o przeszło 120 mld dolarów, a ponad 18 400 połączeń lotniczych zostało anulowanych – podaje portal.

Zobacz też: Dubaj nie daje gwarancji zerowego PIT. Polska domaga się własnych podatków

Apartament z widokiem na wojnę. Nieruchomości z upustem do 15 proc.

Pomimo tego, że większość pocisków, które Iran wystrzelił w kierunku ZEA, została zneutralizowana, fragmenty spowodowały zniszczenia w Abu Zabi i Dubaju, w tym w Burdż al-Arab, na Palmie Jumeirah (znanym drapaczu chmur i wyspie w Dubaju) lub w strefie przemysłowej oraz porcie w Fudżajrze.

„Marka Dubaj”, od dawna używana do przedstawiania gospodarki ZEA jako czegoś więcej niż tylko ropy naftowej, doznała wyjątkowo mocnego uderzenia.

Agencja Reuters informuje, że niektóre obiekty są teraz sprzedawane z obniżką sięgającą 10–15 proc. przez osoby poszukujące „szybkiego wycofania się”.

Słabość ZEA obnażona w konflikcie USA z Iranem. Państwo nad Zatoką traci krocie. 2
| Adam Ziemienowicz , Mateusz Krymski / PAP/zdjęcia

Rynek nieruchomości w Dubaju pod presją

Jeden z ważnych elementów Dubaju, sektor nieruchomości, znajduje się aktualnie pod dużą presją. Jeszcze pod koniec roku 2025 brytyjska firma konsultingowa Savills określiła Dubaj jako „jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków nieruchomości na świecie”.

Ta tendencja radykalnie się zmieniła. Do końca marca wskaźnik rynku nieruchomości w Dubaju obniżył się o minimum 16 proc. Analitycy Goldman Sachs szacują, że liczba operacji spadła o 37 proc. rok do roku, a sprzedaż zmniejszyła się o ponad 50 proc. w porównaniu z lutym 2026 roku.

Notowania akcji deweloperów, takich jak Emaar Properties, odpowiedzialny za Burdż Chalifa, spadły o przeszło 25 proc. – donosi middleeasteye.net.

Zobacz też: Polscy inwestorzy wybierają Dubaj. Co odmieni konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie?

Zakończenie złotej ery Dubaju? „Znaczące zagrożenie” dla wzrostu liczby ludności

Przez dwie dekady Dubaj i Abu Zabi prezentowały się jako oazy stabilności w niepewnym regionie, przyciągając inwestorów i turystów. Teraz, gdy konflikt zbrojny wkracza w drugi miesiąc, ten model zaczyna zawodzić.

Według Citi wojna wprowadziła także „znaczne zagrożenie” dla przyszłego powiększania się populacji Dubaju – analitycy obecnie prognozują wzrost na poziomie jedynie 1 proc. w bieżącym roku i około 2 proc. rocznie do 2031 roku, co jest znacznie poniżej niedawnej tendencji na poziomie 4 proc.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w fundamenty gospodarki ZEA

Według Morgan Stanley Zjednoczone Emiraty Arabskie, a zwłaszcza Dubaj, napędzały rozwój handlu detalicznego w regionie Bliskiego Wschodu, odpowiadając za blisko połowę obrotu towarami luksusowymi w tym regionie.

Liczba rezerwacji hotelowych gwałtownie się zmniejszyła. Równocześnie sektor lotniczy ZEA, jeden z fundamentów ich gospodarki, został bezpośrednio dotknięty. Działania odwetowe Iranu doprowadziły do niespotykanych dotąd zakłóceń w ruchu lotniczym. Port lotniczy w Dubaju, jedne z najruchliwszych na świecie, obsługujący około 95 mln podróżnych rocznie, został uszkodzony w efekcie ataków.

Dubaj miał ambicje, aby być nie tylko regionalnym, ale też globalnym ośrodkiem finansowym. Od 2004 r. władze rozwijały Dubai International Financial Centre (DIFC), specjalną strefę ekonomiczną, w której funkcjonowało niemal 300 banków, ponad 100 funduszy hedgingowych i 500 innych firm finansowych. Obecnie większość najważniejszych instytucji finansowych ewakuowała się lub tymczasowo zamknęła swoje biura w ZEA.

Źródło: Middle East Eye

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *