Elektrociepłownia od środka – wyprawa w przeszłość.

To ikoniczne miejsce na mapie Warszawy, a obecnie jedna z najbardziej zadziwiających instalacji w Europie. Moja wyprawa do Elektrociepłowni Żerań okazała się wędrówką przez czas. I to zarówno w przeszłość, jak i w przyszłość.

Odwiedziłem Elektrociepłownię Żerań
Odwiedziłem Elektrociepłownię Żerań | Foto: Stach Antkowiak/REPORTER / East News

Elektrociepłownia jest infrastrukturą o kluczowym znaczeniu, a to powoduje, że już samo jej zwiedzanie, a co dopiero wykonywanie zdjęć, podlega ścisłym regulacjom. Redakcja Business Insider Polska odwiedziła EC Żerań w towarzystwie delegacji szwedzkich biznesmenów, którzy przybyli do Polski z misją handlową. To z tej konkretnej okazji Orlen TERMIKA, do którego należy ten kompleks, umożliwił nam wejście do tego niecodziennego obiektu.

Elektrociepłownia na Żeraniu jest na stałe wpisana w krajobraz Warszawy
Elektrociepłownia na Żeraniu jest na stałe wpisana w krajobraz Warszawy | Stach Antkowiak/REPORTER / East News

Miejsce z bagażem historii

Choć zamiary utworzenia elektrociepłowni na Żeraniu sięgają jeszcze czasów przedwojennych, to projekt ten był jedną z pierwszych tak gigantycznych inwestycji nowo powstałej PRL (nazwa oficjalnie używana od 1952 roku). I w tej sytuacji inwestycja zrealizowała się szybko, gdyż pierwszy kocioł i turbozespół uruchomiono w 1954 roku — już w dwa lata po rozpoczęciu budowy. Lokalizacja nie jest przypadkowa.

Maszynownia
Maszynownia | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

Deficyt wody zawsze był jednym z najpoważniejszych wyzwań dla sektora ciepłownictwa i nie bez powodu oba kluczowe obiekty w Warszawie znajdują się nad Wisłą. W okresie przejściowym i letnim popyt na chłód technologiczny jest wyższy, zimą niższy – co ma wpływ na wybór wymienników i obwodów chłodzenia. To także argument przemawiający za aktualnymi inwestycjami w odzysk ciepła odpadowego oraz kondensację spalin.

Dalsza część artykułu pod wideo:

Nie uciekniemy od wyższej składki zdrowotnej bądź wyższych podatków – Łukasz Kozłowski w Onet Rano Finansowo

Na początku kompleks zaopatrywał w ciepło Pragę, Żoliborz oraz Śródmieście. Obecnie cały system ciepłowniczy w Warszawie, którego częścią jest Żerań, zaspokaja 80 proc. zapotrzebowania na ciepło oraz ponad 60 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną.

— Nasza elektrociepłownia pełni bardzo ważną rolę dla systemu elektroenergetycznego — ponad 1,2 GW mocy elektrycznej powoduje, że niemal codziennie po zachodzie słońca uzupełniamy braki po fotowoltaice — dodaje Olszewski.

Elektrociepłownia na Żeraniu
Elektrociepłownia na Żeraniu | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

Żerań u swoich początków — obok wzniesionej kilka lat później jeszcze większej instalacji na Siekierkach (dziś największej w UE) — odpowiadał za ciepło odnawianych po wojnie budynków i nowych osiedli mieszkaniowych, które — podobnie jak elektrociepłownie — miały być symbolem panującego ustroju.

Pozostałości po spuściźnie PRL są zresztą nadal widoczne, a węgiel wciąż odgrywa swoją rolę. — W naszej strategii podtrzymujemy jednostki węglowe do 2035 r. — będą one stopniowo wygaszane. Robimy to przede wszystkim ze względu na odporność na zawirowania na rynku paliw — czego przykładem jest chociażby obecna sytuacja z ostatnich kilku dni — mówił podczas wizyty Michał Olszewski, wiceprezes ORLEN Termika.

Kotłownia
Kotłownia | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

Na Żeraniu można dostrzec zmieniające się epoki energetyczne — od powojennego uruchomienia w 1954 roku, przez ulepszenia proekologiczne (m.in. kotły fluidalne, stację oczyszczania ścieków technologicznych), po gazowy zwrot ostatnich lat z nową jednostką i szczytowymi kotłowniami gazowymi (pierwsza oddana 3 grudnia 2021 roku, druga ukończona w 2023 roku).

