Czy jesteś przygotowany na 1 kwietnia?

Czy jesteś przygotowany na 1 kwietnia? 2

Ten artykuł pierwotnie miał być poradnikiem, jak zrobić oryginalny żart primaaprilisowy . Jednak, jak to często bywa, jeden pomysł ewoluował w trakcie pracy. Postanowiłem nie ograniczać wyobraźni czytelników do gotowych scenariuszy (zwłaszcza że jest ich mnóstwo, jeśli macie na to ochotę). Przedstawiam Wam szablon, który moim zdaniem powinien bez problemu pasować do dobrego żartu primaaprilisowego.

Jeśli więc zdecydujesz się zrobić komuś psikusa, sprawdź poniższe kryteria – być może będziesz musiał coś zmienić w swoim pomyśle.

Nieszkodliwość . Dobry żart nie wywołuje nieprzyjemnych emocji u nikogo, kto jest w pobliżu podczas jego realizacji. Ten dzień ma dwie popularne nazwy: „Prima Aprilis” i „Prima Aprilis”, i osobiście wolę tę drugą. Sprawianie, że inni czują się głupio, to przywilej tych nieszczęśników, dla których to jedyna szansa, by poczuć się mądrze. Wspólny śmiech z zabawnego żartu lub dowcipnego dowcipu jest o wiele przyjemniejszy niż rujnowanie relacji z przyjaciółmi. Do dobrych żartów nie zaliczają się: gwoździe i klej na krzesłach, opowiadanie partnerowi o swojej rzekomo pozytywnej reakcji na wódkę Wassermana, papryka w słodkim cieście i podobne wybryki.

Biorąc pod uwagę osobowość osoby, której żartujesz . To chyba najbardziej fundamentalne kryterium. Po pierwsze, bez niego nie będziesz w stanie ocenić nieszkodliwości swojego żartu – pozornie niewinny żart może wywołać bardzo negatywną reakcję u kogoś, dla kogo z jakiegoś powodu wybrany temat jest niezwykle ważny. Francuzi mawiają: „W domu wisielca nie rozmawiaj o sznurze” – trochę ponure, ale trafne. Po drugie, bez uwzględnienia osobowości swojej „ofiary” możesz znaleźć się w niezręcznej sytuacji. Na przykład, jeśli poinformujesz całkowicie apolityczną gospodynię domową, że Putin zmienił zdanie w sprawie rezygnacji z prezydentury i zdegradował Miedwiediewa z powrotem do stanowiska premiera, ryzykujesz usłyszenie w odpowiedzi wymuszonego „No cóż, cóż…”, a zamierzony „łamigłówkowy” żart spali na panewce od samego początku z powodu braku entuzjazmu osoby, która go zrobiła.

Czas trwania . Żart primaaprilisowy jest przypisany do konkretnej daty – jednego dnia w roku, co odzwierciedla już sama nazwa. Dlatego nie powinien trwać dłużej niż ten dzień. Oszukiwanie kogoś, wprowadzanie go w błąd, którego nie da się szybko rozwiać, i zrzucanie winy na primaaprilis jest nietaktem. Najlepiej, aby „ofiara” zdała sobie sprawę z tego, że padła ofiarą żartu, w ciągu pół godziny, w tym samym towarzystwie, które było świadkiem żartu, gdy pamięć o nim jest jeszcze świeża.

Oryginalność . Pamiętam, jak w szkole każdego 1 kwietnia dowiadywałem się, że ferie wiosenne zostały przedłużone i nie muszę iść do szkoły (dla tych, którzy zapomnieli, 1 kwietnia był pierwszym dniem ostatniego semestru). Pewnego dnia sześć (!) osób zadzwoniło do mnie z rzędu z tą „nowinką”. Oczywiście przyznaję, że niektórzy mogli uwierzyć w ten żart – są bardzo naiwni ludzie, którzy po raz setny próbują otrząsnąć się z nieomylnego „Cały twój tyłek jest biały!” – ale w takim żarcie niewiele jest radości.

Krótko mówiąc, jeśli chcesz, aby o Twoim psikusie długo mówiono wśród znajomych, postaraj się, aby był nietypowy i niezapomniany – pamiętaj o wszystkich swoich talentach. Jeśli masz niezwykłe zdolności aktorskie, możesz odegrać wspomnianą „łamigłówkę” – na przykład przekonać wszystkich w domu, że nigdy nie wyjdziesz za mąż, bo od dawna kochasz… kota domowego, Muskę. Jeśli od dzieciństwa jesteś fanem iluzji, znajdź dla niej godne zastosowanie – na przykład nie po prostu wykonaj sztuczkę karcianą, ale zaproponuj „przepowiednię” dla… nie wiem czego – to zależy od tego, kogo robisz. Jeśli masz aktywnych znajomych, zorganizuj flash moba dla konkretnej osoby. Na przykład, jeśli zostaniesz zaproszony do czyjegoś domu, możecie wejść wszyscy z mokrymi parasolami i ogłosić, że „leje jak z cebra”, niezależnie od tego, co pomyśli oślepiające słońce wpadające przez okno. Użyj odrobiny wyobraźni i spraw, by ten dzień był niezapomniany i pełen radości dla Ciebie i Twoich bliskich. Śmiej się, śmiej się głośniej – to Prima Aprilis!

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *