Ministerstwo Spraw Zagranicznych obwieściło, iż stopień alarmowy dla udających się na Kubę został podniesiony do czwartego, a więc najwyższego. To oznacza, że obywatelom polskim zaleca się powstrzymanie od wszelkich wyjazdów do tego państwa, niezależnie od ich celu, czy to w sprawach służbowych, czy ważnych kwestiach rodzinnych.

Najwyższy poziom ostrzeżeń MSZ przed podróżami na Kubę. Na zdjęciu dwa tankowce o świcie przed rafinerią Nico Lopez w Zatoce Hawańskiej na Kubie, 24 marca 2026 r.
MSZ w ogłoszeniu na swojej stronie internetowej zmieniło alarm dla turystów na poziom czwarty, co znaczy, że rekomenduje unikanie wszelkich wyjazdów na Kubę z uwagi na nasilający się kryzys energetyczny i paliwowy, a co za tym idzie, utrudnioną ewentualność niesienia pomocy w nagłych wypadkach, ograniczeniami w transporcie lotniczym do Europy, jak również ryzykiem wystąpienia niepokojów społecznych.
W połowie lutego ministerstwo podniosło alarm dla osób podróżujących na Kubę do stopnia trzeciego, odradzając wyjazdy, które nie są pilne. Według danych MSZ na Kubie znajduje się 200 Polaków.
Kryzys na Kubie się nasila
Ambasada RP w Hawanie obserwuje sytuację i będzie przekazywać informacje o kluczowych zmianach dotyczących operacji lotniczych w mediach społecznościowych placówki.
Kuba mierzy się z narastającym kryzysem ekonomicznym, który w dużej mierze stanowi rezultat wprowadzonego przez USA embarga na przywóz ropy naftowej z Wenezueli i groźby skierowanej przez Waszyngton w kierunku innych potencjalnych eksporterów surowca.
Dodatkowo wyspa nadal boryka się z konsekwencjami niszczycielskiego huraganu Melissa, który dotknął ją na przełomie paździenika i listopada 2025 r.
Zauważyłeś coś istotnego? Wyślij zdjęcie, wideo lub opisz, co się stało. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: "W Białym Domu brakuje koncepcji". Schetyna o konflikcie w Iranie
grz//polsatnews.pl/PAP