Obecnie Elektrociepłownia na Żeraniu jest wyraźnym przykładem trwającej transformacji energetycznej. Najważniejszym tego potwierdzeniem jest blok gazowo‑parowy — inwestycja zrealizowana w latach 2017–2021. Jednostka posiada ok. 496 MWe mocy elektrycznej i 326 MWt cieplnej; a w ciągu roku może produkować ok. 3,0 TWh energii elektrycznej i 1,9 TWh ciepła, zastępując sporą część pracy starych kotłów węglowych.

Blok gazowo-parowy
Blok gazowo-parowy | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

Jednocześnie firma wzmacnia „ekologiczne” komponenty: to biomasa (wraz z kondensacją spalin), odzyskiwanie ciepła ze ścieków, RDF, magazyny ciepła, a także pompy ciepła w skali, która — jak słyszymy — ma przewyższyć to, czym szczycą się aktualnie Wiedeń czy Berlin.

— W ciągu ostatnich 20 lat wydaliśmy mniej niż 2 mld euro na inwestycje zmniejszające wpływ zakładów na środowisko; plan na następne dziesięć lat to ponad 4 mld euro — wylicza wiceprezes Olszewski.

Elektrociepłownia dynamicznie się zmienia
Elektrociepłownia dynamicznie się zmienia | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

— Staramy się utrzymać jak najbardziej zróżnicowaną strukturę paliw — po to, aby nie przechodzić z jednego zmonopolizowanego rynku na kolejny — zaznacza przy tym. Strategia transformacji na lata 2027–2029 przewiduje oprócz jednostek gazowych m.in. pompy ciepła oparte na odzysku ciepła ze ścieków (ok. 250 MWt), kondensację spalin (odzysk ponad 170 MWt), jak również jednostkę wielopaliwową (biomasa i RDF) oraz kotły biomasowe — wyjaśnia.

Dla mieszkańców stolicy ma to oznaczać większą niezawodność dostaw oraz mniejsze wahania cen wynikające z możliwości gromadzenia ciepła i ustabilizowania pracy różnych źródeł.

Blok gazowo-parowy od wewnątrz
Blok gazowo-parowy od wewnątrz | Grzegorz Kowalczyk / Grzegorz Kowalczyk

Największy akumulator ciepła na naszym kontynencie

Znakiem rozpoznawczym kolejnego etapu w modernizacji Żerania stanie się przede wszystkim akumulator ciepła. To cylindryczny zbiornik o pojemności 61 tys. m3 i 70 m wysokości (średnica ok. 36–37 m), który stanie się największym w Unii Europejskiej magazynem wody sieciowej, umożliwiającym „przesunięcie” części produkcji w czasie i ustabilizowanie funkcjonowania całego systemu.

Czytaj także: Największy w kraju „termos” stanie na Żeraniu. Takiego zbiornika nie ma w całej UE

Prace przygotowawcze i kontraktacyjne są w toku, a spółka pozyskała 762,5 mln zł preferencyjnego finansowania z KPO na największy w Europie system kondensacji spalin z pompami ciepła.

Największy zbiornik akumulacji ciepła w Europie znajdzie się właśnie tutaj — około 61 tys. m3 wody, 70 metrów wysokości, 37 metrów średnicy — oznajmia Olszewski, pokazując wizualizację obok placu budowy.

— To trochę jak rozgrywka szachowa — instalujemy nowe urządzenia w działającym zakładzie, stopniowo wyłączając i przełączając kolejne jednostki — dodaje. Prace nad akumulatorem na Żeraniu mają dobiec końca w przyszłym roku.

Warszawa ewenementem w Europie

Dziedzictwo po czasach realnego socjalizmu stało się obecnie zjawiskiem unikalnym w skali Europy — dziś Warszawa jest największym rynkiem ciepłowniczym UE, wyprzedzając Berlin i Wiedeń.

— Nasz najniższy poziom produkcji ciepła dla Warszawy to 350 MW, a maksymalna moc, jaką mamy w umowie, to ponad 3800 MW. To obrazuje zakres elastyczności, w jakim musimy funkcjonować pomiędzy latem a zimą — Michał Olszewski. System musi poradzić sobie nawet z temperaturą 120 C w sieci zasilającej i mrozami rzędu –20°C, co miało miejsce chociażby tej zimy.

Grzegorz Kowalczyk, dziennikarz Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *